czarna33
19.07.03, 01:26
coby nie nazywac je starymi pannami.Nie iwm jak to rozgraniczyc ,ze niektore
lubie a niektore doprowadzaja mnie do granic wytrzymalosci.Te pierwsze
rozumieja caly swiat je otaczajacy,a te drugie sa po prostu
odrazajace.Charakter czy sposob myslenia ?