karka831
14.11.07, 14:35
Ostatnio uslyszalam od kolegi, ze port dla kobiety=fitness (tylko!)...ze
"kobiety generalnie siedza bezczynnie na tylkach i marudza,ze sa za grube...a
jak juz cos robia to chodza na fitness i tam za bardzo sie nie przemeczaja..."
hmm... Bronmy sie! :) Jesli chodzi o mnie to: basen, bieganie, łyżwy i
rolki...no i fitness:)