co faceci powinni wiedzieć...

12.11.07, 16:29
Ojj z pewnością sporo jest takich spraw o których nie mają pojęcia,
a nawet jeśli już zostali doinformowani to nadal tego nie rozumieją.
Co Was w nich najbardziej wkurza? Mnie np to, ze za kazdym razem,
gdy mam napięcie przedmiesiączkowe muszę mojemu chłopakowi tłumaczyć
dlaczego jestem taka płaczliwa i nerwowa i prosić go, żeby mnie nie
dobijał obrażając się. Często powiem mu coś złośliwego w chwili
przedokresowej frustracji a on mi to później wypomina kupe czasu
mimo moich tłumaczeń i przeprosin:(
    • jaassika Re: co faceci powinni wiedzieć... 12.11.07, 17:01
      mnie najbardziej wkurza że robią wielka rzecz z niczego a jak sie coś stanie to
      już cicho siedzą.... albo gdy piszą jak zrobią coś małego trochę głupiego lub
      zachowuja sie jakoś czy nie jestem zła a gdy wypadało by sie zapytać to nic
      ... chyba nie maja czasem wyczucia.
    • prom_do_szwecji Re: co faceci powinni wiedzieć... 12.11.07, 17:16
      że po seksie nie zawsze ma sie ochotę na oglądanie sportu w tv ;)
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: co faceci powinni wiedzieć... 12.11.07, 17:37
      tlumaczenie swojego humorzastego zachowania ZNP to wg mnie niezla dziecinada...
      • sandrunia87 Re: co faceci powinni wiedzieć... 12.11.07, 19:00
        nie zaprzecze, ze moge być jeszcze dziecinna, mam dopiero 20 lat,
        ale dlaczego uwazasz takie tlumaczenie za dziecinade? Osobiscie
        bardzo przezywam te kilka dni, nie tylko bardzo boli mnie brzuch,
        ale czasem chodze z zacisnietym gardlem i lzami w oczach,wpadam w
        depresje a każdy drobny problem wtedy osiaga niebywale wymiary.
        Staram sie racjonalnie na wszystko patrzec ale w naglych sytuacjach
        wybucham gniewem lub placzem na ktory wplywu nie mam. A mój chłopak
        tego nie rozumie. Dlaczego nie miałabym mu podawać powodu takiego
        zachowania skoro on tego nie przeżywa i nie ma o tym pojęcia?
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: co faceci powinni wiedzieć... 12.11.07, 22:07
          podpisuje sie pod ponizszym zdaniem rosy.
    • rosa_de_vratislavia ...kontroluj się 12.11.07, 19:00
      sandrunia87
      > Często powiem mu coś złośliwego w chwili
      > przedokresowej frustracji a on mi to później wypomina kupe czasu


      I słusznie. Po to mamy mózgi,żeby panować nad hormonami.
      Nic dziwnego,że jak przed miesiączką pozwalamy sobie na fochy i
      irracjonalne zachowania - mężczyźni postrzegają nas jako
      podgatunek,kierowany hormonamia nie intelektem.

      Po prostu przed miesiączką sprawiaj sobie przyjemności, poprawiaj
      humor ale nade wszystko- kontroluj!
      • braun_f Re: ...kontroluj się 13.11.07, 01:25
        > I słusznie. Po to mamy mózgi,żeby panować nad hormonami.
        to twierdzenie dowodzi jak male i jak nieuzyteczne te wasze mozgi sa
      • fergie18 Re: ...kontroluj się 14.11.07, 19:16
        mózg akurat wcale nie jest w stanie kontrolować hormonów...a to jak one
        oddzialywują na zachowania człowieka jest cechą tak osobniczą jak odciski palców..

        gdzie Ty chodziłaś do podstawówki??
    • braun_f Re: co faceci powinni wiedzieć... 13.11.07, 00:03
      > gdy mam napięcie przedmiesiączkowe muszę mojemu chłopakowi
      tłumaczyć

      tez mnie to wk* gdy mam napiecie na jadrach i ona nie lapie mojego
      zachowania, tylko sie obraza i strzela focha
      • julia0001 Re: co faceci powinni wiedzieć... 13.11.07, 00:15
        czasami nie da sie zapanowac na hormonami, nikt kto sam tego nie
        doswiadcza nie moze tego zrozumiec, ale ja rozumiem...gdyz sama
        podobnie tragicznie przezywam okresy i nie ma w tym nic z bycia
        dziecinna...ja mam zwolnienie w tym czasie , Twoj ginekolog tez
        powinien Ci takie zalatwic...spie faszerujac sie lekami...albo
        polecam piwko w wannie , dziala rozluzniajaco na miesnie brzucha,
        lepiej niz nospa...
        a moj mezczyzna rozumie moje nastroje i bole w tych trudnych
        dniach...wytlumacz mu do skutku...az zrozumie
        • braun_f Re: co faceci powinni wiedzieć... 13.11.07, 00:34
          no masz!
          nie dosc, ze nie moze to jeszcze piwo wychleje!!!
          co za zlosliwe babska!
          • julia0001 Re: co faceci powinni wiedzieć... 13.11.07, 00:36
            co masz..? co nie moze..? nie rozumiesz wiec sie nie udzielaj glupio
            • braun_f Re: co faceci powinni wiedzieć... 13.11.07, 00:52
              > co masz..? co nie moze..? nie rozumiesz wiec sie nie udzielaj
              glupio

              no masz!
              jednym browarem sie upila
              nurkuj w piane i bulgocz!
              tylko nosem
              • julia0001 Re: co faceci powinni wiedzieć... 13.11.07, 01:00
                i to ma byc smieszne? czy jakie?...
                • braun_f Re: co faceci powinni wiedzieć... 13.11.07, 01:27
                  ty sie nie produkuj, tylko pomysl - bo nie zalapalas chyba
                  w zamian puszysz sie i nakrecasz
    • betty88 Re: co faceci powinni wiedzieć... 13.11.07, 00:43
      Co niektóre samce,takie typowe,przez duże "S" powinny sobie od czasu do czasu przypominać,że ich luba, niekoniecznie wiecznie musi być z nimi i powinni czasem dawać im jakieś oznaki uwielbienia. Znam wiele przykładów koleżanek, które zwyczajnie czują się niedoceniane, gdyż faceci za bardzo przyzwyczaili się do ich "bycia"obok...
      A to,że powinno się kontrolować w czasie niekontrolowanych wybuchów przed okresem skomentuję tylko "buhahahaha" i pogratuluję stoickiej osobowości...Śmiem podejrzewać, że Panie które dają owe tak wsniałomyślne rady, należą do tych, które kontrolują się w wieeelu dziedzinach życia,podczas gdy ich mężczyzni znajdują sobie w końcu bezpruderyjną, zdrową bez kompleksów kobietę, która i przy PMSie pokrzyczy i w łóżku podczas wariacji;)
      • sandrunia87 Re: co faceci powinni wiedzieć... 13.11.07, 11:49
        :D emocje i temperament też mamy. i nie wyklucza to inteligencji ani
        logicznego myslenia. to wszystko jest ludzkie po prostu.
    • black_diamond_bee Re: co faceci powinni wiedzieć... 14.11.07, 19:54
      powinni wiedzieć, że sporne kwestie rozwiązuje się wprost a nie "cichymi dniami" i odwoływaniem spotkań;-) tchórze:))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja