Żonaci faceci a portale randkowe-co na to żony?

28.10.07, 00:46
Czy żony przeglądają czasem portale randkowe?
Na "randkach" jest całkiem sporo mężczyzn, którzy w wizytówce mają
wprost "zonaty", "szuka seksu, kobiet, przygody", i zamieszczone
jest jego zdjęcie...
Czy któraś żona znalazła tak swojego prawowiernego małżonka?
Czy może zdrada to już temat którego nie trezba się wstydzić ani
ukrywać przed innymi?
    • spragnienie Re: Żonaci faceci a portale randkowe-co na to żon 28.10.07, 00:51
      Myślę, że większość żon nie wpadnie na takowy pomysł, wszak małżeństwo =
      wzajemne zaufanie, pewność, stabilizacja...
      Ci, którzy szukają jawnie mają gdzieś żony, tajemnicę i takie tam... Dla mnie to
      obietnica fajnej przygody z poczuciem niesmaku nad ranem....
      • dwausmiechy Re: Żonaci faceci a portale randkowe-co na to żon 28.10.07, 00:56
        heh, właściwie ciekawy "tfór" z tego wychodzi - "jestem uczciwy bo
        mówię wprost, że mam żonę" :)) pięknie. a w drugą stronę
        będzie "jestem przyzwoity bo ukrywam kochanki żeby nie ranić
        żony" :))
        • spragnienie hmmm 28.10.07, 01:05
          dwausmiechy, jakie to proste, większość par się zdradza.
          Jeśli już to z głową... Żle??? Idź dalej!!!
          • dwausmiechy Re: hmmm 28.10.07, 07:44
            jesli juz sie zdradza to w podziemiach od początku do konca chyba
            byc powinno "normalniej" :))
            bo, czy Ty mając np męża, dzieci, rodzinę umieściłabyś swoje wyraźne
            ZDJĘCIE na publicznym portalu ogłaszając że szukasz seksu i
            kochanka? hmmmm... to prościej na bramie wejsciowej do swojego domu,
            mniej się człowiek nachodzi.
    • duza-zolza Re: Żonaci faceci a portale randkowe-co na to żon 28.10.07, 01:19

      Nie wiem ,ale dla mnie to taka proscizna....nie zawsze "gdzieś
      blisko" można coś podłapac/dosłownie też/
      I nie o dyskutowanie natych portalach chodzi.. to portal
      randkowy.To nie forum filozoficzne,aby dyskutowac i wymieniac
      poglądy.Skoro,ktoś tam ma swoje wizytówki to szuka "uciech"
      i tyle ,a całą ideologie dorabia się potem.:)))
      Podobno nic tak nie charakteryzuje człowieka,jak rodzaj
      zabawy,której szuka. Facetów jest mniej i kobiety
      muszą sobie jakoś ta druga połókę znależc.NP podbierając
      istotę na portalu.Wielu facetów chce sie tylko zabawic,zawsze
      sie jakas złapie.

      • dwausmiechy Re: Żonaci faceci a portale randkowe-co na to żon 28.10.07, 07:47
        mnie zdziwiło tylko to, że ktoś niejamo "oficjalnie" szuka seksu
        będąc żonaty i zamieszcza swoje zdjecie (przeciez mama, tata, teść,
        tesciowa, jego dzieci, jego zona, jego i jego zony znajomi go moga
        rozpoznac. czyzby to sie odbywalo za zgodą zony i dzieci?)
        • duza-zolza Re: Żonaci faceci a portale randkowe-co na to żon 28.10.07, 09:01

          > mnie zdziwiło tylko to, że ktoś niejamo "oficjalnie" szuka seksu
          > będąc żonaty i zamieszcza swoje zdjecie (przeciez mama, tata,
          teść,
          > tesciowa, jego dzieci, jego zona, jego i jego zony znajomi go moga
          > rozpoznac. czyzby to sie odbywalo za zgodą zony i dzieci?)

          Nie wydaje mi się.
          internet daje duze poczucie anonimowości,to złudne czasem.
          Jakiś czas temu wsród znajomych córki,znalazł się chłopak,
          ktrego matka miała taki anons ze zdjęciem.Mocno się z niego
          nasmiewali.Nie liczac tego,że sie poduszcza różne osoby do
          korespondowania z tymi na forach liczac na "efekty".
Pełna wersja