czy lubicie plotkować przez telefon?

14.07.03, 18:20
    • anahella Nienawidze! n/t 14.07.03, 18:43

    • snow.white Re: czy lubicie plotkować przez telefon? 14.07.03, 18:47
      Ani przez telefon,ani wcale...
      A najbardziej nie lubie,jak zadzwonie do kogos w jednej,konkretnej sprawie,a ta
      osoba przedluza rozmowe w nieskonczonosc i nie daje mi jej zakonczyc... mam
      ochote wtedy po prostu rzucic sluchawke!!!i przypuszczam,ze kiedys w koncu tak
      zrobie...
      • aankaa prosty sposób na zakończenie takiej rozmowy 14.07.03, 18:55
        wystukujesz/wykręcasz zero
        najlepiej kilka razy
        w trakcie pokrzykujesz "halo, halo"

        i bęc słuchawką :)
        • snow.white hihi... :) 14.07.03, 18:57
          ...zapamietam!!! :)))))) i wyprobuje przy najblizszej okazji-bo mam
          kolezanke,ktora robi tak ZAWSZE!
          • anahella Re: hihi... :) 14.07.03, 19:00
            ja zawsze mowie ze mi sie nalesniki przypalaja i musze
            konczyc;) ale to dziala tylko jak telefon jest do mnie,
            wiec trzeba sie pilnowac.
            • snow.white oj tak... 14.07.03, 19:04
              ...jak telefon jest do mnie,to zawsze mowie,ze mam pizze w piekarniku :)))
              Ale to sie rzadko zdarza-ta kumpela rozgaduje sie najbardziej,jak ja dzwonie!!
              niezla,prawda?? :I
              • aankaa drugi sposób 14.07.03, 19:11
                (równie złośliwy)

                wystukujesz/wykręcasz zero
                pokrzykujesz

                odkładasz słuchawkę

                oddzwaniasz
                (tam oczywiście zajęte)

                i czekasz na telefon "zwrotny"
                a wtedy...............

                możesz nawet całego Pana Tadeusza z pamięci :P
                • olinka_z_olinkowa trzeci sposób 14.07.03, 19:14
                  Mówisz rozgadanej koleżance: Słuchaj kochanieńka, zadzwoń za minutke ja tylko
                  wyskoczę na sekundę na balkon zbiorę pranie bo chyba zaczyna padać. Albo jakaś
                  inna tego typu wymóweczka. Robisz sobie kawkę, czekasz na telefon i wtedy też
                  możesz Pana Tadeusza na luzie :)
                  • aankaa rozbudowany trzeci sposób 14.07.03, 19:16
                    przyciągasz telefon do najwygodniejszego fotela / kanapy
                    kopytka wyżej
                    maszeczka na twarz (w końcu pogawędka trochę potrwa)
                • snow.white hihi...dobre :) 14.07.03, 19:15
                  calego nie umiem... ;)))) czasem trzeba byc zlosliwym! :)
                  • aankaa Re: hihi...dobre :) 14.07.03, 19:18
                    snow.white napisała:

                    > calego nie umiem... ;)))) czasem trzeba byc zlosliwym! :)

                    możesz "nad Niemnem" ...
                  • olinka_z_olinkowa Re: hihi...dobre :) 14.07.03, 19:19
                    snow.white napisała:

                    > calego nie umiem... ;))))

                    Książka na podoredziu i lecisz ! Przcież ona nie widzi, ze ty to nie z
                    pamięci, a wiesz jakie wrazenie ? hihihihih

                    Kobiety nie moge z wami. Dziecko mi zagłodzicie


                    • snow.white moze biblioteczke ustawie przy telefonie??? :) 14.07.03, 19:21
                      ;))) bede miala wtedy zmienny repertuar,na kazda kumpele inna pozycja! ;)
                      • anahella Re: moze biblioteczke ustawie przy telefonie??? : 15.07.03, 00:02
                        snow.white napisała:

                        > ;))) bede miala wtedy zmienny repertuar,na kazda kumpele inna pozycja! ;)

                        Hehehehehhe znam pare osob, ktorym bym poczytala kodeks karny;)
    • melinek Taniej wychodzi, gdy sie umowisz tete-a-tete. 15.07.03, 21:48

    • paw_dady pewno 15.07.03, 22:49
      pod warunkiem ze dzwonie od kumpla (zonatego) na telefon 0700. a wychodzac
      zostawiam sluchawke odlozona ale nie na widelki;-P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja