diablica20 Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 02.01.08, 22:34 dziewczyno otworz oczy!! myslisz ze facet wytrzyma bez sexu rok dwa...az bedziesz gotowa?? hahha albo wasz zwiazek sie skonczy szybko albo facet bedzie latal na boki! jestem z 22 latkiem, sama tez mam tyle lat i wiem jakie potrzeby ma mezczyzna w tym wieku.... a jak ci mowi ze poczeka...to łże! owszem mozna poczekac miesiac...dwa ale ile jeszcze ? jak dla mnie zwiazek nie ma szans...nie w tym wieku.... moze jakbys byla te 5 lat starsza to tak... Odpowiedz Link Zgłoś
shayah Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 08:25 A mnie dla odmiany imponuje autorka postu. Słowo daję, takiego formułowania myśli, logicznego rozumowania, dojrzałości i dystansu ze świecą szukać u sporego grona dwudziestoparolatek. Patrzymy, drogie Panie stereotypami. 15 taka, 30 taka a 40 latek taki. A guzik. Jak widać na załączonym obrazku istnieją i mają się dobrze mądre dzieciaki, które potrafią się wypowiedzieć, trzeźwo patrzeć na życie. Znam też kilku panów w wieku mocno dojrzałym, których nasza koleżanka mogłaby kilku rzeczy nauczyć. Uszanujmy więc tę swoistą odmienność. Co do związku. Bywają różne. Z dużą różnicą wieku-udane, rówieśnicze- nieudane. Nie ma reguły. Pozdrawiam i szczęścia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 13:43 > A mnie dla odmiany imponuje autorka postu. Słowo daję, takiego > formułowania myśli, logicznego rozumowania, dojrzałości i dystansu > ze świecą szukać u sporego grona dwudziestoparolatek. z tym się całkowicie zgadzam i jak ten post się pojawił, bo teraz został tylko przez kogoś odgrzebany, też byłam tym pozytywnie zaskoczona. wydaje mi się, że postodawczyni ma więcej niż 15 lat :-) hmmm czy Ty w ogóle dziś nie poszłaś spać???.. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 08:46 To ja mam pytanko. Jak Cię traktują jego znajomi? Chodzicie na wspólne imprezy? No bo przecież nawet nie możesz wypić piwa w knajpie, nie mówiąc o tym, że do większości lokali wstęp jest od 18/21 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
elam1 Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 09:09 Kiedyś chciałam tu napisać, ale się wycofałam. listekklonu napisała: > To ja mam pytanko. Jak Cię traktują jego znajomi? Chodzicie na wspólne imprezy? > No bo przecież nawet nie możesz wypić piwa w knajpie, nie mówiąc o tym, że do > większości lokali wstęp jest od 18/21 lat? Kiedy mialam jednak prawie 17 lat poznałam swojego męża, miał 25 lat. Dziś jesteśmy małżeństwem z dwudziestoletnim stażem i powiem tak, nie imprezy i towarzystwo innych kształtuje udany związek ale wlasnie mąż i żona. Nie puby i wypicie piwa ale wspólne codzienne życie. 15 lat to trochę mało, dlatego się wycofalam, ale jeśli oboje są mądrzy i na pewne rzeczy poczekają, On da jej się uczyć, Ona to zrobi, to życzę im wszystkiego dobrego na długie lata w miłości i szacunku do siebie , w radości i smutku, bacząc na słowa jakie wypowiadają aby siebie nie ranić, bo raz wypowiedziane są i ich nie cofną. Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 09:49 No dobrze, ale codzienne życie nie polega na ciągłym siedzeniu w domu i trzymaniu się za rączkę. Zwykle człowiek ma znajomych, również wspólnych. Nieważne, czy do siedzenia w pubie, do wycieczek w góry, czy do grania w piłkę;) I właśnie tego sobie za bardzo nie wyobrażam. Jak osoba piętnastoletnia czuje się między ludźmi w wieku dwudziestu kilku lat? Jak facet w wieku 22 lat czuje się między piętnastoletnimi znajomymi swojej dziewczyny? O czym z nimi można rozmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
elam1 Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 10:21 A o czym mogła rozmawiać 17 - latka z 25-latkiem, a jednak. Ani mój mąż ani ja "nigdy" nie czulam się źle w Jego towarzystwie , ani on w moim. Fakt jest też taki, że my tego towarzystwa wiele nie mamy i nie mielismy. koleżanki kpiły sobie sobie ze mnie, ze On w garniturze chodzi, ale mnie przestały pociągać dyskoteki, kiedy zobaczyłam na prywatce jaka jest róznica w zachowaniu moich "rówieśników" z moim przyszłym mężem, nie ma o czym mówić. A krzykliwość w życiu daleko nie zawiedzie.A to jest w większeości i na imprezach i między chcącymi "zaszpanować " pietnastolatkami - może dziewczyna która jest autorką wątku, jest znacznie bardziej dorosła niż wskazuje na to wiek. Widziałam małżeństwa w których koleżanki i towarzystwo miały większe znaczenie niż mąż i żona i co - dziś może żyją razem, ale są sobie obcy, lub już dawno nie są małżenstwem. Mam przyjaciela w moim męzu, dobrze czuję się w jego towarzystwie, mogę z nim rozmawiać o wszystkim, nie ma tematów tabu, mogę z nim wyjeżdżać, i wracać i czuć sie kochana i bezpieczna - da Ci to impreza i towarzystwo ? Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 10:35 Bardzo fajnie, że Wam się akurat tak dobrze udało zgrać. Ale większość osób ma jakieś potrzeby towarzyskie poza związkiem. Mnie trochę przerażają pary tak zapatrzone w siebie, że nie widzą reszty świata, zrywają kontakt z przyjaciółmi. Nie wydaje mi się to zdrowe. No ale oczywiście jak widać niektórym to odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
milamber7 Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 10:27 moim zdaniem róznica wieku nie ma znaczenia, wszystko zalezy od tego jak sie na to zapatrujecie, reszta przyjdzie z czasem, sami zobaczycie jak to jest i czy Wam z tym dobrze, a nowe doswiadczenia życiowe zawsze sie przydadza:) przeczytałem tu sporo negatywnych opinii z ktorymi sie nie zgadzam, nie rozumiem jak mozna negowac coś czego samemu sie nie doswiadczyło, ludzie pozwólcie innym zyć na swój własny sposób, dojrzewając na własnych błędach... Odpowiedz Link Zgłoś
only.nikozja Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 14:01 Znam dużo par,które zaczynały być ze sobą gdy dziewczyna miała np 15 a chłopak był starszy o te kilka lat.Niektóre z nich przetrwały, inne nie.To że masz 15lat nie znaczy że nie możesz się z nim spotykać , bo tego nikt poza rodzicami Ci nie zabroni o ile liczysz się z ich zdaniem. Radze jednak żebyście poczekali z tekimi rzeczami jak współzycie bo jako 15latka nie jesteś gotowa na to napewno psychicznie, chociaz może Ci się wydawac inaczej...jesli jemu naprawdę na Tobie zależy to poczeka ile będzie trzeba.Sama gdy ,miałam 16 lat spotykałam się z chłopakiem który miał wtedy 22 i nikomu to nie przeszkadzało. Nie sypielismy ze sobą bo tego nie chciałam a on to akceptował.Rozstalismy się ponieważ wyjechał do innego miasta a ja miałam tutaj szkołę.Do dzisiaj dażę go wielkim szacunkiem między innym dlatego że do niczego mnie nie zmuszał. W pełni Cię rozumiem i zyczę powodzenia. Rób wszystko z głową a będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 16:35 your-eyes napisała: > Co do seksu, tak, o nim też rozmwialiśmy. Ja nie jestem na to > gotowa, on twierdzi że to dobrze. Powiedział, że przecież nie o to > chodzi, i z jego strony nic mi nie zagraża. Ma swoje lata i > potrzeby, ale to nie oznacza że nie potrafi ich powstrzymywać. a świstak siedzi i zawija w te sreberka... taaa, potrafi z pewnością, tylko po co. Widać swoje potrzeby realizuje gdzie indziej:). zresztą - historia trollem zalatuje, styl pisania bynajmniej nie nastolatki. Odpowiedz Link Zgłoś
elam1 Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 18:23 burza4 napisała: > your-eyes napisała: > > > Co do seksu, tak, o nim też rozmwialiśmy. Ja nie jestem na to > > gotowa, on twierdzi że to dobrze. Powiedział, że przecież nie o to > > chodzi, i z jego strony nic mi nie zagraża. Ma swoje lata i > > potrzeby, ale to nie oznacza że nie potrafi ich powstrzymywać. > > a świstak siedzi i zawija w te sreberka... > taaa, potrafi z pewnością, tylko po co. Widać swoje potrzeby > realizuje gdzie indziej:). > > zresztą - historia trollem zalatuje, styl pisania bynajmniej nie > nastolatki. Owszem 15 lat to mało, ale moze owa 15-latka dlatego zwrócila uwage tego chłopca na siebie bo jej zachowanie jest "inne" niz jej rówieśniczek. A seks nie jest najważniejszy w życiu człowieka, owszem jest ważny, niosący radość, ale dziewczyna ma to jeszcze czas by czerpać z tej dziedziny życia. Dla niektórych jest wręcz przereklamowany w tym świecie. Zbyt dużo krzykliwości w tym temacie i moze sie wydawać, ze nikt nie może sie powstrzymać, a moze jest tak, że mierzy sie własną miarą? Jeżeli ważna jest dziewczyna dla chłopaka to poczeka i będzie sie cieszył chwilą, która kiedyś nastąpi. Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 19:28 no i bardzo dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
sandrunia87 Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 03.01.08, 19:53 to prowokacja, ale jakbym miała na ten temat wyrazić własne zdanie, to powiedziałabym tylko tyle, że z Tobą jest w miarę ok, jesteś młoda, niemądra z tej właśnie przyczyny, naiwna...i widzisz świat z innej perspektywy. Ale Twój chłopak musi być niebywale głupi, zakompleksiony albo zboczony (prawie jak pedofil). Ludzie w tym wieku mają już choćby odrobinę poukładane w głowie i męczyłoby ich partnerstwo 15latków. To informacja dla Ciebie. Że Twój facet jest byćmoże opóźniony albo i stanął w swym rozwoju niezbyt bujnym pare lat temu...:| Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: 15latka w związku z o 7lat starszym. 04.01.08, 05:04 Jesteś kochanie b.mądrą dziewczyną i poważną jak na swój wiek.Nie znam twojego chłopaka i trudno mi coś o nim konkretnie powiedzieć. Przeciętni 22latkowie niezbyt chętnie jednak afiszują się z 15latkami.Wiem, bo znam kolegów mojej córki.Mają do nich lekceważący stosunek i niezbyt serio je traktują.Chociaż zdarzają się i takie układy.Musisz na razie być ostrożna w kontakcie ze swoim chłopakiem, bacznie go obserwować, nie wierzyć tak na 100% w to co on mówi.On ma już jakieś doświadczenia w kontaktach z dziewczynami, wie jak z nimi rozmawiać,czym je ująć,oszołomić a może nawet jak nimi manipulować.Nie gódż się pod żadnym pozorem póki co na seks aż nie będziesz gotowa.To że on mówi że będzie czekał to może być tylko tak na początku aby cię nie spłoszyć.A jak uzna że już wystarczająco zawrócił ci w głowie wtedy trywialnie zażąda "dowodu miłości".Z jego strony tym dowodem będzie jak nie będzie wywierał na ciebie nacisku.Pamiętaj że współżycie płciowe na psychikę kobiety wywiera o wiele większy wpływ niż na psychikę mężczyzny.I to kobieta ponosi jego konsekwencje.Jak będziesz rozsądna to może wam się uda, jak chłopak też będzie w porządku.A jak się nie sprawdzi to ty mniej na tym ucierpisz.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś