enith
02.10.07, 20:28
Na brak dzikich zwierząt w ogrodzie nie narzekam (taka specyfika miejsca,
które obrałam za swą siedzibę), ale żeby ryś i to w środku dnia ? Jak go
zobaczyłam, mało kubka z gorącą kawą nie wywaliłam na podłogę. I oczywiście
jak zwykle, aparat fotograficzny był poza moim zasięgiem. Aach...
No cóż, może jeszcze kiedyś przyjdzie popaść się w moim ogródku.