max.kolankoo
14.10.07, 13:10
Moim zdaniem Internet paradoksalnie zmienił spojrzenie na emocje, uczucia
rodzące się w człowieku. XX i XXI wiek to czasy, w których niby to ciało
zwyciężyło ducha. Natomiast miłość i wszelkie objawy jej towarzyszące zostały
sprowadzone do chemii, biologii i roli jaką odgrywają pewne cyfry, wymiary,
feromony.
Tymczasem w sieci, w której łączą się ze sobą tylko wirtualne dusze rodzą się
uczucia i emocje. Sam zakochałem się kiedyś w forumowiczce i do dziś nie
potrafię wyjaśnić tego fenomenu.
Może kobiety spróbują to wyjaśnić po swojemu?;)