tekla21
08.11.07, 15:26
matke,najgorsze ze ona o tym wie i my tez (mam młodszych 2-braci 19,) mamy na
niego dowody(sms na jego komorce,lisciki w jego notatniku itd.On sie nie
przyznaje.Czesto Nie ma go w domu,ma wlasna firme reklamowa to tez sam sobie
organizuje godziny pracy-nie przyznaje sie gdzie chodzi-twierdzi ze to nie
nasza sprawa.Gdy mowimy o jego sms to twierdzi ze nam sie cos
uroiło..:(Rozmawialismy z nim wielokrotnie zeby przestal nas
oszukiwac,chcielismy zeby sie wyprowadzil z mieszkania ale znowu nie jestesmy
wstanie sie utrzymac sami(wszyscy uczymy sie a mama za malo zarabia)...co
zrobic:(????mama juz podada w depresje martwie sie o nia...:(