takaja8
23.10.07, 23:49
Zmieniłam tytuł, by więcej osób mogło wyrazić swoje zdanie... :(
Witam!
W końcu po wielu miesiącach obaw i domysłów odkryłam prawdę. Mój od
2 lat mąż utrzymywał kontakt telefoniczny (nie wnikam, czy coś
więcej...) ze swoją eks. Dzwonił od czasu do czasu, kilka razy w
miesiącu, pogadać, dowiedzieć się co słychać itd. Wszystko wydało
się po tym, jak ponoć znajomość zakończył. No oczywiście były łzy,
przepraszanie, kwiaty, zapewnianie, prośby o wybaczenie. Twierdził,
że był głupi, że nie wie, po co to robił i że nigdy więcej nie
zrobi... Dałam odczuć Mu jak bardzo mnie zranił, jak bardzo oszukał
i zawiódł, i... co dalej? Co zrobiłybyście w takiej sytuacji? Jak
podeszły do sprawy?