liselle 18.10.07, 22:41 Ja jem i intensywnie (no moze przez chwilę nieco mniej intensywnie) pracuje :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
liselle Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 22:47 E ale ja się wcale nie kryje z tym, że jem:) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 22:49 no to jawnożerców ;) tez tak miewam, ale staram sie ostatnio nie jeść tak pozno. na figure mi nie szkodzi, bo szczuplutka jestem, ale serce mi tlucze i wole nie.. chyba, ze bardzo glodna jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 22:53 O to faktycznie poważny problem. Lepiej na zimne dmuchać. Ja na szczęście ani ze figurka ani ze zdrowiem kłopotów nie mam. Wręcz przeciwnie-trochę przytyć chcę :) Bo to tak: z przodu deska z tyłu deska a nazywa sie Tereska:) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 22:58 ja bym przytyc tez mogla, ale tak troche w udach, troszke na pupie, ciut na twarzy, ale takich naturalnych cudow to nie ma :))))) generalnie serce powinno od godziny (chyba) 22 odpoczywac, a przynajmniej od 22 - 2 odpoczywa zgodnie z zegarem biologicznym. Poza tym po zarciu pozno mam zawsze glupie sny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 23:03 :)) u mnie ze snem to ostatnio gorzej bywa. może i racja że za późno konsumuję. Ale znowuż jak się położę głodna to też zasnąć nie mogę:) No i tak w koło Macieju :) Dziwię się że jeszcze nie wykorkowałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 23:13 Mam tak samo jak Ty :) sprobuj jesc cokolwiek ok 21 - jesli musisz tak pozno, albo tuz przed snem pij cieple mleko/herbate - ale nie mocną :) łatwo Ci się zaśnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 23:23 Ja już wszystkie takie metody wypróbowałam niestety :( Skończyło sie na regularnych tabletkach. teraz mam jakieś cudowne ziółka z Chin przetestowane i uznane za działające. Dzisiaj wypiłam po raz pierwszy. mam nadzieję, nie w zasadzie to wierze, że pomoże:) No coś musi u Boga Ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 23:38 lekow na sen nie bierz, to juz lepiej jedz pozno :) moze za duzo myslisz przed snem? warto wprowadzis sie w stan niemyslenia, relaksu.. to naprawde nie jest trudne.. mozna leżąc głaskać swoje ciało, słuchać cicho spokojnej muzyki, nie myslec o tym, ze "trzeba zasnac" :) poprobuj :) Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 23:41 No właśnie. To największa moja zmora-nie myśleć. Wiem że sama nakrecam problem. Jak sie kładę to nagle przez ten mój piekielny łeb przelatuje tysiące myśli kazda chce być pierwsza. W efekcie po 10 minutach serce mi wali jak młot, oczy sie otwierają i po ptokach. Ale głaskanie ciała, to coś nowego. Spróbuje dzisiaj. Może faktycznie zadziała :) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 23:44 glaskanie ciala mmmmm, najlepiej czyjegos, ja mam pod reka tylko kota, wiec glaszcze siersciucha ;) ale tez uspokaja Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 23:49 Też ma siersciuszka :) Ale zazwyczaj daje się głaskac tylko wtedy kiedy ona ma na to ochote :) Chłopa tez mam, ale zmożony choróbskiem kaszle i psika w drugim pokoju żeby mnie nie zarazić. I na moich barkach wątłych kobiecych spoczywa ciężar nakarmienia, pogłaskania, politowania się, biegania po zakupy i kilka innych pomniejszych kwestii :) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 23:50 hahaha wygonila chorego do osobnego pokoju - kwarantanna rozumiem? a glaszczesz kota czy chlopa?;) Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 23:55 ii :) Po jednej ręce dla każdego :) No musi być kwarantanna. I to raczej on się wygonił w trosce o moje zdrowie :) Kochany :)) Całe łóżko mam dla siebie.!! Ręka po jednej stronie, noga po drugiej..Co prawda oba łóżka którymi dysponujemy są ogromne, ale nie az tak żeby przy dwóch osobach każda mogła spac w poprzek :) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 23:54 mysli bywają okropne! :) sprobuj, głaszcząc ciało uspokajasz je. warto tez isc spac w odpowiednim momencie. jak masz problemy z zasnieciem, to za wczesna pora bedzie kiepska, bo sie namęczysz zanim zasniesz, ale jesli chce Ci sie spac i przeczekasz ten moment, to pozniej tez sie umordujesz. najlepiej zaczac sie szykowac spac, jak sie czuje w miare sennym, no i mozna wlasciwie sie klasc. Jak sie ma szkole,prace do zrobienia, film do obejrzenia, to wiadomo ze trudniej polozyc sie w odpowiednim momencie, ale mozna probowac :) no doprz to ja tez ide spac, mam nadzieje ze niedlugo nie bedziesz miala problemow ze snem, bo wiem co to znaczy tluc się pół nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: stawiam na skrytożerców nie myślących o zdrow 18.10.07, 23:57 dzieki za słowa otuchy :) Trzymam kciuki żebyś się nie tłukła. Ja tez postaram się tego nie robić. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:24 ja jem teraz obiad smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:29 :)))) smacznego. Nie dość że piękny nick, szczupła ( widziałam na forum moda:), to jeszcze nie fiksuje na punkcie jedzenia i je kiedy głodna:). Super !!! Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:30 a ty co kolejny podlizuch?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:33 Mind your words.. whoever. Tak dla wyjaśnienia - bycie miłym nie równa się lizusostwu. Poza tym ani ja cała w kwiatkach znam, ani mam do niej jakiś interes. Co ty w rządzie siedzisz, czy jak? :P Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:35 jaaasne liselle nie masz interesu do mnie? pewnie chcesz cos skubnac mi z talerza! ;) hyhy Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:38 a moze kadzi bo chce cie bzyknac :) Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:39 Głodnemu chlebek na myśli...:P Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:40 minasz zazdrosci bo nikt nie mowi mu ze jest fajny/ladny itd;p Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:41 eeeeee ciagle mi mowia ze moj synek jest taki piekny a potem dodaja ale podobny do tatusia :) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:42 a co beda mowic prawde ze do listonosza?;p Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:45 widziałas kiedys przystojnego listonosza? Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:47 Wiesz, to równie dobrze mógł być hydraulik :) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:48 tak:) az sie sama zdziwilam, az mi sie slowa plataly i bosa otworzylam mu drzwi....;) ale widzialam tez pana listonosza z dluuugim wlosem NA nosie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:49 aaaaaaaa to był maxikaz :) hehe Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:46 A widzisz, to zamiast na forum bazgrać o kupie to byś się zabrał za robotę.:)Zakładając, że ekshibicjonistyczne wyznanie kałowo-toaletowe nie zniechęciło Twojej partnerki do łozkowych ekscesów. :P Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:38 Skoro już podrzuciłaś mi ten pomysł ... :) Ale pewnie zapobiegawczo juz wszystko sama zmiotłaś :) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:39 zmiotlam, ale zara zbede miala mufinki z orzechami i moralami plus sok z grejfrutow:) a po jedzeniu seksikowy relax wskazany ;) Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:43 :) Mufinek nie jest zły. Ale chyba już bym nie dała rady go zmieścić, więc możesz jeść bez stresu że pojawi się znienacka jakaś łapa i Ci zabierze :) Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:24 a ja zaraz zamierzam zrobic kupe:) Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:30 To będzie wiekopomne zdarzenie. Nie zapomnij wziąć ze sobą ekipy realizatorów:) Niech nakręcą coś dla potomności :P Odpowiedz Link Zgłoś
dorisja Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:50 kolacyjke jak kolacyjke jak kolacyjke, ale ja testuje moje mufinki Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 18.10.07, 23:56 i jak? bez względu na wynik testów i tak mi ślinka cieknie :) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 19.10.07, 09:40 a ja powinnam zjesc sniadanie bo zaraz wychodze ale jakos mi sie nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 19.10.07, 11:35 hmm, ja własnie zjadłam i do komputera :) No straszne jest życie tłumacza czasami :)Ale jak się patrzę za okno to radość mnie ogarnia że nie muszę wyłazić (chyba że dla przyjemności - fitnessik, taniec, zakupki, kosmetyczka) Teraz cza na kawkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 19.10.07, 12:35 u mnie slonko, juz po sniadaniu choc wstalam pol godz. temu; stwierdzam ze najlepiej sniadanie smakuje gdy ktos mi je przygotuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 19.10.07, 13:14 Ech, zazdroszczę słonka. Tutaj chmury, leje i chyba niezbyt ciepło ( nie wiem bo termometr spadł mi miesiąc temu na parapet okienny z zewnątrz i tak sobie leży i czeka:)), ale z tego co widzę za oknem to raczej na pewno nie za ciepło :) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 19.10.07, 13:42 no i po slonku, przec chwila sypal GRAD! :/ Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 19.10.07, 13:46 Ja jadam obiady w pół do 1szej w nocy;) Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: Kto teraz je kolacyjke? :) 19.10.07, 15:16 To prawie tak samo jak w którejś z kultowych polskich komedii, nie pomne niestety tytułu:(.. Odpowiedz Link Zgłoś