madziuuunia
30.10.07, 15:35
poznaje mnostwo wspanialych mezczyzn...sa tacy serdeczni,ciepli.... jeden
stara si eprzewyzszyc drugiego,na wyscigi zabioeraja mnie do kina,na
kawe,zostawiaja kwiaty pod drzwiami......a ja?? mnie to nie rusza;(( nie
potrafie sie zakocha cpomimo ze podobaja mi sie oboje.W zandym z nich nie
potrafie. 1,5miesiaca temu zosatwil mnie facet z ktorym bylam 2,5roku,moze to
ma wplyw.Nie wiem czy cos do niego jeszcze czuje...mozliwe ze tak.... mam
nadzieje ze to nie bedzie cos w tym stylu
"...żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z
pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona
jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności
i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że
umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych
spraw..."....
boje sie ze juz sie nie zkoacham w nikim innym...... umykaja mi wartosciowi
faceci,brak mojego zainteresowania predzej czy pozniej spowoduje ze zrezygnuja:((