uwodzenie - sztuczki, które na nas działają :)

11.10.07, 22:12
Tak sobie przejrzałam wątek o uwodzeniu przez niepatrzenie ;) i zaczęłam się
zastanawiać w ogóle nad metodami uwodzenia - ale od drugiej strony. I nawet
mam refleksje. Ciekawe, czy wy też macie, i jakie :) Taki punkt widzenia jest
chyba ciekawszy - co nas bierze, a nie na co bierzemy (bo tutaj łatwo się
pomylić).

Ostatnio trafiłam na taki egzemplarz. Nie wiem, do jakiego stopnia to, co
robił, było wystudiowane, a do jakiego było po prostu w nim. I było prawdziwe.
Ale jest diabelnie skuteczne.

1. Umiał sprawić, że czułam się najważniejsza z całego otoczenia (a była tam
grupka ludzi, moich znajomych, jego znajomych...). Słuchał mnie, patrzył na
mnie, kiedy gdzieś odchodził, zaznaczał, że za chwilę wróci. Czasem rzucał
jakiś lekko zawoalowany komplement. Wszystko bardzo nienachalne, z wyczuciem,
po prostu miłe.
2. Nie szarżował, nie popisywał się, emanował spokojem, pewnością siebie,
której nie trzeba niczym potwierdzać. Żaden temat nie wyprowadzał go z
równowagi, do wszystkiego trzymał lekki dystans. Było widać, że ma własne
zdanie, ale nie musi go narzucać otoczeniu.
3. Biło od niego ciepło. Coś takiego, co budzi zaufanie. Szczery uśmiech,
szczere spojrzenie, dość bliski kontakt, ciepły głos, akceptacja tego, co
robię i mówię.

Trzy elementy. Efekt jest taki, że kobieta przez chwilę czuje się boginią,
zaraża się spokojem i ma ochotę oddać się facetowi pod opiekę - leci jak ćma
prosto w ogień :) Analizuję to oczywiście już po spotkaniu. W trakcie nie
bardzo się dało chłodno analizować. Teraz dochodzę do wniosku, że facet
zaprezentował kwintesencję męskości. Tak właśnie pewnie zachowuje się Bruce
Willis na randce chwilę po uratowaniu świata ;) Nie można nie ulec.

Porozmawiamy sobie o uwodzeniu? Nie o tekstach na podryw, ale o jakimś ogólnym
modelu... Panie, panowie... :)
    • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:17
      Nie umiem uwodzić i zawsze wiem kiedy jestem uwodzony i mnie to
      trochę...nudzi;)
      • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:19
        Cholera...uwodzenie to zabawa,a ja nie lubię się bawić,jestem nudny:(
        • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:22
          Nic mnie nie zaskakuje,a uwodzenie kojarzy mi się ze
          zboczeniem.Nagle trzeba nie myśleć o prozie życia,czy zdobywać
          wiedzę,a skupić się na goliźnie:(
          • elkamenelka Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:42
            Uwodzenie ze zboczeniem? Jakiś dziwny jesteś.
            • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:43
              To się nie zbliżaj,bo mogę zarazić:P
              • elkamenelka Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:45
                Nie grozi mi to.
      • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:58
        Jak poznasz kiedyś kogoś naprawdę fajnego to uwodzenie przyjdzie Ci całkiem
        naturalnie o będziesz chciał być uwodzony.;)
        • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:59
          Może to przez tą pogodę i chorobę,ale mi się już nic nie chce-jestem
          zmęczony życiem;(
          • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:03
            Co TY też masz tropikalną chorobę.
            Zmęczony życiem? Przecież to dopiero początek.
            • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:11
              Początek to był 20 lat temu;)
              Zaraz będzie środek:)
              • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:14
                www.deathclock.com/
                Jesteś pewien. Mi zostały jeszcze 74 lata, więc nie zamierzam przez tak długi
                czas biadolić. Umrę w środę.;)
                • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:25
                  Ja za jakieś 40 lat,czyli za 2 razy tyle ile już żyję;)
                  • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:28
                    Czyli to jeszcze nie połowa.;)
                    • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:34
                      1/3 ;)
                      • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:37
                        Chyba, że ludzkość znajdzie jakiś środek na nieśmiertelność.;)
                        Albo, że zabiją Cię w pobliskiej bramie.

                        Dlatego każdy dzień powinien być przeżyty tak jakby był ostatnim.
                        Skąd ten dół?
                        • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:39
                          Już wiem skąd ten dół-zarzyłem mocnego Gripexa na noc,który
                          strasznie mnie usypia;)
                          • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:40
                            Jasne.;)
                            • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:42
                              Wszyscy ostatnio biorą jakieś dziwnie działające leki.
                              Może wysłać co Ciebie Sanepid?:D
                              • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:46
                                Naprawdę,to leki;)
                                Wyzwalają ze mnie ogromne pokłady deprechy,a skoro jestem zmęczony
                                to nie pilnuję tego co mówię;)
                                • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:47
                                  Przecież to nie chodzi o to żebyś się pilnował.;)
                                  • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:54
                                    Lepiej nie,bo powiem jeszcze,że widziałem takie piękne oczy i co
                                    wtedy?;)
                                    • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:56
                                      A dlaczego masz tego nie mówić?
                                      • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:57
                                        Bo to będzie pokazanie wszystkich kart jak w pokerze;)
                                        • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:58
                                          Sam mówiłeś, że nie lubisz zabawy, więc czemu chcesz grać?
                                          • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:02
                                            Bo samemu nudno się gra w nudne szachy;)
                                            Lepiej grać z kimś,bo własne ruchy są przewidywalne i oczernia się
                                            czarne pionki,a białe wybiela-po prostu człowiek głupieje;)
                                            • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:07
                                              Przecież Cię ta gra nudzi właśnie dlatego, że jest przewidywalna.
                                              • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:10
                                                Ale mimo sztywnych zasad,drugi gracz może zaskakiwać;)
                                                • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:16
                                                  Nie znam się. Nie umiem grać w szachy.
                                                  • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:18
                                                    Dobranoc;)
                                                  • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:25
                                                    Branoc;)
                                • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:49
                                  To mi teraz chodzi po głowie;)
                                  www.youtube.com/watch?v=AJfcDdMuUtg&mode=related&search=
                                  Pasuje do sytuacji jak ulał;)
                                  • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:54
                                    Dlaczego?;)
                                    • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:56
                                      Tak się bezpłciowo czuję,pieprzone lekarstwo...
                                      • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:57
                                        Może idź do lekarza.
                                        • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:59
                                          Na chorobę byłem u lekarza 7 lat temu,a właściwie na zwichnięty
                                          palec;)
                                          Nie opłaca się tam chodzić,bo przepiszą drogie leki,co gó..
                                          działają;)
                                          • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:01
                                            Gripex to też goowniany lek. Już lepsza aspiryna.
                                            • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:03
                                              Najlepszy czosnek i zioła z łąki;)
                                              • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:09
                                                Od dwóch lat nie chorowałam. Dieta czosnkowa.;)
                                                Ale w trakcie najlepszy jest miód z gorącym mlekiem.
                                                • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:11
                                                  Takie produkty to tylko na wsi,a nie w moim domu z twardą wodą i
                                                  konserwantami w lodówce;)))
                                                  • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:14
                                                    Jesteś strasznym pesymistą.;)
                                                  • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:19
                                                    No,ale są kraje w których po wodę idzie się naście kilometrów;)))
                                                  • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:23
                                                    No dokładnie. Taki fajny cytat z Masłowskiej bym rzuciła, ale nie chce mi się
                                                    szukać. Generalnie chodzi o to, że nieważne czy zabiją Cię bijąc kijem w bramie
                                                    na Pradze czy pozłacanym nożem.
    • izabellaz1 Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:20
      Kurczę podziwiam. Że też chce Ci się tak analizować czyjeś próby adorowania:D

      Ok, możesz mnie uwieść takimi metodami jak Ci się uda ;P
      • lupus76 Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:40
        izabellaz1 napisała:

        >
        > Ok, możesz mnie uwieść takimi metodami jak Ci się uda ;P
        >
        >
        No właśnie - uda. Czasami nieco odsłonić. Całkiem fajna metoda na
        podryw :D
        • izabellaz1 Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:46
          lupus76 napisał:

          > izabellaz1 napisała:
          >
          > >
          > > Ok, możesz mnie uwieść takimi metodami jak Ci się uda ;P
          > >
          > >
          > No właśnie - uda. Czasami nieco odsłonić. Całkiem fajna metoda na
          > podryw :D

          Wykluczone. Moje są za grube i zbyt umięśnione na odsłanianie:(
          • lupus76 Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:49
            izabellaz1 napisała:

            > lupus76 napisał:
            >
            > > >
            > > No właśnie - uda. Czasami nieco odsłonić. Całkiem fajna metoda
            na
            > > podryw :D
            >
            > Wykluczone. Moje są za grube i zbyt umięśnione na odsłanianie:(
            >
            >
            Kokietka :P Następny sposób na podryw :P
            • izabellaz1 Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:54
              lupus76 napisał:

              > izabellaz1 napisała:
              >
              > > lupus76 napisał:
              > >
              > > > >
              > > > No właśnie - uda. Czasami nieco odsłonić. Całkiem fajna metoda
              > na
              > > > podryw :D
              > >
              > > Wykluczone. Moje są za grube i zbyt umięśnione na odsłanianie:(
              > >
              > >
              > Kokietka :P Następny sposób na podryw :P

              Raczej czarny PR :) To nie jest najlepszy sposób na podryw :)
      • 2szarozielone Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:43
        Chce mi się. Ostatnio mam takie hobby - rozbijam stosunki damsko-męskie na
        czynniki pierwsze. Zastanawiam się, czego obie strony szukają. To jest bardzo
        ciekawe i zwyczajnie mnie bawi. Poza tym próbuję się dowiedzieć, czego tak
        naprawdę życiu szukam. I analizując takie sytuacje powoli zbliżam się do
        odpowiedzi :)
        • lupus76 Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:47
          2szarozielone napisała:

          > Chce mi się.

          Cóż za pracowity z Ciebie człowiek :)

          Ostatnio mam takie hobby - rozbijam stosunki damsko-męskie

          No nieładnie. I co oni na to??

          na
          > czynniki pierwsze.

          Aż tak? Do poziomó kwarków i bozonów?

          Zastanawiam się, czego obie strony szukają.

          Kasy, przyjemności i takich tam duperszwanców.

          To jest bardzo ciekawe i zwyczajnie mnie bawi.

          De gustibus blablabla

          Poza tym próbuję się dowiedzieć, czego tak
          > naprawdę życiu szukam.


          Rozbijając zwi.zki damsko-męskie? :P


          I analizując takie sytuacje powoli zbliżam się do
          > odpowiedzi :)

          No to powodzenia
          • 2szarozielone Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:53
            Heh, jesteś taki głupi, czy tylko udajesz, bo nudzi ci się, podobnie jak mnie? :)
            Przez rozbijanie na czynniki pierwsze mam na myśli analizowanie, a nie wbijanie
            się w czyjeś relacje uczuciowe.
            Mam też wrażenie, że ludzie szukają w takich relacjach wielu rzeczy więcej niż
            kasy i przyjemności. Z różnych też rzeczy czerpią przyjemność. I nawet w
            odniesieniu do samego siebie czasem trudno sprecyzować, czego się potrzebuje od
            drugiej osoby.
            • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:57
              Koleżanka widać ma sporo energii.Chodźcie ją zgnoimy! >:)
              • izabellaz1 Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:58
                wiarusik napisał:

                > Koleżanka widać ma sporo energii.Chodźcie ją zgnoimy! >:)

                Jasne! Co tam będzie z jakimiś analizami się wychylać ;)))
              • 2szarozielone Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:59
                Dawaj, dawaj :)
                • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:00
                  2szarozielone napisała:

                  > Dawaj, dawaj :)

                  Jesteś brzydka! >:)
                  • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:02
                    Chyba zabolało >;)
                  • 2szarozielone Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:10
                    Nie zabolało. Jestem brzydka ale w niezwykle interesujący sposób, hehehe :)
                    • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:12
                      Grunt to uśmiech na pysku,tak trzym;)
            • pszekora Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:00
              > Mam też wrażenie, że ludzie szukają w takich relacjach wielu
              rzeczy więcej niż
              > kasy i przyjemności.


              Co za genialne odkrycie...


              I nawet w
              > odniesieniu do samego siebie czasem trudno sprecyzować, czego się
              potrzebuje od
              > drugiej osoby.


              Chyba mając jednocyfrowy iloraz inteligencji?
              • 2szarozielone Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:06
                Wiesz, wydaje mi się, że właśnie osoby z jednocyfrowym ilorazem inteligencji
                dość dokładnie wiedzą, czego chcą. Bo mają proste potrzeby. Im wyższe IQ tym
                bardziej sytuacja się komplikuje. Taka generalna prawda - głupim ludziom łatwiej
                i przyjemniej się żyje bo nie widzą problemów :)

                Ale gratuluje dobrego samopoczucia.

                W tym zdaniu o kasie i przyjemności była zawarta ironia. Też gratuluję.
                Bystrości umysłu.
                • pszekora Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:24
                  Ale bzdura, jeśli ktoś jest naprawdę inteligentny, to albo orientuje
                  sie w swoich ciągotach i oczekiwaniach od innych ludzi nie mówiąc
                  już otym, co się dzieje w nim samym, albo ma zaburzoną świadomość.
                  Bez autorefleksji nie można być człowiekiem myslącym i rozumiejącym
                  rzeczywistość która nas otacza.
                  Nie mam nic przeciwko wyjaśnianiu sobie problemów, ale takie mozolne
                  dochodzenie w pocie czoła do powszechnie znanych prawd trąci jakimś
                  otępieniem umysłowym.
                  • 2szarozielone Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:35
                    Heh, dlaczego mozolne? :) Przyjemne i lekkie. Na tym właśnie polega
                    autorefleksja. Zresztą nie tylko auto- mnie interesuje. Lubię z ludźmi rozmawiać
                    i ich obserwować.

                    Gdyby to było takie proste - orientować się w swoich ciągotach i oczekiwaniach -
                    to by nie było tylu popapranych nieudanych związków, ludzie by byli szczęśliwi,
                    psychoanaliza i psychologia nie miałaby racji bytu itd.

                    Tak naprawdę bardzo niewielu wyborów dokonujemy racjonalnie i świadomie. Czasem
                    warto przyjrzeć się sobie z boku, jak obcemu człowiekowi, można ciekawe rzeczy
                    dostrzec. Np., że to, co o sobie wiesz, jest tak naprawdę tylko tym, co ci się
                    wydaje, że wiesz. Albo, że masz mocno ugruntowane jakieś przekonania o swoich
                    potrzebach, a ciągle postępujesz w zupełnie inny sposób. Bo kieruje tobą
                    instynkt, do którego trudno się przyznać... Różnie bywa. Autorefleksja nie musi
                    być dla idiotów.
                    • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:36
                      Patrząc na ludzi z boku co możesz o nich powiedzieć?;)
                    • pszekora Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:45


                      Każdy mówi o sobie, dla mnie trudne do pojęcia jest istnienie ludzi
                      którzy kierują się instyktem, nie wiedzą czemu dokonali danego
                      wyboru i rzadko są świadomi swoich motywacji. Potocznie nazywa sie
                      to GŁUPOTĄ.
                      • pszekora Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:57
                        Jeśli patrzysz na ludzi z boku i wydaje ci się że wiesz, jacy są to
                        dokonujesz klasycznej projekcji. Zrób sobie taki test: opisz dowolną
                        osobę, powiedz sobie jaka ona / on jest, czego chce od innych ludzi
                        i takie tam dyrdymały powolimyślącego tępaka a potem napisz sobie to
                        wszystko w pierwszej osobie. To, co ci się wydawaje o innych
                        ludziach, widzisz przez pryzmat własnego wnętrza.
                        • 2szarozielone Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:10
                          Wyjaśnij mi coś. Dlaczego z takim uporem mnie obrażasz, sugerując tępotę i takie
                          tam inne rzeczy? Jak jestem taka głupia, to dlaczego ze mną w ogóle dyskutujesz?
                          Chyba szkoda czasu? A jeśli coś Ci ta rozmowa daje, to chyba znaczy, że nie
                          jestem aż taka głupia?

                          Twoja koncepcja jest może i ciekawa, ale o tyle się nie sprawdza, że ja widzę
                          wokół siebie wiele rozmaitych ludzkich typów, z różnymi pragnieniami i
                          problemami. Znam trochę różnych ludzkich miłosnych historii i katastrof i wiem,
                          że rzadko kryją się za nimi racjonalnie i świadomie podejmowane wybory. No i nie
                          mówię, że przejrzę każdego zaraz natychmiast. Raczej muszę kogoś znać już
                          trochę... Ale takie moje odkrycie - najwięcej z człowieka wyłazi właśnie w
                          takich sercowych sprawach. I to rzeczy, z których dana osoba często sobie do
                          końca nie zdaje sprawy.
                          • pszekora Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:36
                            > Wyjaśnij mi coś. Dlaczego z takim uporem mnie obrażasz

                            Faktycznie, byłam pierwsza, a ty powinnaś była (był?) inaczej
                            pokierować dyskusją.
                            W zasadzie rozmowa z kimś, kto twierdzi że wie o pragnieniach wielu
                            rozmaitych ludzkich typów, nie ma sensu, bo ten ktoś nie zdaje sobie
                            sprawy z gry własnej fantazji. Która mnie już nie interesuje. Ten
                            ktoś może wprawdzie być psychologiem, któremu ludzie zwierzają się
                            ze swoich problemów i pragnień, ale jeśli w tym przypadku jest - to
                            fatalnym. Sorry.
                            • pszekora Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:47
                              A ironia to popularna ostatnio wymówka :>
                      • 2szarozielone Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:58
                        A dla mnie to, co piszesz, jest naiwnością. Szczególnie w sprawach związków
                        erotycznych, miłości itd. ludzie kierują się instynktem, kompleksami, powielają
                        pewne wzorce lub panicznie od nich uciekają, starają się zaspokoić potrzeby, z
                        których istnienia nie zdają sobie sprawy, reagują na bodźce, które nawet nie
                        docierają do ich świadomości itd. Może dlatego obserwowanie cudzych zabiegów
                        jest takie interesujące, można się bardzo dużo dowiedzieć o kimś, widząc, jakie
                        metody stosuje, albo na jakie reaguje.
                        A to, co piszesz niżej, o uwodzeniu jako grze - to oczywiście w dużej mierze
                        prawda. Kiedy pojawia się uczucie, trudno o takie gierki i podchody. One są
                        dobre na zimno. Nie zawsze służą leczeniu kompleksów, to już zależy od osobnika.
                        Fajnym studium na ten temat są "Niebezpieczne związki".
            • pszekora Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:35
              Osoby z wyżej rozwinięta sferą emocjonalną zazwyczaj chca i potrafią
              ofiarować swoje uczucie drugiemu człowiekowi. Ludzie zakompleksieni,
              niepewni siebie i świadomi swoich defektów czują przymus wymyślania
              lub stosowania strategii uwodzenia, które ma na chwilę poprawic im
              samoocenę.
              • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:38
                A jeśli ktoś jest nudny,to jak powinien uwodzić?;)
                • pszekora Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:52
                  Na szczerość? Na współczucie? Wiele zależy od celu uwodzenia.
                  • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:54
                    A co ja jestem,żebraczyna?:P
                    • pszekora Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:01
                      Wiarusiku, twój sekret uwodzenia tkwi w tobie, tylko musisz go
                      wydobyć. A po jaka cholerę w ogóle chcesz uwodzić? I uwodzić czy
                      uwieść jedną, wybraną kobietę, bo to duża różnica i od tego zależy
                      czy ci cosik podpowiem czy nie.
                      • wiarusik Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:04
                        Chcę mieć przyjaciółkę,której nie są potrzebne magie i bajery;P
                        • pszekora Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 12.10.07, 00:22
                          Mówiłam, że na szczerość. Powiedz jej że chcesz mieć taką
                          przyjaciółkę. Są dwie możliwości: ona albo tez chce mieć takiego
                          przyjaciela, albo nie. ;)
        • izabellaz1 Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:47
          2szarozielone napisała:

          > I analizując takie sytuacje powoli zbliżam się do odpowiedzi :)

          Uważaj bo to grozi śmiercią lub kalectwem...umysłowym ;P
    • salatka-warzywna Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:44
      dołożyć do Twojego opisu: "i taki jest zawsze!"
      - mój ideał mężczyzny wypisz wymaluj
    • pszekora Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:49
      Te wszystkie zestawy porad, powyższy inclused, biorą w łeb z powodu
      nędznego aktorstwa większości populacji.
      • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:55
        Aktorstwo lepsze czy gorsze na mnie nie działa.
        I to chyba jest sposób na mnie.
        A jak jest tak jak w opisanym przykładzie, ale jest to prawdzie, a nie wyuczone
        to może być idealnie. Tyle, że takie niewyuczone ideały zdarzają się once in the
        life time chyba.;)
      • 2szarozielone Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:57
        No na pewno trzeba mieć też coś w sobie, nie da się wszystkiego zagrać. Ciagle
        nie wiem, ile ten facet robił świadomie i z premedytacją, a ile właśnie zagrał.
        Dzieło sztuki wyszło :)
        • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:00
          A czemu sądzisz, że grał?
          Jeżeli grał to po całości. A jeżeli to było prawdziwe to nie musiał grać.
          • 2szarozielone Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:15
            No właśnie nie wiem... Wiem, że facet w ogóle lubi kobiety i nieszczególnie pali
            się do stałych związków. I ma na swoim koncie dużo podbojów. Więc jestem ostrożna :)

            Ale faktycznie, jedno nie przeczy drugiemu. James Bond też wiernym kochankiem
            nie był - a kwintesencją męskości i owszem.
            • patty.diphusa Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:16
              Póki się nie zaangażujesz i nie zacznie Ci na takim Jamesie Bondzie zależeć jest
              ok.;)
    • funny_game Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 22:51
      Świetne... :)))
      Ale długo bym się musiała zastanawiać nad ujęciem ulubionego zestawu uwodzenia
      mnie i uwodzenia przeze mnie, by móc go uznać za skończony, gotowy i doskonały.
      Gdyby po tej "kwintesencji męskości" uwodził mnie ktoś diametralnie inny, np.
      tzw. wieczny chłopiec albo słodki drań albo lewitujący buddysta ;), pewnie na
      zasadzie kontrastu zrobiłby piorunujące wrażenie. Może nawet większe? ;)))
      • julia0001 Re: uwodzenie - sztuczki, które na nas działają : 11.10.07, 23:58
        uwodzenie to nie gra. amerykanie nazywaja to chemia a ja wole
        magie..gdy cos wisi w powietrzu i zadna ze stron nie chce ujawnic
        co czuje ze strachu...ale nie potrafia sie nie usmiechac jak na
        siebie wpadaja w wielkim pedzie zycia...coraz czesciej , bez
        przypadku...ale milcza a wyraz ich oczu znaczy wiecej niz slowa...to
        nie milosc to zauroczenie magia...a czary nie sa realne, nie w tym
        swiecie nie moga sie spelnic. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja