jak reagować?

07.11.07, 20:34
jest taka sytuacja:
pewien facet, ktory czuje do mnie miete, ciagle probuje wywolac we
mnie zazdrosc. wiem glupio robi, ale ogolnie nie jest zly, wiec
przymykam na to oko. ja rowniez jestem nim zainteresoana.
i tu pytanie: co mam robic, aby skutek byl jak najlepszy: reagowac w
sposob dajacy mu do zrozumienia, ze tak, czuje sie zazdrosna,
czy wrecz przeciwnie, czyli sprawiac wrazenie ze zupelnie mnie to
nie rusza? (bo prawda jest taka, ze podejrzewajac jakimi koles
kieruje sie pobudkami, naprawde mnie to nie rusza szczegolnie i nie
szarpie sie w spazmach zazdrosci)
    • kr_ka_11 Re: jak reagować? 08.11.07, 10:57
      nie szarpiesz sie z zazdrosci bo cala ta szopka to po prostu przedszkole.
      zwlaszcza, ze facet ci sie podoba i mozna by bylo zaoszczedzic sobie czasu na
      taka dziecinade.

      dla mnie fatet bylby komiczny i mialabym ubaw po pachy patrzac jak sie
      gimnastykuje :) zamiast pomyslec odrobine ze moze da sie prosciej.
    • modliszka24 Re: jak reagować? 08.11.07, 15:32
      olej to co robi to on powinien byc zazdrosny nie Ty
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: jak reagować? 08.11.07, 15:51
      a ja myslalam ze tylko baby sie w takie podchody bawia...
      moze wcale nie czuje miety, co?
    • mrs.solis Re: jak reagować? 08.11.07, 16:02
      Mam wrazenie,ze oboje w gimazjum jestescie. Tak na powaznie to
      powiedz mu to co nam,ze cie to nie rusza i bedzie po klopocie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja