Zdrada?A może coś innego?Tylko co?

    • butterflymk Re: Zdrada?A może coś innego?Tylko co? 12.11.07, 14:20
      o nie! co za burak.
      nie masz jeszcze odrazy do niego?
      no pewnie że cos jest nie tak.
      jaki tchórz nawet nie potrafi się przyznać a robi takie rzeczy za
      Twoimi plecami.
      okropność.po co ci taki typ?
      • blabli dowiedz sie dla spokoju sumienia jak jest 12.11.07, 23:26
        zrob wszystko, zeby tak sie stalo. rozkoduj ten komputer przez brata, wez
        billingi, o ktorych pisalas, a smsem ktory ma w zwiazku z nimi przyjsc po prostu
        sie nie martw tylko kombinuj - najlepiej niech mu komorka "zginie" na dzien lub
        lepiej kilka - nie wiem po ilu dniach taki sms przychodzi. zabierz ja z soba do
        pracy, ukryj (tylko wycisz :), daj ja kolezance do przechowania, cokolwiek byle
        on jej nie znalazl, a ty uzyskala billing. a jak trzeba, wez dzien wolny na
        żądanie (kazdy moze w roku bodajze 2lub 3x bez wczesniejszego uprzedzania,
        zadzwonisz tylko rano tego dnia i powiesz ze cie nie bedzie) albo zasymuluj u
        lekarza zeby dostac L4, a potem albo go posledz jak wychodzi z pracy albo pojedz
        za nim nawet do innego miasta na to szkolenie i sprobuj poobserwowac. wiem, ze
        moze to brzmi kretynsko, ale warto byc w takich sytuacjach dożartym i dbac o
        swoj interes, bo jak nie ty zadbasz, to kto? ja bym zrobila naprawde wszystko
        zeby miec pewnosc i nie liczyla na zadne szczere rozmowy domowe. a jak sie juz
        wreszcie dowiesz o co kaman, odczujesz ulge ze masz pewnosc w te lub te strone,
        a potem spokojnie bedziesz mogla zastanowic, czy ewentualnie chcesz probowac to
        sklejac. z twoich postow wynika, ze jestes sympatyczna, inteligentna, kulturalna
        dziewczyna, szkoda cie dla ewentualnego pana badziewiaka, wiec naprawde
        wszystkiego sie dowiedz, a potem dobrze zastanow. i jeszcze cos - jak
        najszybciej poszukaj innej pracy, zaczynajac od jutra - zarobkowanie bardzo ci
        ulatwi ewentualne odejscie od niego. pozdrawiam i napisz nam, jak tam dzialasz...
        • martas29 Re: dowiedz sie dla spokoju sumienia jak jest 13.11.07, 10:36
          Jeżeli telefon jest w erze to rozmowy można podejrzeć w internecie
          całkowicie za
          darmo:)

          Witam. Też zostałam zmuszona do zebrania dowodów zdrady. Z bólem
          serca ale nie chcę by wyrolował mnie do końca. Nie proszę o porady
          bo juz zdecydowałam. Proszę tylko byscie powiedzieli mi jak to jest
          z tym podejrzeniem rozmów w internecie. Mąż ma tel właśnie w Erze.
          Co trzeba znać? Telefonu pilnuje jak w oka w głowie. Nosi go
          dosłownie wszędzie - do WC, jak idzie otworzyć drzwi bo ktoś
          zadzwonił to też nie zostawi telefonu tylko od razu zabiera go ze
          sobą. Więc jak podejrzeć te rozmowy przez internet???????
          • mrowka221 Re: dowiedz sie dla spokoju sumienia jak jest 13.11.07, 13:08
            Dziwne, ale z tego wszystkiego co tu opisujesz, to się
            zastanawiam.....co tu wogóle ratować i czy warto, ale to tylko Ty
            możesz wiedzieć.

            Pamiętaj, że jesteś młoda i myślę, że nie ma sensu się męczyć przez
            całe życie.
          • malutka_kropka82 Re: dowiedz sie dla spokoju sumienia jak jest 13.11.07, 13:46
            W erze jest tak, że logujesz się na konkretny numer telefonu. Musisz znać numer
            puk, a właściwie, jego 4 ostatnie cyfry. Jak już wklepiesz ten numer to na
            komórę Twojego męża przyjdzie hasło jednorazowe. Musisz zdobyć to hasło.
            Najlepiej spisać sobie szybko, a smsa z nim skasować, bo inaczej facet się
            skapnie, że ktoś próbuje zalogować się na jego numer. Ja już się czaję od
            soboty, żeby zostawił telefon bez opieki. Niestety to trudne, podobnie, jak
            dotarcie do komputera.
          • malutka_kropka82 Re: dowiedz sie dla spokoju sumienia jak jest 13.11.07, 13:48
            A chyba najlepiej zabrać jak śpi...Może dziś mi się uda...
            • martas29 Re: dowiedz sie dla spokoju sumienia jak jest 13.11.07, 16:02
              witaj Kropko. Wiem że to trudne ale kiedyś stracą czujnośc a my
              zaataktujemy :). A powiem mi jak już się zaloguję to czego mogę się
              dowiedzieć? Numery pod które dzwonił? Czas połaczeń? A może numery
              wychodzące? A jak to by było fajnie gdyby można było odczytać treść
              rozmów. Już by się nie mógł wyprzeć i robic ze mnie idiotki.
              • malutka_kropka82 Re: dowiedz sie dla spokoju sumienia jak jest 13.11.07, 17:17
                Są tam numery wychodzące, przychodzące, smsy i wszelkie inne połączenia.
                Wystarczy, że jakiś numer będzie się częściej powtarzał, to już jest jakiś punkt
                zaczepienia. Jak mi ktoś tutaj radził, można potem zadzwonić pod ten numer pod
                jakimś wiarygodnym pretekstem, aby np. dowiedzieć się, czy odbierze kobieta i
                ewentualnie wyciągnąć od niej dane.
                • whereisnemo Re: dowiedz sie dla spokoju sumienia jak jest 13.11.07, 18:36
                  Najlepiej poczytać w smsach dane osobowe:) Potem zadzwonić jako agentka
                  ubezpieczeniowa, albo jeszcze lepiej ktoś z ery. Pytasz czy rozmawiasz z xy?
                  Mówisz, że może wziąć udział w losowaniu 10000zł jako użytkownik sieci Era.
                  Potem prosisz o podanie wszystkich swoich danych w celu ich sprawdzenia (imię
                  nazwisko, data urodzenia, dokładny adres, można nawet o numer telefonu - wiadomo
                  przepisy:). Dane te skrzętnie notujesz. Potem jeszcze coś wciskasz i mówisz, że
                  w razie wygranej poinformujemy Panią:) Zero skapy! Tylko trzeba to zrobić
                  profesjonalnie! Najpierw ułożyć sobie wiarygodny tekst i przećwiczyć. Mówić
                  pewnie - automatycznie, żeby nie było podejrzeń. Dane zawsze się przydadzą i
                  przy okazji będziesz wiedziała z kim masz do czynienia. Proponuje najpierw
                  sprawdzić w jakiej sieci jest ten numer, żeby nie bylo niedomówień:) Zadzwonić
                  oczywiście z zastrzeżonego. Ale do tego jeszcze długa droga. Najpierw trzeba
                  lubemu komórkę podprowadzić.
                  • wodka.z.pieprzem Re: dowiedz sie dla spokoju sumienia jak jest 13.11.07, 23:09
                    hmm wez jeszcze pod uwage, ze jak dzwonisz. przedstawiasz sie.. podajesz firme z
                    ktorej dzwonisz, monotonnym jednostajnym glosem, nie jąkasz sie. aha i nie dzwon
                    z zastrzezonego bo to podejrzane. zadzwon z domowego numeru. oczywiscie nie
                    swojego. firmy maja telefony stacjonarne i z nich wykonuja polaczenia!!!! moze
                    to byc budka telefoniczna bo czemu nie? aha i jeszcze jedno...odglosy
                    pracującego w tle biura! - odglos drukarki, faxu, dzwoniacego w tle
                    telefonu...wyobraz to sobie...babka łyknie przynete raz dwa. pozdro hehe
                    • whereisnemo Re: dowiedz sie dla spokoju sumienia jak jest 14.11.07, 00:30
                      wodka.z.pieprzem napisała:
                      aha i nie dzwo
                      > n
                      > z zastrzezonego bo to podejrzane. zadzwon z domowego numeru. oczywiscie nie
                      > swojego. firmy maja telefony stacjonarne i z nich wykonuja polaczenia!!!! moze
                      > to byc budka telefoniczna bo czemu nie?

                      jeżeli się będzie podszywała pod jakąś sieć (trzymamy się Ery bo luby ma telefon
                      w erze) to dziwne, żeby Kobieta zadzwoniła ze stacjonarnego, prawda? Jeśli
                      podszywamy się pod sieć dzwonimy z komórki (najlepiej z tej samej sieci:).
                      Zastrzeżony może być, ewentualnie kupić starter za 5 zł i po problemie:) powodzenia
                    • malutka_kropka82 Re: dowiedz sie dla spokoju sumienia jak jest 14.11.07, 13:56
                      Do mnie z ery dzwonią zawsze z zastrzeżonego, w każdej sieci tak jest, więc to
                      nic podejrzanego.
    • ensei Re: Zdrada?A może coś innego?Tylko co? 14.11.07, 19:01
      normalnie bzyka coś na boku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja