Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie

02.10.07, 13:26
"niemałżeńskiej" zrodziło sięw moim chorym umyśle pytanie: "Dlaczego
monogamia jest lepsza?
    • izabellaz1 Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 13:27
      lupus76 napisał:

      > "niemałżeńskiej" zrodziło sięw moim chorym umyśle pytanie: "Dlaczego
      > monogamia jest lepsza?

      A kto powiedział, że jest lepsza?
      • lupus76 Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 13:29
        izabellaz1 napisała:

        > lupus76 napisał:
        >
        > > "niemałżeńskiej" zrodziło sięw moim chorym umyśle
        pytanie: "Dlaczego
        > > monogamia jest lepsza?
        >
        > A kto powiedział, że jest lepsza?
        >
        >
        Można tam to "między wierszami" wyczytać. Ty się nie wypowiadałaś w
        tamtych wątkach - więc Ty nie powiedziałaś :D
        • izabellaz1 Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 15:47
          lupus76 napisał:

          > izabellaz1 napisała:
          >
          > > lupus76 napisał:
          > >
          > > > "niemałżeńskiej" zrodziło sięw moim chorym umyśle
          > pytanie: "Dlaczego
          > > > monogamia jest lepsza?
          > >
          > > A kto powiedział, że jest lepsza?
          > >
          > >
          > Można tam to "między wierszami" wyczytać. Ty się nie wypowiadałaś w
          > tamtych wątkach - więc Ty nie powiedziałaś :D

          No nie powiedziałam bo nie wiem ale sądzę, że posiadanie kilku mężów jak i kilka
          żon może mieć jak wszystko swoje wady ale i zalety;)
          • lupus76 Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 18:46
            izabellaz1 napisała:


            >
            > No nie powiedziałam bo nie wiem ale sądzę, że posiadanie kilku
            mężów jak i kilk
            > a
            > żon może mieć jak wszystko swoje wady ale i zalety;)
            >
            >
            Też wychodze z takiego założenia. Dlatego pytam...
    • iberia.pl Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 13:32
      lupus76 napisał:

      > "niemałżeńskiej" zrodziło sięw moim chorym umyśle
      pytanie: "Dlaczego monogamia jest lepsza?

      pytanie jakbys sobie TY jak i inni poradzili ze swiadomoscia , ze
      Wasze kobiety sa bzykane przez innych ? :-D
    • mala_mee Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 13:36
      Wynika z egoizmu. I ja się z tym zgadzam.
      • nadinka_nadinka Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 13:46
        mala_mee napisała:

        > Wynika z egoizmu. I ja się z tym zgadzam.

        Ja też. Poza tym skąpa jestem i lubię mieć wszystko na wyłączność. Chłopa też.
    • karka831 Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 13:37
      No dla mnie jest lepsza dlatego, ze nie chcialabym sie dzielic z kims
      ukochanym.Wara od niego...:P:P
    • zwroclawianka Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 13:45
      > "niemałżeńskiej" zrodziło sięw moim chorym umyśle
      pytanie: "Dlaczego
      > monogamia jest lepsza?

      dla kobiety lepsza, dla faceta gorsza:) ale skoro taką stawiasz
      tezę, znaczy, żeś już zindoktrynowany jedyna słuszną opcją :-)
      • lupus76 Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 14:06
        zwroclawianka napisała:


        >
        > dla kobiety lepsza, dla faceta gorsza:) ale skoro taką stawiasz
        > tezę, znaczy, żeś już zindoktrynowany jedyna słuszną opcją :-)

        Nie zindoktrynowany, tylko dociekliwy. Dlatego Was pytam :)
        • zwroclawianka Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 14:13
          lupus76 napisał:

          > zwroclawianka napisała:
          >
          >
          > >
          > > dla kobiety lepsza, dla faceta gorsza:) ale skoro taką stawiasz
          > > tezę, znaczy, żeś już zindoktrynowany jedyna słuszną opcją :-)
          >
          > Nie zindoktrynowany, tylko dociekliwy. Dlatego Was pytam :),


          to chyba taka transakcja wiązana. nikt (chyba?!) nie lubi być
          zdradzany przez ukochaną osobę. a sam moze by i chciał czasem
          spróbować czegoś innego. ale na zasadzie- nie rób drugiemu co Tobie
          niemiłe- umawiają się na wyłączność :-)
    • yagiennka Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 14:20
      A kto tak powiedział?:) Jest przyjęta przez naszą kulturę. Ale fakt, że
      monogamia dominuje na całym swiecie. Nawet w świecie muzułmańskim gdzie
      teoretycznie facet może mieć kilka żon ale praktycznie to się bardzo zradko
      zdarza, po prostu nie chcą. Widać monogamia się bardziej sprawdza.
      • trypel Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 14:25
        yagiennka napisała:

        > teoretycznie facet może mieć kilka żon ale praktycznie to się bardzo zradko
        > zdarza, po prostu nie chcą.

        Błąd. Nie stać ich. Bogaci dalej mają po kilka. W innych kulturach
        poligamicznych też ilość żon wynika z bogactwa. Biedaków stać na jedną albo wcale :)
        • lupus76 Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 14:28
          trypel napisał:

          > yagiennka napisała:
          >
          > > teoretycznie facet może mieć kilka żon ale praktycznie to się
          bardzo zrad
          > ko
          > > zdarza, po prostu nie chcą.
          >
          > Błąd. Nie stać ich. Bogaci dalej mają po kilka. W innych kulturach
          > poligamicznych też ilość żon wynika z bogactwa. Biedaków stać na
          jedną albo wca
          > le :)
          >
          Hihihih - uprzedziłeś mnie. Czyżby Ryszka z Kowalskim się
          pokłonili? ;D
        • xtrin Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 19:14
          Tyle tylko, że tam owa poligamia działa tylko w jedną stronę, w drugą wymagana
          jest absolutna monogamia. Kobieta to gorszy gatunek. Przykład zupełnie
          nieprzystający do naszych realiów.
          • lupus76 Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 19:34
            xtrin napisała:

            > Tyle tylko, że tam owa poligamia działa tylko w jedną stronę, w
            drugą wymagana
            > jest absolutna monogamia. Kobieta to gorszy gatunek. Przykład
            zupełnie
            > nieprzystający do naszych realiów.

            Wcale nie jest gorsza. Po prostu inna kultura. Ja nie podjąłbym się
            oceny. Swoją drogą - ciekawe, że nie pomyslałaś o poliandrii...
            • xtrin Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 19:52
              lupus76 napisał:
              > Wcale nie jest gorsza. Po prostu inna kultura. Ja nie podjąłbym się
              > oceny. Swoją drogą - ciekawe, że nie pomyslałaś o poliandrii...

              Występuje wśród muzułmanów?
              • lupus76 Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 20:08
                xtrin napisała:

                > lupus76 napisał:
                > > Wcale nie jest gorsza. Po prostu inna kultura. Ja nie podjąłbym
                się
                > > oceny. Swoją drogą - ciekawe, że nie pomyslałaś o poliandrii...
                >
                > Występuje wśród muzułmanów?

                Absolutnie nie. Ale ogólnie - choc z rzadka - występuje. W Azji i
                Afryce :)
                • xtrin Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 20:46
                  lupus76 napisał:
                  > Absolutnie nie.

                  No a o muzułmanach przeca mowa była.

                  > Ale ogólnie - choc z rzadka - występuje. W Azji i Afryce :)

                  Z rzadka występuje. Rozłącznie z poligamią.
                  Związki "dowolna ilość kobiet + dowolna ilość mężczyzn" nie występują nawet "z
                  rzadka".
                  • lupus76 Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 21:25
                    xtrin napisała:

                    > lupus76 napisał:
                    > > Absolutnie nie.
                    >
                    > No a o muzułmanach przeca mowa była.
                    >
                    > > Ale ogólnie - choc z rzadka - występuje. W Azji i Afryce :)
                    >
                    > Z rzadka występuje. Rozłącznie z poligamią.
                    > Związki "dowolna ilość kobiet + dowolna ilość mężczyzn" nie
                    występują nawet "z
                    > rzadka".
                    >
                    Poliandria - to forma poligamii. Podobnie, jak poligynia, która
                    występuje m.in.w krajach Islamu.
                    A watek traktuje o wszelkich formach poligamii :)
                    • xtrin Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 22:15
                      Nie kłóćmy się proszę o nazewnictwo, wiadomo o co chodzi.
                      Obustronna poligamia jest w zasadzie niespotykana. Czyli monogamia choć
                      jednostronna jest najwyraźniej korzystna.
        • yagiennka Trypel 02.10.07, 22:28
          Twoja teoria jest mocno naciągana bo wynika z niej że prawie wszyscy sa biedni
          ;)) A to nieprawda.
    • prom_do_szwecji Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 15:18
      bo jest mniej czaso- i pracochłonna? Ja leniwa jestem ;)
      • lupus76 Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 18:47
        prom_do_szwecji napisała:

        > bo jest mniej czaso- i pracochłonna? Ja leniwa jestem ;)

        To jest pierwszy argument, który również mi przyszedł do głowy :D
        Choć singlowanie jest jeszcze łatwiejsze i mniej pracochłonne :)
        • prom_do_szwecji Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 03.10.07, 14:08
          lupus76 napisał:


          > Choć singlowanie jest jeszcze łatwiejsze i mniej pracochłonne :)

          dokładnie. Im dłuzej jestem singlem, tym bardziej sobie myśle, że
          jest mi wygodnie i żebym sie z kims zwiazać, musze sie zakochać.
          Inaczej mi sie nie chce.
    • eeela Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 15:31
      Mam jeden powazny argument za monogamia :-) Jest statystycznie najlatwiejsza w
      organizacji zycia. Ludzie, decydujac sie na zycie razem, maja do pokonania wiele
      przeszkod wynikajacych z roznic charakteru, doswiadczen, wychowania, edukacji,
      przyzwyczajen. Dodajesz jeszcze jedna osobe wiecej - i ilosc problemow wzrasta ;-)
    • xtrin Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 02.10.07, 19:12
      Bo wierność kobiety zapewnia mężczyźnie pewność ojcostwa, a wierność mężczyzny
      zapewnia kobiecie, że całą swą energię skoncentruje on na jej potomstwie.
      Bo para to akurat - później problemy rosną wykładniczo.
      Bo nie lubimy się dzielić, bo miło być kogoś jedynym, bo dobrze mieć kogoś
      wyjątkowego przy sobie.
    • frying.pan Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 03.10.07, 08:30
      Nie rozumiem dlaczego łączysz w jakiś sposób zdradę z poligamią. Przecież zdrada
      to oszustwo i wyrzadzanie wielkiej krzywdy, a poligamia to swiadome wejście w
      związek, gdzie nie ma się wyłączności na partnera. Ja osobiscie na dluzsza mete
      wole monogamie, chociaz moze... gdybym znala tą drugą kobiete, a moj facet
      znalby tego drugiego faceta i wszyscy zylibysmy sobie w zgodzie i pelnym
      zaufaniu - no ale takie rzeczy sie nie dzieją, to utopia, zawsze pojawi sie
      zazdrosc i konflikty.
      Wracajac jeszcze do wątku kultur, w ktorych panowie mają po kilka żon. Owszem,
      to prawda, ze musi byc takiego pana stac, poniewaz prawo wymaga, aby dla kazdej
      zony stworzyl jak najlepsze warunki, każda z żon musi mieszkac w osobnym domu i
      kazdej musi poswiecac mniej wiecej tyle samo czasu. Poza tym dla żon, to nie
      jest wcale sielanka - przewaznie wszystkie sie wzajemnie nienawidza i
      najchetniej by sobie oczy wydrapaly, bo kazda kolejna zona oznacza mniej
      pieniedzy i sporadyczną obecnosc męża dla poprzednich.
    • polla.k Re: Na kanwie wątków o małżeństwie i zdradzie 03.10.07, 14:04
      proponuję przeczytać książkę "Inna kobieta" Erica Jerome Dickey...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja