Czy poszłybyście na układ oparty na seksie?

27.10.07, 17:09
Załóżmy, że facet jest ponadprzeciętnie przystojny, ma boksie ciało i
atrakcyjną buzię. Lubicie się. Przyciągacie. Ale on zaznacza, że nie szuka
związku. Po prostu seks. Obustronna przyjemność. Zgodziłybyście się na to?
    • lajton Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 17:19
      Gdybym szukała tego samego co on to weszłabym w taki układ.
      • bellisima_zizuza Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 17:23
        No ja chciałabym być w związku, ale skoro i tak go nie ma to może chociaż w ten
        sposób umilać sobie czas? :)
        • estra23 Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 17:57
          Uważam, że skoro jesteś sama, on jest sam i oboje chcecie sobie "umilać" życie,
          to czemu nie.. Tylko uważaj, nie zakochaj się, bo może być problem..
        • yagiennka Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 17:58
          Jak chciałabys być w zwiazku z nim to absolutnie tego nie rób. Przecież zrani
          cię na twoje własne życzenie.
        • lajton Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 18:16
          Pod warunkiem, że się nie zakochasz.
    • yagiennka Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 17:56
      Tak, jeśli nie widziałabym w nim kandydata na partnera do związku. Rezcz w tym
      aby oboje ludzie mieli te same potrzeby i oczekiwania.
    • sabriel Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 18:14
      Nie,nie interesują mnie układy oparte jedynie na seksie.
      Owszem, niby wiesz od początku,że to tylko seks,ale na pewne rzeczy nie ma sie
      wpływu i może sie okazać z czasem, że czuje sie coś więcej niż tylko pociąg
      fizyczny.
      Poza tym bałabym się skutków tych przyjemności w postaci ciąży(wiadomo, że nic
      nie daje 100 % pewności).
    • kalina.tt Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 18:19
      Ja nie potrafiłabym sie nie zakochać więc nie poszłabym na taki układ.
    • nzttk Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 18:53
      tak a co masz tak ??
      • bellisima_zizuza Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 20:43
        Tak, mam tak. Chyba spławiałam tego pana, ale teraz żałuję.
        I nie wiem czy warto znów mu zawracać głowę.
    • chantal10 Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 19:23
      Już nie...
    • mathias_sammer Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 19:35
      nie, a co znow jakas lala chce dac dupy?

      podeslij ja do mnie. tak ja zaszczyce, ze popamieta seks ze mna do
      konca zycia.

      m.s.
      • nzttk Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 19:36
        ech nie badz taki pewny siebie ;p
    • menk.a Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 27.10.07, 19:41
      Jeśli Ty również potrzebujesz tylko seksu. Zn od niego.
      Bo jeśli na Twoją sugestię o ewentualnym związku, on 'podarować' Ci
      chce wyłącznie łóżko... to prędzej czy później będzie Ci źle.
      Wiem, co mówię;)
    • figgin1 Pod jednym warunkiem 27.10.07, 20:36
      Musiałby mi się podobać :P
      • bellisima_zizuza Re: Pod jednym warunkiem 27.10.07, 20:42
        No mnie podoba się bardzo, ale czy będę mogła później dalej patrzeć na samą
        siebie z szacunkiem?
        • wietka Re: Pod jednym warunkiem 27.10.07, 20:45
          a dlaczego nie? jesli oboje jesteście dorośli i zgadzacie się na
          taki układ? wasza sprawa.
          • bellisima_zizuza Re: Pod jednym warunkiem 27.10.07, 20:47
            Może potrzebowałam potwierdzenia od Was, że to nie jest złe czy niemoralne.
            Qurcze jestem singlem. Sama nie chcę związku z byle kim. Z drugiej strony jestem
            tylko człowiekiem. :/
            • wietka Re: Pod jednym warunkiem 27.10.07, 20:54
              chyba,ze jestes zwolenniczką seksu tylko po ślubie, np. ze względów
              religijnych. Jeśli nie - nie widze w tym niczego złego, o ile ktoś
              z was nie jest związany z druga osobą, wtedy ktoś na pewno będzie
              cierpial.
              • wildorchid Re: Pod jednym warunkiem 27.10.07, 22:44
                chyba jednak nie choc brzmi kuszaco:PP
                obawiam sie jednak ze jesli facet faktycznie bylby
                moim idealem fizycznie-a juz nie daj bog okazalby sie
                fajny z charakteru-to nie ma mocnych,zabujalabym
                sie ,bankowo.
                a w takim momencie to juz zakrawa na masochizm,jesli
                koles mowi z gory ze only sex,to jest male
                prawdopodobienstwo ze zmieni zdanie.
                ja sie zakocham i bede cierpiec,a on sobie pociupcia i
                pojdzie do innej.no way.
                fuck friends to dla mnie ryzykowna gra
    • vanilla5 Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 28.10.07, 15:37
      Nie poszłabym na taki układ. Znam swoją wartość i nie chciałabym
      uprawiać seksu, z kimś, kogo nie kocham. Trzeba się szanować.
    • ja2210 Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 28.10.07, 19:31
      tak! mam 23 lata, zero widokow na jakiegos fajnego chlopaka a natura wzywa...
      kiedys jeszcze mialam jakies opory ale znowu minelo iles tam czasu i czuje ze go
      po prostu marnuje. jedyne co mnie troche powstrzymuje to obawa ze 'kochanek'
      moglby miec za dlugi jezyk...
      • gabi_m1 Re: Czy poszłybyście na układ oparty na seksie? 28.10.07, 20:23
        Cały ten "układ" nie będzie niemoralny,jeżeli oboje będziecie
        chcieli tego samego,ale ja odnoszę wrażenie że Ty sama nie jesteś
        pewna czego tak naprawdę chcesz.Facet imponuje Ci wyglądem i może
        chciałabyś spróbować a boisz się,to tak jak w tej
        piosence "chciałabym a boję się,dałabym a wstydzę się" czy jakoś
        tak. Ale raczej nie licz na to że jeśli "traficie" razem do łóżka to
        on zmieni zdanie i zostaniecie parą również po za łóżkiem,bo to mało
        realne,a jeżeli w ten sposób kobinujesz to tak jak piszesz możesz
        stracić do siebie szacunek.Ja się tak sparzyłam i wierz mi choć seks
        był OK to posmak już po mało przyjemny.Więc radzę wsłuchaj się w
        siebie i dobrze przemyśl sprawę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja