Mężczyzna z krwi i kości...

21.09.07, 10:23
- ma klasę
- nie obraża kobiet
- nie powie złego słowa o swoich byłych partnerkach
- powoduje że kobieta płacze...ale ze szczęścia
- potrafi dopasowac ubiór do sytuacji
- potrafi sie zachować w towarzystwie
- wie kiedy pije ostatniego drinka
- w sexie liczy na jakość a nie na ilość i dazy do tego aby partnerce dac rozkosz
- potrafi zapewnić byt partnerce i rodzinie
- ma swoje zdanie którego się trzyma
- podejmuje decyzje(zle badz dobre - ale decyzje!!)
- dba o swoje cialo (ale nie w stylu metro)
- szanuje inne osoby a przede wszystkim odnosi sie z szacunkiem do osób starszych
- jest w nim nutka szaleństwa,szarmanctwa i romantyzmu
- nie boi się ojcostwa
- od czasu do czasu sam cos ugotuje
- potrafi sam o siebie zadbac(uprac,uprasowac etc.)
- jest sobą i nikogo nie udaje
- ladna pupa i duze cycki nie przyslaniaja mu innych wartosci u kobiet
- docenia piękno
- rozumie problemy w związku i o nich rozmawia
- nie jest egoistą
- utrzymuje formę fizyczna poprzez sport
- nie boi sie srubokreta, mlotka i innych narzedzi
- potrafi sluchac innych
- żone traktuje jak kochanke
- wyskakuje z chlopakami do pub'u na piwo
- postepuje zgodnie ze swoimi zasadami
- powinien jak najczesciej dotykac swojej partnerki zeby czula bliskosc w zwiazku
- byc pewnym siebie ale niezarozumialym


p.s. wszystko napisane z autopsji, znam swoja wartość i nie boje sie o niej
mowic. Mam tez swoje wady. Moja druga polowka przeze mnie sie smieje, placze
tez raz ze szczescia a raz ze smutku dlatego ze ulamek mnie stanowi jednak
cham i troglodyta.Na diamencie pewne rysy są. Ale i tak sa 4 kobiety ktore
chcialyby sie znalezc na jej miejscu. Czy idealny kandydat na męża ? Dla
jednych tak, dla innych nie. Nie mnie to oceniac. Zaraz posypia krytyczne
posty od kobiet o to, ze robie sobie reklame,ze dobrze mowie o sobie (takie to
niepolskie).W sumie chetnie poczytam co do powiedzenia maja Kobiety z krwi i
kości :)
    • toniejestlogin Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 10:29
      Opisałeś tu przeciętnego faceta i czego oczekujesz? - oklasków?
      Wysil się trochę...
    • polla.k Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 10:31
      nie śmierdzi, nie ślini się :PPP w zasadzie nomalny facet :DD
    • silic Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 10:32
      Nie licz na opinie kobiet. Ja cię pojadę na początek.
      To co napisałeś to jeden wielki glut, papka bez kształtu.
      A definiowanie siebie przez tylokrotne opisanie stosunku do kobiet nie robi z
      ciebie mężczyzny tylko pantofla.
      Przemyśl to jeszcze raz.
    • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 10:44
      No i sie zaczelo :D :D :D

      1. W takim razie czym sie przejawia nieprzecietny facet skoro wszystko to co
      jest napisane to jest "przecietny" ? Skoro przecietny to dlaczego tych cech
      szukacie u facetów ?
      2. No tak - pantofel bo ma szacunek do kobiet.A prawdziwy facet ma lać i obrażać
      kobietę ?!
      • miszpat Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 10:55
        Z krwi, kości i ... włosia. Bo wiesz? <faja> Samsona znasz? <faja> Znaczy
        słyszałeś o nim?

        <kaszel> ;D
      • silic Re: Mężczyzna z krwi i kości... 26.09.07, 00:46
        W czym tu niby wyraża się twój szacunek dla kobiet ? Dlaczego nie ma w tej
        liście nic o szacunku dla mężczyzn ? Powiem ci - boś pantofel.
        Prawdziwy mężczyzna nie definiuje się przez kobietę.
    • camel_3d ty wlasnie geja opisalas... 21.09.07, 11:00

    • butterflymk Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:01
      ale supcio...
      mmmmmmm tylko gdzie takich szukać.. żeby w ogóle tecy istnieli...
      • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:17
        Istnieja, istnieją ;) Facet wiedzacy czego chce wrecz tym emanuje i ma ten blysk
        w oku. A gdzie ich szukac ?! Czasami to co najlepsze jest niewidoczne dla oczu
        choc znajduje sie w polu widzenia.W pubie, na ulicy, u fryzjera, na zakupach, na
        stadionie lub lodowisku. Niestety ostatnio kobietom $$ przyslaniaja oczy w dobie
        dzisiejszych czasow. Mlodosc,atrakcyjnosc,bogate wnetrze i zaradnosc zyciowa
        mozna upakowac w jednego mężczyzne i wlasnie takich mozna spotkac w codziennym
        zyciu. Patrzec tylko zeby taki kandydat nie byl nadpsuty.A ma o wiele wiecej do
        zaoferowania niz miesniak ABS w rozklekotanym BMW, traktujacy kobiety jak
        kolejny lepszy model.
        • butterflymk Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:37
          No własnie naiwnie myślac że chociaz w części tacy istnieją
          ciągle szukam takiego... i co?
          powoli staję się starą panną :D
          • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:41
            butterflymk napisała:

            > No własnie naiwnie myślac że chociaz w części tacy istnieją
            > ciągle szukam takiego... i co?
            > powoli staję się starą panną :D

            Ale masz własne, prywatne ABS-y w staniku a na BMW sobie zarobisz :DDD
          • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:09
            butterflymk napisała:

            > No własnie naiwnie myślac że chociaz w części tacy istnieją
            > ciągle szukam takiego... i co?
            > powoli staję się starą panną :D

            Ekhm... Stajesz się???
    • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:02
      ja bym to raczej określił jako kobiecy ideał mężczyzny... Co
      niekoniecznie musi definiować mężczyznę z krwi i kości :)
    • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:31
      Opisałeś pół faceta, dodaj wady...będzie pełny obraz.
      Jakie to masz wady ? Mr. Right ?:)
    • izabellaz1 Ło matko... 21.09.07, 11:31
      A poczucia humoru trochę masz? Zwłaszcza takiego złośliwego... Nic o nim nie
      wspominasz. Bo jak nie to ani Ci ta krew ani kości nie pomogą :PPP
      • nemo1968 Re: Ło matko... 21.09.07, 11:38
        To nie jest takie bez sensu :). Przynajmniej chłopak ma wylistowany
        zbiór procedur typu "co-jeśli". Może drażni nadmierną pewności
        siebie, która wskazuje na to, ze ma listę, ale jeszcze jej nie
        stosował :), ale azymut OK :)
        • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 11:40
          Mnie nie drażni Jego pewność siebie tylko martwi brak poczucia humoru! Powinno
          być na jednym z pierwszych miejsc a tu lipa :DDD
          • keeper81 Re: Ło matko... 21.09.07, 11:43
            Poczucie humoru jest jest, czasami nawet czarny humor. A gafy czasami takie w
            zyciu walę jak "typowa blondynka" - blondynkom nic nie ujmujac :D :D :D
            • nemo1968 Re: Ło matko... 21.09.07, 11:45
              Nooo, toś brachu pojechał, nie wiesz, że na FK wszystkie
              blondynki.... "Wszyscy jesteśmy blondynkami" :)))
            • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 11:47
              keeper81 napisał:

              > Poczucie humoru jest jest, czasami nawet czarny humor.

