Czu uzależniłybyście związek od pożycia intymnego?

14.10.07, 14:45
Dajmy na to, że spotykacie faceta i nie jesteście pewne czy chciałybyście być
z nim w związku czy nie. Niby fajny, ale macie jakieś ALE. Czy łóżko może być
dobrym sposobem na podjęcie decyzji?
    • malgorzata_bielinska Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 18:16
      Tak. Tym sie różni związek od przyjaźni - w związku powinien istnieć
      dobry seks, któy łączy ludzi, z przyjacielem - nie łączy mnie seks.
      No, przynajmniej nie powinien ;-)
      • ms.proper Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 18:34
        to zalezy co w facecie nie pasuje.

        i zalezy jaki tez seks bedzie.
        oczywiscie, powiecie - KOMPROMIS
        tak. ale nie na tym etapie.
        jezeli cos odpycha, to znaczy, ze nie istnieje uczucie. MOja
        kolezanka, kiedy mialysmy po 25 lat zwiazala sie z dwa razy starszym
        (co najmniej) gosciem. Nosil tupecik, smiesznie stapal z biodrami
        wychylonymi do przodu, a ona jeszcze mowila, ze kocha nawet jego
        zylaczki. Byla pelna akceptacja. DO tej pory sie przyjaznia, a ona
        miala swietny seks z dwoma kolejnymi mezami i zadnego juz nie lubi...
    • sundry Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 18:43
      Myślę,że skoro jest ALE,to seks nie pomoże..
      • funny_game Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 18:48
        Zgoda, ale może nie zaszkodzi ;)
    • kobietka_lili Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 18:49
      nie, sex jest ważny ale nie na tyle żeby na podstawie tego
      decydować, może się okazać że dogadujecie się tylko w łóżku, i co
      wtedy?
      • zdzichu-nr1 Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 19:08
        kobietka_lili napisała:

        > może się okazać że dogadujecie się tylko w łóżku, i co
        > wtedy?

        wtedy tragedia, toksyczny i niedopasowany w codziennym życiu związek, który może
        trwać latami
        • kobietka_lili Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 19:10
          zdzichu-nr1 napisał:

          > kobietka_lili napisała:
          >
          > > może się okazać że dogadujecie się tylko w łóżku, i co
          > > wtedy?
          >
          > wtedy tragedia, toksyczny i niedopasowany w codziennym życiu
          związek, który może trwać latami

          no, ale chociaż w łóżku się dogadaja ;-)
        • polla.k Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 19:13
          Są małżonkowie, którzy dobrze ze sobą żyją tylko w ciągu pół doby, w łóżku.
          Alfred Aleksader Konar ;)


          Everybody lies, but it doesn't matter because nobody listens.
    • izabellaz1 Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 19:04
      kobietaszpieg napisała:

      > Dajmy na to, że spotykacie faceta i nie jesteście pewne czy chciałybyście być
      > z nim w związku czy nie. Niby fajny, ale macie jakieś ALE. Czy łóżko może być
      > dobrym sposobem na podjęcie decyzji?

      Na samym łóżku trudno opierać wspólne, wieloletnie życie we dwoje.
      • ansag Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 19:09
        > Na samym łóżku trudno opierać wspólne, wieloletnie życie we dwoje.

        Ale warto spróbować.
        • zdzichu-nr1 Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 19:19
          ansag napisała:

          > > Na samym łóżku trudno opierać wspólne, wieloletnie życie we dwoje.
          >
          > Ale warto spróbować.

          Nie wiem, czy warto. Możesz potem odrzucić naprawdę wartościowego partnera tylko
          dlatego, że nie jest demonem seksu.
          • polla.k Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 19:21
            zdzichu-nr1 napisał:


            >
            > Nie wiem, czy warto. Możesz potem odrzucić naprawdę wartościowego partnera tylk
            > o
            > dlatego, że nie jest demonem seksu.

            Wszystkiego można się nauczyc ;)
            • zdzichu-nr1 Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 19:23
              Nie każdego piłkarza można wyszkolić na Ronaldinho :-)
              • polla.k Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 19:24
                no fakt...zwłaszcza, ze "prawie" robi różnicę :)
        • izabellaz1 Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 19:32
          ansag napisała:

          > > Na samym łóżku trudno opierać wspólne, wieloletnie życie we dwoje.
          >
          > Ale warto spróbować.

          Nie sądzę. Wspólne życie to trochę więcej niż kilka orgazmów;)
      • bupu Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 21:29
        > Na samym łóżku trudno opierać wspólne, wieloletnie życie we dwoje.

        Ale z drugiej strony można wiele się o kimś dowiedzieć uprawiając z nim seks, i
        nie mam tu na myśli li i jedynie jego upodobań seksualnych. To jak sie zachowuje
        w łóżku, czy dba również o przyjemność partnerki, czy potrafi się kierować jej
        wskazówkami, czy też robi co chce i jak chce, czy szuka bliskości po stosunku,
        czy wykłada się jak kłoda "a ty mnie teraz pieść" czy też jest aktywny, czy woli
        dominować czy ulega... Takie rzeczy sporo mogą powiedzieć o osobowości
        delikwenta, oczywiście analizowane kiedy fala postkoitalnych endorfin już opadnie ;)
    • salatka-warzywna Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 19:10
      nie. seks to również wynik dotarcia się (sorry za dwuznaczność). pewnych rzeczy
      się nie zmieni (e.g. temperament), ale sporo jednak można.
    • yagiennka Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 14.10.07, 20:38
      Hmmmm. W sumie nie zerwałabym z facetem tylko dlatego że nie jest rewelacyjnym
      kochankiem, zwłaszcza na poczatku, wiadomo że ludzie muszą sie poznac i dotrzeć
      i z początkowo średniego seksu po jakimś czasie może być rewelacyjny :) Ale
      jeśli facet byłby totalna noga lub coś mi by w nim bardzo w tych sprawach
      przeszkadzało to opcja rezygnacji z gościa jest możliwa.
    • pieknazona NIE!!!!! 14.10.07, 23:12
      Największa głupota pod słońcem.
    • tiuia Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 15.10.07, 12:34
      Hmm... Zalezy gdzie tkwi 'ALE'. Jeśli w jego zachowaniu cos Cie irytuje, to
      kwestia seksu nie ma znaczenia. I tak bedzie Cie to dalej irytować.
      Jesli nie jestes pewna jak wam bedzie w lozku, to zaczelabym raczej od buziakow
      a nie od bzykania. Przez samo calowanie sie mozna juz wiele dowiedziec sie o
      'chemii', jaka jest miedzy ludzmi.
      Oczywiscie w miare rozwoju sytuacji seks jest jak najbardziej wskazany;D
    • butterflymk Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 15.10.07, 12:48
      no wiesz... wszytsko zalezy od tego co sprawia że nie jestes pewna
      czy go chcesz bo jeśli nic wielkiego to moja odpowiedx brzmi TAK :)
      może byc :D
      Przynajmniej w zyciu będziesz miała udane zycie seksualne.. a to
      pomaga w wielu problemach związkowch...
    • dzikoozka Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 15.10.07, 12:53
      waga sexu w zwiazku to jakieś 50%
      reszta to drugie 50%, jak sądze
      Jedno bez drugiego bedzie kuleć
      • izabellaz1 Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 15.10.07, 12:57
        dzikoozka napisała:

        > waga sexu w zwiazku to jakieś 50%
        > reszta to drugie 50%, jak sądze
        > Jedno bez drugiego bedzie kuleć

        I w dołki wpadać ;)
    • modliszka24 Re: Czu uzależniłybyście związek od pożycia intym 15.10.07, 16:22
      nie sadze ale zawsze mozesz sprobowac
Pełna wersja