szalona.manuela
10.10.07, 09:41
Muszę o tym napisać, bo aż mnie rozsadza. A teraz nie mogę.
Nie wiedziałam co to s - słowo dozwolone na forach od lat 18stu,
dopóki go nie poznałam.
Nie sadzilam, że można mieć o... że to nie mit. Nie wiedziałam, że
można to robić na górze, na dole, na boku, z nogami na jego szyi, z
wypiętą w jego kierunku bezwstydnie pupą. Nie wiedziałam, że pozwolę
mężczyźnie dotknąć mnie tam gdzie on bedzie chciał, że nie bedzie
ani jednego miejsca którego bym sie przed nim wstydziła.
Nie wiedziałam, że można lubić s że nie trzeba się wymigiwać bólem
głowy, brzucha, złym samopoczuciem, zmęczeniem.
Nie sądziłam, że seks po ponad roku bedzie cały czas zaskakiwał, że
będzie porywał i że tak bardzo bede go spragniona.
Wyrzuciłam to z siebie, ale wcale mi nie lżej, bo dopiero jutro będę
mogła dać się ponieść do łóżka.. wypiłam już 4 szklanki
wody "zamiast" i nie pomaga :-)