              No. To od tego momentu dopiero zaczyna robić się interesująco :P

              > A gafy czasami takie w zyciu walę jak "typowa blondynka" -
              > blondynkom nic nie ujmujac :D :D :D

              Ja się nie gniewam...blondynką nie jestem ;P
              • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:12
                izabellaz1 napisała:

                > Ja się nie gniewam...blondynką nie jestem ;P
                >
                >
                Nawet mentalną? :P
                • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:17
                  lupus76 napisał:

                  > izabellaz1 napisała:
                  >
                  > > Ja się nie gniewam...blondynką nie jestem ;P
                  > >
                  > >
                  > Nawet mentalną? :P

                  No psikro mi:( Chyba nie ;)
                  • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:31
                    izabellaz1 napisała:

                    > lupus76 napisał:
                    >
                    > > izabellaz1 napisała:
                    > >
                    > > > Ja się nie gniewam...blondynką nie jestem ;P
                    > > >
                    > > >
                    > > Nawet mentalną? :P
                    >
                    > No psikro mi:( Chyba nie ;)
                    >
                    >
                    I nawet na fajny motór nie polecisz??? :P
                    • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:33
                      lupus76 napisał:

                      > I nawet na fajny motór nie polecisz??? :P

                      Polecę! Na taki, na który sama zarobię i sama sobie kupię :DDD
                      • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:35
                        izabellaz1 napisała:

                        > lupus76 napisał:
                        >
                        > > I nawet na fajny motór nie polecisz??? :P
                        >
                        > Polecę! Na taki, na który sama zarobię i sama sobie kupię :DDD
                        >
                        >
                        Taki się nie liczy.
                        Bandyta 1200 z szaleńcem za kierownicą? No pokazże chociaż szczątki
                        blondziowatości :P
                        • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:45
                          lupus76 napisał:

                          > izabellaz1 napisała:
                          >
                          > > lupus76 napisał:
                          > >
                          > > > I nawet na fajny motór nie polecisz??? :P
                          > >
                          > > Polecę! Na taki, na który sama zarobię i sama sobie kupię :DDD
                          > >
                          > >
                          > Taki się nie liczy.
                          > Bandyta 1200 z szaleńcem za kierownicą? No pokazże chociaż szczątki
                          > blondziowatości :P

                          Noł łej! Szaleńcem - póki co - nie będę i bandzior też odpada ale taki BMW G650
                          Xmoto - i mój, mój, mój! Cały mój! :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                          • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:48
                            izabellaz1 napisała:

                            > lupus76 napisał:
                            >
                            > > izabellaz1 napisała:
                            > >
                            > > > lupus76 napisał:
                            > > >
                            > > > > I nawet na fajny motór nie polecisz??? :P
                            > > >
                            > > > Polecę! Na taki, na który sama zarobię i sama sobie kupię :DDD
                            > > >
                            > > >
                            > > Taki się nie liczy.
                            > > Bandyta 1200 z szaleńcem za kierownicą? No pokazże chociaż
                            szczątki
                            > > blondziowatości :P
                            >
                            > Noł łej! Szaleńcem - póki co - nie będę i bandzior też odpada ale
                            taki BMW G650
                            > Xmoto - i mój, mój, mój! Cały mój! :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                            >
                            >
                            Rzecz całkiem fajna. Zwłaszcza w mieście.
                            A w pytaniu o 1200 - szaleniec był w komplecie z motórem dodawany i
                            na niego docelowo miałaś lecieć. I ten szaleniec twierdzi, ze to nie
                            motór, tylko motocykl. No co - skusisz się? :D
                            • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:53
                              lupus76 napisał:

                              > Rzecz całkiem fajna. Zwłaszcza w mieście.

                              Uhm :))) I będzie mój. Albo ta Honda CBF 500 :D

                              > A w pytaniu o 1200 - szaleniec był w komplecie z motórem dodawany i
                              > na niego docelowo miałaś lecieć. I ten szaleniec twierdzi, ze to
                              > nie motór, tylko motocykl. No co - skusisz się? :D

                              1200 będzie zdradzony w weekend przez szaleńca (czyt. sprzedany) więc moja
                              pokusa traci na atrakcyjności;P
                              Poczekam na swoją piękność! :)))
                              • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:55
                                izabellaz1 napisała:

                                > lupus76 napisał:
                                >
                                > > Rzecz całkiem fajna. Zwłaszcza w mieście.
                                >
                                > Uhm :))) I będzie mój. Albo ta Honda CBF 500 :D
                                >
                                > > A w pytaniu o 1200 - szaleniec był w komplecie z motórem
                                dodawany i
                                > > na niego docelowo miałaś lecieć. I ten szaleniec twierdzi, ze to
                                > > nie motór, tylko motocykl. No co - skusisz się? :D
                                >
                                > 1200 będzie zdradzony w weekend przez szaleńca (czyt. sprzedany)
                                więc moja
                                > pokusa traci na atrakcyjności;P
                                > Poczekam na swoją piękność! :)))
                                >
                                >
                                Honda zdaje sięjest wyraźnie...hmmm bardziej ekonomiczna,
                                niż "Bawarczyki".
                                A co szaleniec kupi w miejsce Bandziora?
                                • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:59
                                  lupus76 napisał:

                                  > Honda zdaje sięjest wyraźnie...hmmm bardziej ekonomiczna,
                                  > niż "Bawarczyki".

                                  Owszem. Ale za to xmoto - pięęęękny :DDD

                                  > A co szaleniec kupi w miejsce Bandziora?

                                  Ciepłe kapcie? :DDD
                                  • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 13:01
                                    izabellaz1 napisała:

                                    > lupus76 napisał:
                                    >
                                    > > Honda zdaje sięjest wyraźnie...hmmm bardziej ekonomiczna,
                                    > > niż "Bawarczyki".
                                    >
                                    > Owszem. Ale za to xmoto - pięęęękny :DDD
                                    >
                                    Też mi się podoba :)
                                    A nad Triumphem speed triple siędziecko zastanawiało? :)


                                    > > A co szaleniec kupi w miejsce Bandziora?
                                    >
                                    > Ciepłe kapcie? :DDD
                                    >
                                    >
                                    Chyba szkalujesz bohatera FK. To się nie godzi.
                                    • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 13:09
                                      lupus76 napisał:

                                      > izabellaz1 napisała:
                                      >
                                      > > lupus76 napisał:
                                      > >
                                      > > > Honda zdaje sięjest wyraźnie...hmmm bardziej ekonomiczna,
                                      > > > niż "Bawarczyki".
                                      > >
                                      > > Owszem. Ale za to xmoto - pięęęękny :DDD
                                      > >
                                      > Też mi się podoba :)
                                      > A nad Triumphem speed triple siędziecko zastanawiało? :)

                                      Dziecko chce trochę pożyć i pojeździć na motocyklach w życiu:)
                                      Jak wsiądę od razu na potwora-giganta to niechybnie śmierć szybko po mnie
                                      wyciągnie łapy ;)


                                      > > > A co szaleniec kupi w miejsce Bandziora?
                                      > >
                                      > > Ciepłe kapcie? :DDD
                                      > >
                                      > >
                                      > Chyba szkalujesz bohatera FK. To się nie godzi.

                                      No przecież to nie ja mu te kapcie kupię! Ja mogę mu przynieść paczkę dobrej
                                      herbaty na chłodne wieczory i ciepły pledzik w szkocką kratę ;PPP
                                      • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 13:12
                                        izabellaz1 napisała:

                                        >> > >
                                        > > Też mi się podoba :)
                                        > > A nad Triumphem speed triple siędziecko zastanawiało? :)
                                        >
                                        Dziecko chce trochę pożyć i pojeździć na motocyklach w życiu:)
                                        > Jak wsiądę od razu na potwora-giganta to niechybnie śmierć szybko
                                        po mnie
                                        > wyciągnie łapy ;)
                                        >
                                        >
                                        Zdaje się, że najsłabsza jest "600" i mogą Ci ją "przydławić" w
                                        serwisie. A mnie się takie klassic bike'y baaaaardzo podobają :)

                                        > > > > A co szaleniec kupi w miejsce Bandziora?
                                        > > >
                                        > > > Ciepłe kapcie? :DDD
                                        > > >
                                        > > >
                                        > > Chyba szkalujesz bohatera FK. To się nie godzi.
                                        >
                                        > No przecież to nie ja mu te kapcie kupię! Ja mogę mu przynieść
                                        paczkę dobrej
                                        > herbaty na chłodne wieczory i ciepły pledzik w szkocką kratę ;PPP
                                        >
                                        >
                                        Nie wierzę, że dobrowolnie zrezygnuje z 2 kółek.
          • nemo1968 Re: Ło matko... 21.09.07, 11:44
            Bo stanał jak na akademii w szkole i deklamuje z pamięci :)))
            • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 11:48
              nemo1968 napisał:

              > Bo stanał jak na akademii w szkole i deklamuje z pamięci :)))

              Yyyyyyyyyyy...na akademii w szkole??? Nie, to ja podziękuję. Za młody jest :DDD
              • nemo1968 Re: Ło matko... 21.09.07, 11:52
                Jaki za młody? :)))
                Do babcinej piersi utulisz....nie wzdrygaj się, Matka. Wszystkie
                dziecią sa nasze, nie ? :)))
                • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 11:55
                  nemo1968 napisał:

                  > Jaki za młody? :)))
                  > Do babcinej piersi utulisz....nie wzdrygaj się, Matka. Wszystkie
                  > dziecią sa nasze, nie ? :)))

                  Nie. Na moje babcine piersi zawsze się chętny znajdzie - ale nigdy młodszy! :PPP
        • keeper81 Re: Ło matko... 21.09.07, 11:56
          Eee tam to zaden zbior ani zadna lista.Nie mema czegos takiego.Napisale mod
          kresek bo latwiej sie czyta, w innej formie watek pewnie bylby 3 razy
          dluzszy.Zreszta zycie wszystko weryfikuje i kilka ciekawych rzeczy do listy
          mozna by napisac :P Hmm...a to ze młody ?!To nawet lepiej bo juz z
          doswiadczeniem.W ostanich dwoch latach to wiecej sie dzialo u mnie w zyciu niz u
          jednych w ciagu 10ciu :P
          • nemo1968 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:00
            W ostanich dwoch latach to wiecej sie dzialo u mnie w zyciu niz
            > u
            > jednych w ciagu 10ciu :P

            Duzo modeli ostatnio sklejasz :)) ? O to ci chodzi ? ;P
            • keeper81 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:10
              Nie mialem na mysli zadnych modeli (czyt modelek ;) Dosc pozno stracilem
              prawictwo ale to dlatego ze w mlodosci bylem brzydkie kaczatko a na studiach
              stalem sie pieknym łabędziem.Generalnie i tak byl to swiadomy wybro bo chcialem
              zapamietac to do konca zycia a nie na poczatku zycia zapomniec jak
              najszybciej.Generalanie u mnie wszystko w porzadku, testosteron w krwi buzuje i
              "nadpobudliwosc ruchowa" jest hehe :D
              • nemo1968 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:12
                i z kim straciłes ? przystojny był ? :)))
                • keeper81 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:17
                  nemo1968 napisał:

                  > i z kim straciłes ? przystojny był ? :)))


                  no to byl post ponizej pasa :P nie jest zadnym tym, no homo homo :)
                  • nemo1968 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:19
                    zatem wrócmy powyżej :))

                    ale dla mnie na pewno jesteś Homo :) przecież cie czytam.....
                    • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:27
                      nemo1968 napisał:

                      > zatem wrócmy powyżej :))
                      >
                      > ale dla mnie na pewno jesteś Homo :) przecież cie czytam.....

                      No może poprawniej będzie - Homme ;)
                      • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:36
                        izabellaz1 napisała:

                        > nemo1968 napisał:
                        >
                        > > zatem wrócmy powyżej :))
                        > >
                        > > ale dla mnie na pewno jesteś Homo :) przecież cie czytam.....
                        >
                        > No może poprawniej będzie - Homme ;)
                        >

                        Hombre?
                        • keeper81 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:41
                          lupus76 napisał:

                          > izabellaz1 napisała:
                          >
                          > > nemo1968 napisał:
                          > >
                          > > > zatem wrócmy powyżej :))
                          > > >
                          > > > ale dla mnie na pewno jesteś Homo :) przecież cie czytam.....
                          > >
                          > > No może poprawniej będzie - Homme ;)
                          > >
                          >
                          > Hombre?


                          A moze Padre? Po hiszpansku to ojciec ;)

                          • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:42
                            keeper81 napisał:

                            > lupus76 napisał:
                            >
                            > > izabellaz1 napisała:
                            > >
                            > > > nemo1968 napisał:
                            > > >
                            > > > > zatem wrócmy powyżej :))
                            > > > >
                            > > > > ale dla mnie na pewno jesteś Homo :) przecież cie czytam.....
                            > > >
                            > > > No może poprawniej będzie - Homme ;)
                            > > >
                            > >
                            > > Hombre?
                            >
                            >
                            > A moze Padre? Po hiszpansku to ojciec ;)
                            >

                            Poważnie???
                            Co jeszcze powiesz po hiszpańsku???
                            • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:47
                              lupus76 napisał:

                              > keeper81 napisał:
                              >
                              > > lupus76 napisał:
                              > >
                              > > > izabellaz1 napisała:
                              > > >
                              > > > > nemo1968 napisał:
                              > > > >
                              > > > > > zatem wrócmy powyżej :))
                              > > > > >
                              > > > > > ale dla mnie na pewno jesteś Homo :) przecież cie czyta
                              > m.....
                              > > > >
                              > > > > No może poprawniej będzie - Homme ;)
                              > > > >
                              > > >
                              > > > Hombre?
                              > >
                              > >
                              > > A moze Padre? Po hiszpansku to ojciec ;)
                              > >
                              >
                              > Poważnie???
                              > Co jeszcze powiesz po hiszpańsku???

                              curva :DDDDDDD
                              • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:49
                                izabellaz1 napisała:

                                > > >
                                > > >
                                > > > A moze Padre? Po hiszpansku to ojciec ;)
                                > > >
                                > >
                                > > Poważnie???
                                > > Co jeszcze powiesz po hiszpańsku???
                                >
                                > curva :DDDDDDD
                                >
                                >
                                To dialekt kastylijski, czy kataloński? A moze to język Basków?
                              • keeper81 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:51
                                la curva to z wloskiego :D:D:D:D:D
                                • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:53
                                  keeper81 napisał:

                                  > la curva to z wloskiego :D:D:D:D:D

                                  O żesz! Niedojrz, ze ideał - to jeszcze poliglota.
                                  Liznął włoski...
                                • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:54
                                  keeper81 napisał:

                                  > la curva to z wloskiego :D:D:D:D:D

                                  Gucio tam! "curva" albo "vuelta" :PPP
                          • nemo1968 Homo Sapiens n/t :) 21.09.07, 12:50
              • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:13
                keeper81 napisał:

                > "nadpobudliwosc ruchowa" jest hehe :D

                To się leczy. Jak dzieci z ADHD ;P
          • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:02
            keeper81 napisał:

            > Hmm...a to ze młody ?!To nawet lepiej bo juz z doswiadczeniem.W
            > ostanich dwoch latach to wiecej sie dzialo u mnie w zyciu niz u
            > jednych w ciagu 10ciu :P

            Eee to jeszcze nic nie znaczy. Jak za młody to nie ma w spojrzeniu, zapachu,
            "aurze" tego CZEGOŚ ;P
            • keeper81 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:13
              izabellaz1 napisała:

              > keeper81 napisał:
              >
              > > Hmm...a to ze młody ?!To nawet lepiej bo juz z doswiadczeniem.W
              > > ostanich dwoch latach to wiecej sie dzialo u mnie w zyciu niz u
              > > jednych w ciagu 10ciu :P
              >
              > Eee to jeszcze nic nie znaczy. Jak za młody to nie ma w spojrzeniu, zapachu,
              > "aurze" tego CZEGOŚ ;P
              >
              >
              >
              jest przenikliwosc w spojrzeniu, na jednym ramieniu siedzi aniol a na drugim
              diabel.A naturalny zapach, to "cos" to chemia i feromony czyli podswiadomosc
              kobiet ze ten facet ma najlepsze geny ;)
              • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:16
                keeper81 napisał:

                > jest przenikliwosc w spojrzeniu,

                <zagląda głęboko w monitor...nic nie widzi> ;P

                > na jednym ramieniu siedzi aniol a na drugim diabel.

                A po środku Ty i umrzesz jak biedny osiołek, któremu w żłoby dano...? ;PPPPP

                > A naturalny zapach, to "cos" to chemia i feromony czyli
                > podswiadomosc kobiet ze ten facet ma najlepsze geny ;)

                Nie dla każdej kobiety, nie każdy zapach i jednak im starsze tym
                smaczniejsze...(w granicach rozsądku ofkors:D)
                • nemo1968 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:21
                  > Nie dla każdej kobiety, nie każdy zapach i jednak im starsze tym
                  > smaczniejsze...(w granicach rozsądku ofkors:D)

                  ten aspekt budzi mije zainteresowanie :)))
                  • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:23
                    nemo1968 napisał:

                    > > Nie dla każdej kobiety, nie każdy zapach i jednak im starsze tym
                    > > smaczniejsze...(w granicach rozsądku ofkors:D)
                    >
                    > ten aspekt budzi mije zainteresowanie :)))

                    W granicach rozsądku czy nie? ;)))
                • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:44
                  izabellaz1 napisała:

                  > keeper81 napisał:
                  >
                  > > jest przenikliwosc w spojrzeniu,
                  >
                  > <zagląda głęboko w monitor...nic nie widzi> ;P
                  >
                  > > na jednym ramieniu siedzi aniol a na drugim diabel.
                  >
                  > A po środku Ty i umrzesz jak biedny osiołek, któremu w żłoby
                  dano...? ;PPPPP
                  >
                  > > A naturalny zapach, to "cos" to chemia i feromony czyli
                  > > podswiadomosc kobiet ze ten facet ma najlepsze geny ;)
                  >
                  > Nie dla każdej kobiety, nie każdy zapach i jednak im starsze tym
                  > smaczniejsze...(w granicach rozsądku ofkors:D)
                  >
                  >
                  Izka - jak chcesz, chyba mogę Cię umówić na randkę z M.F. Rakowskim.
                  Moze być, czy chcesz jeszcze starszego? :)
                  • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:49
                    lupus76 napisał:

                    > Izka - jak chcesz, chyba mogę Cię umówić na randkę z M.F. Rakowskim.
                    > Moze być, czy chcesz jeszcze starszego? :)

                    Ja powiedziałam "w granicach rozsądku"! fuuuuuuuj...rocznik '26 - i jak mam
                    teraz zjeść moje DANIO??????????
                    • lupus76 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:50
                      izabellaz1 napisała:

                      > lupus76 napisał:
                      >
                      > > Izka - jak chcesz, chyba mogę Cię umówić na randkę z M.F.
                      Rakowskim.
                      > > Moze być, czy chcesz jeszcze starszego? :)
                      >
                      > Ja powiedziałam "w granicach rozsądku"! fuuuuuuuj...rocznik '26 -
                      i jak mam
                      > teraz zjeść moje DANIO??????????
                      >
                      >
                      >
                      Jeszcze za młody???
                      Kurde, no starszych w Wawie już nie znam :D
                      • izabellaz1 Re: Ło matko... 21.09.07, 12:58
                        lupus76 napisał:

                        > izabellaz1 napisała:
                        >
                        > > lupus76 napisał:
                        > >
                        > > > Izka - jak chcesz, chyba mogę Cię umówić na randkę z M.F.
                        > Rakowskim.
                        > > > Moze być, czy chcesz jeszcze starszego? :)
                        > >
                        > > Ja powiedziałam "w granicach rozsądku"! fuuuuuuuj...rocznik '26 -
                        > i jak mam
                        > > teraz zjeść moje DANIO??????????
                        > >
                        > >
                        > >
                        > Jeszcze za młody???
                        > Kurde, no starszych w Wawie już nie znam :D

                        Uffff...całe szczęście ;P
    • rapsodiagitana Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:39
      Trochę nudy. A jakaś pasja? zainteresowania? Coś, czym mógłby imponowac? A
      poczucie humoru? Dystans do siebie? Jestes jakimś takim sprawnie zaprogramowanym
      robotem, dobrze spełniającym funkcję "związek". Ale trochę pustym w środku :)
      • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:42
        rapsodiagitana napisała:

        > Trochę nudy. A jakaś pasja? zainteresowania? Coś, czym mógłby imponowac? A
        > poczucie humoru? Dystans do siebie? Jestes jakimś takim sprawnie zaprogramowany
        > m
        > robotem, dobrze spełniającym funkcję "związek". Ale trochę pustym w środku :)

        Potrzebne mu żelki "Akuku"! :DDDDDDDDD
      • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:47
        :)))

        A ja wam powiem, że facetowi wystarczy jak się myje raz do roku :)
        To go naprawdę określa, inaczej .... goguś i wymoczek :))
        • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:49
          nemo1968 napisał:

          > A ja wam powiem, że facetowi wystarczy jak się myje raz do roku :)

          I to Białym Jeleniem! ;PPP
      • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:51
        NIe no, z tym ze jestem pusty w srodku to wypalilas hehe :D :D :D moze po
        transplantacji narzadów pusty bym i byl.Ale pamietaj ze i z pustego Salamon nie
        naleje :) Gdybym byl pusty to bym nie przyciagal kobiet.A najdziwniejsze jest to
        ze nic tak naprawde w tym kierunku nie robie.Jestem po prostu sobą.A pasje ?
        fotografia, w wolnym czasie gram w hokeja, tudziez na basen pojde.Kilkanascie
        calkiem fajnych modeli posklejalem w tym HMS Victory - flagowy okret brytyjskiej
        marynarki.Szalenie lubie tanczyc.Podroze to moje oczko w glowie.No i
        najwazniejsze: american muscle car.Wlasnie zbieram pienidze zeby kiedys w
        przyszlosci sobie kupis starego poczciwego Mustanga z roku 69 :D :D :D
        • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:55
          > posklejalem w tym HMS Victory

          O żesz ty, przytkało mnie ! :)
          Ten z Potsmouth, dokładnie ? :o

          To juz wiem na co lecą...ilu to jest masztowiec??? Myslę, ze
          faktycznie musisz się wyróżniać na tle innych facetów :))).
          • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 11:58
            nemo1968 napisał:

            > > posklejalem w tym HMS Victory
            >
            > O żesz ty, przytkało mnie ! :)
            > Ten z Potsmouth, dokładnie ? :o

            Pewnie tak :)))
          • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:04

            > O żesz ty, przytkało mnie ! :)

            Tak i takie pozytywne resety tez jestem u kobiet w stanie wywolac :D .Wczoraj
            taka jedna nie potrafila sie 15 min odezwac, nie wiedziala co ma powiedziec.Ot
            taki czasami grypsik lub tekst powiem ;)

            p.s. tak dokladnie taki jak w Portsmouth
            • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:06
              Mistrzu !
              Poucz nas, maluczkich, co rzec kobiecie, by zamilkła na 15 minut a
              będzie sławione imię Twoje .....:)))
              • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:26
                nemo1968 napisał:

                > Mistrzu !
                > Poucz nas, maluczkich, co rzec kobiecie, by zamilkła na 15 minut a
                > będzie sławione imię Twoje .....:)))


                Nie zalezy mi na slawie.Wole pozostac w cieniu i czerpac wszelkie korzysci z
                tego. Jezeli chodzi o te resety, to czasami sie cos powie czego kobieta sie
                absolutnie nie spodziewa, wywoluje to u niej usmiech po czym po chwili
                zastanowienia i tak nie potrafi nic powiedziec.A humor sytuacyjny ?! Tutaj tez
                sie nie da zacytowac.Wszystko wychodzi w konwersacji i zalamaniu czasoprzestrzeni :)
                • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:30
                  keeper81 napisał:

                  > A humor sytuacyjny ?! Tutaj tez sie nie da zacytowac.

                  Tiaaaaaaaa...

                  > Wszystko wychodzi w konwersacji i zalamaniu czasoprzestrzeni :)

                  A wiesz jak się taka technika nazywa, którą stosujesz? "Bełkot" (bez urazy - tak
                  się nazywa;)). Stosujesz kilka terminów obok siebie mądro brzmiących, które mają
                  nikłe lub żadne jednak korelacje występując w swoim towarzystwie i dlatego panny
                  zatyka :PPP
                  • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:35
                    wole z kobietą prowadzić pasjonujący "bełkot" niz konwersacje nad wyzszoscia
                    suwnicy bramowej od pomostowej tudziez innych rzeczach.Ale filozofem i medrcem
                    nie jestem - i cale szczescie :P
                    • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:57
                      > Ale filozofem i medrcem nie jestem - i cale szczescie :P

                      No nie bądz taki skromy - widać, ze z sensem powtarzasz :).
                    • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:59
                      keeper81 napisał:

                      > wole z kobietą prowadzić pasjonujący "bełkot" niz konwersacje nad wyzszoscia
                      > suwnicy bramowej od pomostowej tudziez innych rzeczach.Ale filozofem i medrcem
                      > nie jestem - i cale szczescie :P

                      Amen.
                • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:53
                  > Wszystko wychodzi w konwersacji i zalamaniu czasoprzestrze ni :)

                  Ja tu wyczuwam w twojej wypowiedzi "załamanie czasoprzestrzeni" :)))
                  • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:03
                    nemo1968 napisał:

                    > > Wszystko wychodzi w konwersacji i zalamaniu czasoprzestrze ni :)
                    >
                    > Ja tu wyczuwam w twojej wypowiedzi "załamanie
                    czasoprzestrzeni" :)))

                    A ja tylko załamanie :)
                    • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:05
                      > A ja tylko załamanie :)

                      Twierdzisz, ze czasoprzestrzeń to juz mu się dawno zagięła, bo
                      wyczuła sąsiedztwo "dużej czarnej masy" :)))
                      • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:06
                        nemo1968 napisał:

                        > > A ja tylko załamanie :)
                        >
                        > Twierdzisz, ze czasoprzestrzeń to juz mu się dawno zagięła, bo
                        > wyczuła sąsiedztwo "dużej czarnej masy" :)))

                        Nemo - nie mam pojęcia, co Mu się zagięło. I nie wymagaj, proszę
                        zebym się dowiedział :D
                        • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:10
                          Najwyżej poprosimy koleżanki z FK, to któraś wyprostuje...:)
                          • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:13
                            nemo1968 napisał:

                            > Najwyżej poprosimy koleżanki z FK, to któraś wyprostuje...:)

                            Myślisz, ze dadzą radę?
                            • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:15
                              Nie takich już "pionizowały"...:)
                              • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:22
                                nemo1968 napisał:

                                > Nie takich już "pionizowały"...:)

                                No w tym, to wprawę mają :)
              • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:57
                nemo1968 napisał:

                > Mistrzu !
                > Poucz nas, maluczkich, co rzec kobiecie, by zamilkła na 15 minut a
                > będzie sławione imię Twoje .....:)))

                Wyprowadzasz akcję prawym prostym, po czym kończysz lewym sierpowym.
                Wedle klasycznej polskiej szkoły boksu. Z tym, że jak dojdzie do
                siebie - lepiej nie być w pobliżu :D
                • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:01
                  lupus76 napisał:

                  > Wyprowadzasz akcję prawym prostym, po czym kończysz lewym sierpowym.
                  > Wedle klasycznej polskiej szkoły boksu.

                  Albo w mixie w celu przedłużenia "zatkania" założyć balahę :DDD

                  > Z tym, że jak dojdzie do siebie - lepiej nie być w pobliżu :D

                  Zwłaszcza jeśli jest wielbicielką białej broni ;)))
                  • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:05
                    izabellaz1 napisała:

                    >
                    > Albo w mixie w celu przedłużenia "zatkania" założyć balahę :DDD
                    >

                    Jak założysz balahę - to się dopiero rozewrze. A nie aj Bóg, jak
                    dociągniesz do końca.
                    Efektywniejsza jest dźwignia na kręgosłup.

                    > > Z tym, że jak dojdzie do siebie - lepiej nie być w pobliżu :D
                    >
                    > Zwłaszcza jeśli jest wielbicielką białej broni ;)))
                    >
                    skuteczna dźwignia na kręgosłup rozwiązuje oba powyższe problemy :P
                    • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:07
                      > skuteczna dźwignia na kręgosłup rozwiązuje oba powyższe roblemy :P

                      To coś o seksie, bo sie pogubiłem...:)
                      • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:08
                        nemo1968 napisał:

                        > > skuteczna dźwignia na kręgosłup rozwiązuje oba powyższe
                        roblemy :P
                        >
                        > To coś o seksie, bo sie pogubiłem...:)

                        prawie. Tez się tarzasz na macie :)
                        • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:13
                          > prawie. Tez się tarzasz na macie :)

                          Wiem, wiem.... i klepię łapką sapiąc "matte".
                          • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:20
                            nemo1968 napisał:

                            > > prawie. Tez się tarzasz na macie :)
                            >
                            > Wiem, wiem.... i klepię łapką sapiąc "matte".

                            To w cywilizowanej wersji :)
                • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:02
                  nie, ja slaby chlopak jestem przy wzroscie 180 cm waze tylko 76 kg ;) kobiety
                  nigdy w zyciu nie uderzylem a faceta owszem jak sie mu nalezalo.
                  • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:09
                    przy 180 i wadze 76, to musisz wątłe wrazenie sprawiać na
                    kobietach....;) teraz kumam: mówisz "Czy masz ochotę na kawę?" a ona
                    gapi się na ciebie 15 min :O
                    • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:15
                      nemo1968 napisał:

                      > przy 180 i wadze 76, to musisz wątłe wrazenie sprawiać na
                      > kobietach....;) teraz kumam: mówisz "Czy masz ochotę na kawę?" a ona
                      > gapi się na ciebie 15 min :O

                      Ja będę przez Was czyścić moje DANIO z klawiatury! hahahahaha:)))
                      • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:17
                        A co tam, ci się "mały głód" schował ?
                        • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:22
                          nemo1968 napisał:

                          > A co tam, ci się "mały głód" schował ?

                          Dostaje ode mnie co chwila łyżeczką!:D
                          • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:27
                            Kurcze Ty wycierasz Danio z klawiatury a co ja mam zrobic z zachlapana koszulą
                            przez Nescafe :(
                            • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:30
                              keeper81 napisał:

                              > Kurcze Ty wycierasz Danio z klawiatury a co ja mam zrobic z zachlapana koszulą
                              > przez Nescafe :(

                              W odwecie zachlap Nescafe! ;PPP
                              • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:45
                                izabellaz1 napisała:

                                > keeper81 napisał:
                                >
                                > > Kurcze Ty wycierasz Danio z klawiatury a co ja mam zrobic z
                                zachlapana ko
                                > szulą
                                > > przez Nescafe :(
                                >
                                > W odwecie zachlap Nescafe! ;PPP
                                >
                                >
                                Najlepiej koszulą :)
                                • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:58
                                  lupus76 napisał:

                                  > izabellaz1 napisała:
                                  >
                                  > > keeper81 napisał:
                                  > >
                                  > > > Kurcze Ty wycierasz Danio z klawiatury a co ja mam zrobic z
                                  > zachlapana ko
                                  > > szulą
                                  > > > przez Nescafe :(
                                  > >
                                  > > W odwecie zachlap Nescafe! ;PPP
                                  > >
                                  > >
                                  > Najlepiej koszulą :)

                                  Tą zachlapaną! Jest szansa, że barwa się ujednolici :D
                  • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:13
                    keeper81 napisał:

                    > nie, ja slaby chlopak jestem przy wzroscie 180 cm waze tylko 76 kg

                    To chudziutki z Ciebie herbatnik :(
                    • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:26
                      Proporcje mam calkiem ladnie zachowane, prawie jak posag Apollo.Prawie robi
                      roznice wiec pracuje nad tym.Takze budowa normalna z zarysowanymi miesniami,
                      tylko trzeba czasu aby przybraly jeszcze na wadze.Do bycia miesniakiem zawsze mi
                      bedzie brakowac ;)
                      • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:31
                        keeper81 napisał:

                        > Proporcje mam calkiem ladnie zachowane, prawie jak posag Apollo.Prawie robi
                        > roznice wiec pracuje nad tym.Takze budowa normalna z zarysowanymi miesniami,
                        > tylko trzeba czasu aby przybraly jeszcze na wadze.Do bycia miesniakiem zawsze m
                        > i
                        > bedzie brakowac ;)

                        A kto mówi o mięśniakach?!:)
                        Ale więcej ciałka wygląda bardziej apetycznie :)))
                        • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:36
                          izabellaz1 napisała:

                          > keeper81 napisał:
                          >
                          > > Proporcje mam calkiem ladnie zachowane, prawie jak posag
                          Apollo.Prawie ro
                          > bi
                          > > roznice wiec pracuje nad tym.Takze budowa normalna z
                          zarysowanymi miesnia
                          > mi,
                          > > tylko trzeba czasu aby przybraly jeszcze na wadze.Do bycia
                          miesniakiem za
                          > wsze m
                          > > i
                          > > bedzie brakowac ;)
                          >
                          > A kto mówi o mięśniakach?!:)
                          > Ale więcej ciałka wygląda bardziej apetycznie :)))
                          >
                          >
                          Misiowaty wilk ;)?
            • izabellaz1 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:07
              keeper81 napisał:

              > Tak i takie pozytywne resety tez jestem u kobiet w stanie wywolac
              > :D .Wczoraj taka jedna nie potrafila sie 15 min odezwac, nie
              > wiedziala co ma powiedziec.

              Jakaś mało bystra niemowa ;PPPPPP

              > p.s. tak dokladnie taki jak w Portsmouth

              Tak myślałam. Inaczej byś się nie chwalił :P
    • aurelia_aurita Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:01
      strasznie nudny taki mężczyzna...
      • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:05
        > strasznie nudny taki mężczyzna...

        Faktycznie, ma w sobie coś z Harry Pottera, nie uważasz ;) ?
        • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:23
          Czarodziej ?! Moge i zaczarowac :P
    • lampkanocna5 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 12:36
      tak po przeczytaniu stwierdzam,z e przeraża mnie jednak obraz
      mężczyzny idealnego:)
    • keeper81 Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 12:49
      ze taki ideal.Tak jak pisalem rysy na diamencie sa :P

      - czasami wychodzi ze mnie leń i mowie gdy kobieta o cos mnie prosi "za chwile
      to zrobie"
      - ogladam pilke nozna przed tv z piwem w reku
      - z gotowania jestem kompletny lamus i jedyne co potrafie to zrobic kurczaka w
      pnierce,ubic schabowego,jajecznice, chinszczyne, krewetki i roznego rodaju
      salatki,zup nie potrafie gotowac jedynie takie w proszku
      - lubie poflirtowac z innymi kobietami co calkowicie nic nie oznacza
      - przeklenstwa czasami ida ze uszy wiedna
      - zdarza sie ze nie slucham co sie do mnie mow

      czy cos jeszcze jest ?!
      oczywiscie ze tak !!
      :D :D :D
      • nemo1968 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:00
        No i od razu widać, ze swój chłop jesteś :)

        A powiedz mi, nie zdarza ci sie czasem wieczorem prysznica nie
        wziąć, jak za długo z piwkiem się zasiedzisz przed TV na meczu ?
        Tylko spodnie szast w kąt i do wyrka z ciepłą babą....

        Jesli tak, to chodź do nas na FM, boś ziomal :)))
      • izabellaz1 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:04
        No i nareszcie robi się swojsko! Uffffff ;)))

        A boks albo inne sporty walki oglądasz w tv ?:D
        • keeper81 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:14
          Tak :) ostatnio pochłonięty jestem Rugby, wszak Puchar Świata rozgrywany jest
          obecnie we Francji.Sport dla prawdziwych mężczyzn a nie dla płaczków piłkarzy.

          Widzialas na oczy maoryski taniec wojenny Nowo Zelandczyków przed rozpoczeciem
          kazdego meczu ? Ciareczki przechodzą po plecach :D :D :D
          • izabellaz1 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:16
            keeper81 napisał:

            > Tak :) ostatnio pochłonięty jestem Rugby, wszak Puchar Świata rozgrywany jest
            > obecnie we Francji.Sport dla prawdziwych mężczyzn a nie dla płaczków piłkarzy.
            >
            > Widzialas na oczy maoryski taniec wojenny Nowo Zelandczyków przed rozpoczeciem
            > kazdego meczu ? Ciareczki przechodzą po plecach :D :D :D

            Nie:) Ja regularnie siadam przed tv w poniedziałki. Na Eurosporcie jest
            fightclub :DDDDD
            • nemo1968 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:22
              Ja przy was wymiękam, czy to FK ? Czy Klub Bijących Profesjonalnie ?
              Gdzie moderatorki? Już pod stołem skręcone ze śmiechu ;))) ?
              • izabellaz1 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:24
                nemo1968 napisał:

                > Ja przy was wymiękam, czy to FK ? Czy Klub Bijących Profesjonalnie ?

                Wszystko jednocześnie! :D
                Ale co Ci wymięka??? ;P

                > Gdzie moderatorki? Już pod stołem skręcone ze śmiechu ;))) ?

                Skręcone w morderczym uścisku :DDD
                • nemo1968 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:26
                  > Ale co Ci wymięka??? ;P

                  Napięcie powierzchniowe :) Schowaj język - Dziewczynko :)
                  • izabellaz1 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:33
                    nemo1968 napisał:

                    > > Ale co Ci wymięka??? ;P
                    >
                    > Napięcie powierzchniowe :) Schowaj język - Dziewczynko :)

                    Mój język jest mocno zajęty...wylizywaniem serka z pudełka;P
                    • lupus76 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:34
                      izabellaz1 napisała:

                      > nemo1968 napisał:
                      >
                      > > > Ale co Ci wymięka??? ;P
                      > >
                      > > Napięcie powierzchniowe :) Schowaj język - Dziewczynko :)
                      >
                      > Mój język jest mocno zajęty...wylizywaniem serka z pudełka;P
                      >
                      >
                      To i nosek bedziesz miała wilgotny :)
              • lupus76 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:30
                nemo1968 napisał:

                > Ja przy was wymiękam, czy to FK ? Czy Klub Bijących
                Profesjonalnie ?
                > Gdzie moderatorki? Już pod stołem skręcone ze śmiechu ;))) ?

                Nie wiem, czy ze śmiechu. Jak izka je dorwie, to bedą nienaturalnie
                poskręcane :))
                • lupus76 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:32
                  lupus76 napisał:

                  > nemo1968 napisał:
                  >
                  > > Ja przy was wymiękam, czy to FK ? Czy Klub Bijących
                  > Profesjonalnie ?
                  > > Gdzie moderatorki? Już pod stołem skręcone ze śmiechu ;))) ?
                  >
                  > Nie wiem, czy ze śmiechu. Jak izka* je dorwie, to bedą
                  nienaturalnie
                  > poskręcane :))

                  *Izka oczywiście. Sorki - palec mi się omsknął.
                  • izabellaz1 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:35
                    lupus76 napisał:

                    > lupus76 napisał:
                    >
                    > > nemo1968 napisał:
                    > >
                    > > > Ja przy was wymiękam, czy to FK ? Czy Klub Bijących
                    > > Profesjonalnie ?
                    > > > Gdzie moderatorki? Już pod stołem skręcone ze śmiechu ;))) ?
                    > >
                    > > Nie wiem, czy ze śmiechu. Jak izka* je dorwie, to bedą
                    > nienaturalnie
                    > > poskręcane :))
                    >
                    > *Izka oczywiście. Sorki - palec mi się omsknął.

                    Zapłacisz krwią za to omsknięcie!

                    ;P
                    • lupus76 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:37
                      izabellaz1 napisała:

                      > lupus76 napisał:
                      >
                      > > lupus76 napisał:
                      > >
                      > > > nemo1968 napisał:
                      > > >
                      > > > > Ja przy was wymiękam, czy to FK ? Czy Klub Bijących
                      > > > Profesjonalnie ?
                      > > > > Gdzie moderatorki? Już pod stołem skręcone ze śmiechu ;))) ?
                      > > >
                      > > > Nie wiem, czy ze śmiechu. Jak izka* je dorwie, to bedą
                      > > nienaturalnie
                      > > > poskręcane :))
                      > >
                      > > *Izka oczywiście. Sorki - palec mi się omsknął.
                      >
                      > Zapłacisz krwią za to omsknięcie!
                      >
                      > ;P
                      >
                      >
                      Moja A. też czasami mi tak grozi :DDD
                      • izabellaz1 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:45
                        lupus76 napisał:

                        > izabellaz1 napisała:
                        >
                        > > lupus76 napisał:
                        > >
                        > > > lupus76 napisał:
                        > > >
                        > > > > nemo1968 napisał:
                        > > > >
                        > > > > > Ja przy was wymiękam, czy to FK ? Czy Klub Bijących
                        > > > > Profesjonalnie ?
                        > > > > > Gdzie moderatorki? Już pod stołem skręcone ze śmiechu ;
                        > ))) ?
                        > > > >
                        > > > > Nie wiem, czy ze śmiechu. Jak izka* je dorwie, to bedą
                        > > > nienaturalnie
                        > > > > poskręcane :))
                        > > >
                        > > > *Izka oczywiście. Sorki - palec mi się omsknął.
                        > >
                        > > Zapłacisz krwią za to omsknięcie!
                        > >
                        > > ;P
                        > >
                        > >
                        > Moja A. też czasami mi tak grozi :DDD

                        Ale tylko grozi...
                        ;PPP
          • nemo1968 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:19
            > Widzialas na oczy maoryski taniec wojenny Nowo Zelandczyków przed
            > rozpoczeciem kazdego meczu ? Ciareczki przechodzą po
            > plecach :D :D :D

            Jednak trochę gejujesz kolego :))? Co ;)?
            • keeper81 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:32
              Hahaha :D a co mam ogladac w tv ? bambingtona lub gimnastyke artystyczna ? Do
              bycia metro mi daleko a do gejowania jeszce dalej ;)
          • lupus76 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:29
            keeper81 napisał:

            > Tak :) ostatnio pochłonięty jestem Rugby, wszak Puchar Świata
            rozgrywany jest
            > obecnie we Francji.Sport dla prawdziwych mężczyzn a nie dla
            płaczków piłkarzy.
            >
            Chciałbym zauważyć, że piłka nożna jest najbardziej kontuzjogennym
            sportem na świecie.

            > Widzialas na oczy maoryski taniec wojenny Nowo Zelandczyków przed
            rozpoczeciem
            > kazdego meczu ? Ciareczki przechodzą po plecach :D :D :D

            Poza tym rugby nie jest sportem walki :D
            • izabellaz1 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:36
              lupus76 napisał:

              > Poza tym rugby nie jest sportem walki :D

              No tego nie da się ukryć choćby nie wiem jak bardzo się chciało! :D
              • keeper81 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:44
                izabellaz1 napisała:

                > lupus76 napisał:
                >
                > > Poza tym rugby nie jest sportem walki :D
                >
                > No tego nie da się ukryć choćby nie wiem jak bardzo się chciało! :D
                >
                >
                A co sie walczy? o pilke i honor !! wogole co to jest boks w kategorii muszej
                lub koguciej ?! toz to parodia boksu haha.Zapraszam do ogladania jak cielska po
                120 kg ganiaja za jajem ;)
                • izabellaz1 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:47
                  keeper81 napisał:

                  > izabellaz1 napisała:
                  >
                  > > lupus76 napisał:
                  > >
                  > > > Poza tym rugby nie jest sportem walki :D
                  > >
                  > > No tego nie da się ukryć choćby nie wiem jak bardzo się chciało! :D
                  > >
                  > >
                  > A co sie walczy? o pilke i honor !! wogole co to jest boks w kategorii muszej
                  > lub koguciej ?! toz to parodia boksu haha.

                  A czy ktoś tutaj powiedział, że ogląda boks w wadze koguciej? Wolę ciężką i
                  super ciężką. A najbardziej K1 i MMA.

                  Zapraszam do ogladania jak cielska po
                  > 120 kg ganiaja za jajem ;)

                  Oglądam 120 kg cielska z dwoma jajami a nie z jednym :P
                  • keeper81 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:49
                    poszla nastepna Nescafe hahaha... :( :( :(
                    • izabellaz1 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 14:00
                      keeper81 napisał:

                      > poszla nastepna Nescafe hahaha... :( :( :(

                      No to koszulą ją! Koszulą! ;)))
                • lupus76 Re: Dobra - zeby uciac spekulacje i zeby nie bylo 21.09.07, 13:55
                  keeper81 napisał:

                  > izabellaz1 napisała:
                  >
                  > > lupus76 napisał:
                  > >
                  > > > Poza tym rugby nie jest sportem walki :D
                  > >
                  > > No tego nie da się ukryć choćby nie wiem jak bardzo się
                  chciało! :D
                  > >
                  > >
                  > A co sie walczy? o pilke i honor !! wogole co to jest boks w
                  kategorii muszej
                  > lub koguciej ?! toz to parodia boksu haha.Zapraszam do ogladania
                  jak cielska po
                  > 120 kg ganiaja za jajem ;)

                  Widzisz - zmnam osobiście frenetyczną kruszynę, która startowała w
                  wadze do 48 kg. Uwierz mi, że nie chciałbyś jej podpaść...
    • his_girl Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:12

      Daleko Ci do mojego męża. ;-)
      • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:18
        Moze to i dobrze ze mi daleko. Przede mna cale zycie i mam sie czego uczyc, a
        najwazniejsze ze uczyc sie chce :P

        A czym sie wpisuje mąż w kanon prawdziwego mężczyzny ?! BArdzo mnie to ciekawi ;)
        • his_girl Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:19

          Nie ma czegoś takiego jak "kanon prawdziwego mężczyzny". :)
      • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:20
        > Daleko Ci do mojego męża. ;-)

        I ma mąż farta...:), bo inaczej musiałby tańczyć maoryski taniec
        wojenny przed Panem Keeperem :))
        • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:34
          złośliwiec ;) ale chyba czegos takiego nigdy w zyciu nie widziales bo nie wiesz
          o czym piszesz :)
          • lupus76 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:38
            keeper81 napisał:

            > złośliwiec ;) ale chyba czegos takiego nigdy w zyciu nie widziales
            bo nie wiesz
            > o czym piszesz :)
            Oj widzieliśmy Misiu Puchaty. Ten taniec nazywa się haka. I nie jest
            tańcem wojennym, tylko rytualnym na powodzenie. Zachodnie media
            przypięły nu łatkę wojennego.
            • keeper81 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:46
              Haka – rytualny taniec maoryski, wykonywany przez wojowników przed bitwą. Miał
              on ukazać ich siłę, wolę zwycięstwa i w ten sposób przestraszyć przeciwnika :)
          • nemo1968 Re: Mężczyzna z krwi i kości... 21.09.07, 13:52
            Ja z reguły na forum pisuję o tym o czym nie mam pojęcia :)))
    • lupus76 Dobra! Pacem! 21.09.07, 13:51
      Ja juz schodzę z chłopaka, bo się biedaczysko zadusi. Myślę, ze
      został juz dostatecznie oświecony i wie, iż FK to nie portal
      randkowy :)
      • keeper81 Re: Dobra! Pacem! 21.09.07, 13:58
        hehehe,nie zadusilem sie :) wiekoszosc dyskusji traktowana z wielkim
        przymruzeniem oka.Dystans mam do siebie wiec mi to rybka :P A randek tu nie
        szukalem, nie potrzebne mi to póki mam kobiete przy boku i to prawie
        ideał.Generalnie i tak czekam na dyskusje o facetach w krwi i kosci a postów od
        kobiet tak samo ulepionych :)
        • izabellaz1 Re: Dobra! Pacem! 21.09.07, 14:04
          keeper81 napisał:

          > Generalnie i tak czekam na dyskusje o facetach w krwi i kosci

          A może "Tron we krwi"? ;P
          Jeśli chcesz faceta we krwi to wystarczy jakiś kozicek złapać i po skórecce
          porycić, hej! ;PPP
      • izabellaz1 Re: Dobra! Pacem! 21.09.07, 14:02
        lupus76 napisał:

        > Ja juz schodzę z chłopaka, bo się biedaczysko zadusi. Myślę, ze
        > został juz dostatecznie oświecony i wie, iż FK to nie portal
        > randkowy :)

        Nie???????? A to pech...to co ja tutaj robię?!
        ;PPP
        • lupus76 Re: Dobra! Pacem! 21.09.07, 14:15
          izabellaz1 napisała:

          > lupus76 napisał:
          >
          > > Ja juz schodzę z chłopaka, bo się biedaczysko zadusi. Myślę, ze
          > > został juz dostatecznie oświecony i wie, iż FK to nie portal
          > > randkowy :)
          >
          > Nie???????? A to pech...to co ja tutaj robię?!
          > ;PPP
          >
          >
          >
          Co Ty robisz tu? Szukasz 3 główek Lenina znad pianina :D
          • izabellaz1 Re: Dobra! Pacem! 21.09.07, 14:19
            lupus76 napisał:

            > Co Ty robisz tu? Szukasz 3 główek Lenina znad pianina :D

            A znalazłam chociaż jedną??? :D
            • lupus76 Re: Dobra! Pacem! 21.09.07, 14:26
              izabellaz1 napisała:

              > lupus76 napisał:
              >
              > > Co Ty robisz tu? Szukasz 3 główek Lenina znad pianina :D
              >
              > A znalazłam chociaż jedną??? :D
              >
              >
              Mnie pytasz???
              Spytaj dzieci, które wesoło wybiegły ze szkoły i zapaliły fajki... :D
      • nemo1968 Re: Dobra! Pacem! 21.09.07, 14:03
        Przyznaj ile tobie zajęło czasu, zanim to zakumałeś ;)....
        • lupus76 Re: Dobra! Pacem! 21.09.07, 14:16
          nemo1968 napisał:

          > Przyznaj ile tobie zajęło czasu, zanim to zakumałeś ;)....

          Jak juz przestałem sie śmiać i drastycznie prowokować - zdałem sobie
          z tego sprawę:)
          • novalijka1 Re: 22.09.07, 01:57
            Facet z klasa nigdy by tak nie napisal o sobie.Samochwalom
            dziekujemy.
            A facet ma byc ponadprzecietny a nie przecietniak taki jak ty.
            A duzo $$$ to podstawa.Procz milosci oczywiscie:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja