Właśnie wróciłam z weekendu i ...

20.07.03, 18:09
tak mi smutno, rodzinka została za miastem, w naszym domu na wsi, bo oni
mają wakacje, a ja jeszcze nie. Bylismy rano nad jeziorem. Potem siedzenie w
hamaku i w cieniu pergoli, winko itd. Dzieciaki rozrabiają.
Teraz jestem sama w domu, czuję taki jakiś smutek i tęsknotę, do czasów
dziecięcych, kiedy byłam beztroska.
Jutro do pracy, i znowu ten kołowrotek, którego mam coraz bardziej dość.
Jakbym mogła przestać pracowac i się wynieśc na wieś, uprawiac kwiatki, to
byłabym chyba szczęśliwsza.
o.
-----
"Uczę się jedynie być zadowolonym" R.
    • melinek Re: Właśnie wróciłam z weekendu i ... 20.07.03, 19:45
      Ja natomias nie lubie niedzielnych popoludni.
      Czas wlecze sie jakos sekunda za sekunda.
      Nic sie nie dzieje. Ilez ksiazek mozna czytac?
      Wyjazdy jedynie na rowerze. Pieniedzy na wyjazd
      na prwawdziwe wakacje nie ma, bo sa oszczedzane
      na budowanie domu. Coraz czesciej sie zastanawiam
      czy warto?
      • oberver Oj, Melinku ... 20.07.03, 22:02
        dom mieć to warto, ale oszczędzać odmawiając sobie wszystkiego niewarto.
        Ja w międzyczasie zrobiłam sobie pedicure, w końcu trzeba jakoś wyglądać w
        mieście. Nóg nie mogłam doszorować, bo chodziłam sobie po trawce 2 dni.
        Smutno mi dalej, bo atmosfera którą tam czuję kojarzy mi się z dzieciństwem, a
        dziecinstwo z bestroską, brakiem problemów i życiem przed sobą :-(((
        A teraz ogarnia mnie zaduma, ok, nie bedę się zamartwiać bez powodu, w końcu
        za 2 tygodnie i ja wyjeżdżam na urlop !
        • melinek Re: Oj, Melinku ... 20.07.03, 23:50
          Juz na "wakacjach" bylam. Znajomy, ktory wyjechal
          do Niemiec do pracy sezonowej udostepnil nam swoj
          domek na dwa tygodnie. Wiecej czasu spedzilam raczej
          w Warszawie na kursowaniu to tu to tam, bo cigle cos
          bylo do zalatwienia. Domek i jego otoczenie bardzo
          mi sie podobalo. Dzieciak mogl byc caly dzien na
          swiezym powietrzu. Po powrocie tez mi sie smutno
          zrobilo i chandra mnie ogarnela. Juz mija. :))
    • romantycznyrosyjskiwentylator Tomorrow will be blue... 21.07.03, 00:05
      ...jak śpiewał Zucchero.Nie wiem jak u Ciebie,ale mnie rzadne rady nie
      pomagają.Jak łapie jakiś melancholijny nastój to po prostu trzeba przeczekać.
      Za kilka dni dokładnie taka sama sytuacja nie bedzie rodzić smutku,myślę.
Pełna wersja