włączyłem telewizor...

22.10.07, 12:50
i się napawam konsekwencją mojego głosu,który oddałem już o 8.00 rano wracając
z pracy...
Teraz mam nadzieję ,że chłopaki ,na których oddałem swój cenny ułamek
procenta,wyciągną naszych z Iraku i w końcu przyjmą kartę podstawowych praw
człeka :)
Co akurat opornie szło PiSuarkowi. No i gęby Fotygi nie uświadczę :)


Dzień dobry Paniom i Panom !
    • butterflymk Re: włączyłem telewizor... 22.10.07, 13:06
      Dzień Dobry Krzysiu,
      a co to/! dopiero wstałes?
      • krzysiek1042 Re: włączyłem telewizor... 22.10.07, 13:08
        dopiero mam czas aby chwilę przed komputerem zasiąść.
        Niebawem trza kurczaczka w śmietanie z cebulką i pieczarkami zrobić...
        Cześć Motylek :D Dobrze Cię "widzieć " :)
        • kurpianeczka Re: włączyłem telewizor... 22.10.07, 13:20
          krzysiek1042 napisał:

          Niebawem trza kurczaczka w śmietanie z cebulką i pieczarkami
          zrobić...

          Ty Krzysiu to zawsze na coś smaka robisz, albo na coś słodkiego, a
          tym razem na jakiegoś pysznego kurczaka :)
          ...dobrze, że to nie będzie kaczka, bo jej bym nie strawiła :)

          Pozdrawiam

          Głos oddałeś na tego Pana od joggingu w lesie ?:)))
        • butterflymk Re: włączyłem telewizor... 22.10.07, 13:22
          :D
          Oj Krzysiu, Ty to jesteś....
          Nie masz przypadkiem brata blixniaka mieszkającego w wawie?
          • krzysiek1042 Re: włączyłem telewizor... 22.10.07, 13:27
            no właśnie na tego pana oddałbym głos ale startował z Warszawskiej listy.
            Pozostał mi kandydat pocieszenia z logo PO ,na którego oddałem głos z listy
            gdyńskiej (hau,hau) ;D

            Motylku ,niestety brata w Wawie nie posiadam. Tym bardziej bliźniaka,ale tych to
            już chyba wystarczy ;)
            • kurpianeczka Re: włączyłem telewizor... 22.10.07, 13:31
              krzysiek1042 napisał:
              Motylku ,niestety brata w Wawie nie posiadam. Tym bardziej
              bliźniaka,ale tych to już chyba wystarczy ;)

              Zdecydowanie ich wystarczy, opatrzyły mi się ich gęby :))

              A co do pana od joggingu to rzeczywiście od startował z listy
              warszawskiej, pomerdało mi się :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja