masochistka ze mnie

18.10.07, 16:18
Oglądam zdjęcia mojego byłego i mojej koleżanki (są teraz parą). I się
wkurzam. I tłumaczę sobie racjonalnie, że przecież oboje nic już dla siebie
nie znaczymy, rozstaliśmy się już baaaaardzo dawno temu a byliśy ze sobą
bardzo krótko, ale to nie pomaga.
to chyba urażona duma boli.
grrr... nie trzeba było oglądać tych zdjęć.
    • modliszka24 Re: masochistka ze mnie 19.10.07, 09:56
      powies je na scianie i pporzucaj lotkami albo je spal to Ci ulzy
    • butterflymk Re: masochistka ze mnie 19.10.07, 10:02
      czym sie przejmować, to problem kolezanki że chciała goscia z second
      hand...:D
      mój były ma dziecko z moja koleżanką z dzieciństwa,
      złączyli sie długo po naszym rozstaniu,
      ale to co ja czułam to niesmak.
      Ja bym tak nie mogła....
      Ale jest to dla mnie potwierdzenie słuszności mojej decyzji żeby nie
      byc z tym chłopakiem.
      • krzysiek1042 Re: masochistka ze mnie 19.10.07, 10:06
        ja bym na Twoim miejscu jeszcze porozwieszał te zdjęcia na lustrze w łazience,na
        ekranie telewizora,na suficie nad łóżkiem (chyba ,że masz tam lustro :) ), i na
        słupach ,na drodze do pracy. Ewentualnie na gębie swojego szefa, żeby go jeszcze
        bardziej znienawidzić :D
    • karka831 Re: masochistka ze mnie 19.10.07, 11:00
      Dorysuj im wasy i inne dodatki..I smiej sie z nich zamiast sie zamartwiac.:)
    • gabi12345 Re: masochistka ze mnie 19.10.07, 11:50
      pooglądaj zdjęcia Twoich przyszłych ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja