pani.herbatka
10.10.07, 16:59
Dwoje ludzi z mojego otoczenia- do niedawna szczęśliwe małżeństwo
tyle, że ona okazała się być bezpłodna. Leczenie trawało wiele lat i
nie przyniosło skutków więc mąż ją zostawił, aby znaleźć sobie
płodną kobietę. Żonie świat się zawalił, zrozpaczona ma pretensję do
męża, który ślubował jej ,,w zdrowiu i w chorobie". najgorsze, że
otoczenie gani ją, że jest egoistka i nie pownna mieć pretensji do
mężaczyzny za to że ją zostawił, bo przecież ma prawo do ojcostwa!
Czy słusznie?