Co sądzicie o postępowaniu matki?

11.10.07, 15:55

wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=417356
    • zwroclawianka Re: Co sądzicie o postępowaniu matki? 11.10.07, 16:00
      a sterylizacja wpłynie na miesiączkowanie?
      • patty.diphusa Re: Co sądzicie o postępowaniu matki? 11.10.07, 16:06
        www.femalelife.pl/scripts/basic_facts/other_methods/sterilisation/content.php
        Moim zdaniem coś w tym artykule poplątali. Sterylizacja to nie jest to samo co
        wycięcie macicy. A po niej występują cykle miesiączkowe.
    • yagiennka Re: Co sądzicie o postępowaniu matki? 11.10.07, 16:56
      "To nieludzkie. Katie tak jak każdy inny człowiek ma prawo do nienaruszalności
      swego ciała i urodzenia dziecka. Znam wielu niepełnosprawnych, którzy mają
      dzieci i są świetnymi rodzicami - grzmi Simone Aspis, działaczka organizacji
      obrońców praw człowieka."

      "15-letnia Katie Thorpe jest od urodzenia przykuta do wózka inwalidzkiego. Nie
      potrafi mówić, samodzielnie jeść, nosi pieluchy."

      Naprawdę świetne. Niewątpliwie przykuta do wózka, niemówiąca i nie obsłuhgująca
      się samodzielnie dziewczyna będzie świetną matką.
      • his_girl Re: Co sądzicie o postępowaniu matki? 11.10.07, 17:00

        To samo pomyślałam.
    • iberia.pl Re: Co sądzicie o postępowaniu matki? 11.10.07, 17:18
      jak bedzie rzetelny artykul w gazecie a nie szmatlawcu to sie
      wypowiem.
    • enith Re: Co sądzicie o postępowaniu matki? 11.10.07, 18:52
      Parę miesięcy temu tu, w stanie Washington, przeprowadzono operację wycięcia
      jajników i macicy dziewczynce upośledzonej umysłowo i ruchowo (o ile pamiętam w
      wyniku choroby genetycznej). Stało się to na życzenie rodziców, którzy
      argumentowali, że ich córka, rozwijająca się kobieta, może w przyszłości paść
      ofiarą gwałtu, a z racji swojego upośledzenia nie będzie się w stanie obronić.
      Ponadto argumentowali, że dziewczynką znacznie trudniej będzie się opiekować (a
      jest obłożnie chora), gdy ta urośnie. Operacja wycięcia narządów miała na celu
      zatrzymanie więc jej rozwoju na wieku lat 7 czy 9 (nie pamiętam dokładnie). Cała
      sprawa była szeroko opisywana w prasie i telewizji, bo takie okaleczanie na
      życzenie rodziców stanowiło poważny problem moralny dla lekarzy dziecka. Decyzję
      niemniej podjęto, parę miesięcy temu macica i jajniki poszły do kubła, a
      dziewczynka ta nigdy nie urośnie i nie dojrzeje. Tymczasem wczoraj, ku
      zaskoczeniu wyszystkich, w głównych wiadomościach dla Seattle podano, że lekarz,
      który przeprowadził operację popełnił samobójstwo. Czy miało ono coś wspólnego z
      całym szumem wokół chorej dziewczynki, tego jednak nie wiemy.
      • trypel Re: Co sądzicie o postępowaniu matki? 11.10.07, 19:00
        enith napisała:

        > lekarz
        > ,
        > który przeprowadził operację popełnił samobójstwo. Czy miało ono coś wspólnego
        > z
        > całym szumem wokół chorej dziewczynki, tego jednak nie wiemy.

        Mój nauczyciel matematyki w ogólniaku 15 lat temu wpadł w alkoholizm i do
        dzisiaj nie trzeźwieje. Czy miało to cos wspólnego z tym ze w II klasie
        ogólniaka postawił mi parę pał,tego jednak nie wiemy.
        • enith Re: Co sądzicie o postępowaniu matki? 11.10.07, 19:24
          Na lekarza urządzono nagonkę, bo zdecydował się okaleczyć dziecko na życzenie
          rodziców (czy słusznie czy nie, nie mi to oceniać, bo nie moje to dziecko).
          Spotkał go też ostracyzm ze strony jego własnego lekarskiego środowiska. Może
          nie wytrzymał psychicznie rabanu wokół całej sprawy?

          I nie, mogę ci powiedzieć, że twoje pały nie przyczyniły się do alkoholizmu
          twojego belfra. Możesz spać spokojnie.
    • modliszka24 Re: Co sądzicie o postępowaniu matki? 11.10.07, 19:37
      popieram też tak bym zrobiła
    • happy_time Re: Co sądzicie o postępowaniu matki? 11.10.07, 19:42
      Z tego co sie orientuje, sterylizacja to wycięcie jajowodów, a nie macicy.
    • garraretka Coś innego niż "Fakt". 11.10.07, 19:56
      news.bbc.co.uk/1/hi/health/7032736.stm
      www.timesonline.co.uk/tol/life_and_style/health/article2610704.ece
      www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/health/article2604771.ece
      www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/health/article2603965.ece
      www.guardian.co.uk/humanrights/story/0,,2186070,00.html
      • izabella1991 Re: Coś innego niż "Fakt". 11.10.07, 22:16
        Matce tego dziecka z calego serca wspolczuje i popieram jej
        decyzje w 1000%.Potepiajacym proponuje wziac takowe dziecko(a
        wlasciwie rosline,nie bojmy sie tego slowa)chociazby na tydzien pod
        opieke i.....nastepnie wyrazic swoje zdanie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja