trzcinacukrowa
11.10.07, 12:04
A wlasciwie byla przyjaciolka, bo od kiedy stalismy sie para, ona
zniknela z jego zycia.
Nic jej nie zrobilam, nie urazilam( nie znamy sie wlasciwie)a wiem,
ze mnie nie lubi-dala mi to odczuc.
Jestesmy z P. szczesliwa para, laczyla go ty przyjazn z nia( on tak
zawsze twierdzil, a do mnie zadne sluchy nie doszly przez te 6 lat).