asienka13
15.11.07, 18:42
No i nie wiem...
Mój facet ostatnio czesto wyjezdza, jakie 3 dniowe wyjazdy
integracyjne, szkolenia itp. Prosze go zeby sie odzywal, napisal
jakiego smsa "dzien doby, co u Ciebie", czy cos w tym stylu. A tu
cisza... Zadnego smsa, ewentualnie telefon wieczorem z tlumaczeniem
ze byl taki zapracowany, nie mial czasu i tak dalej. Nie mial czasu
zeby napisac smsa?!?! Minute by mu to zajelo! Ale ma za to czas zeby
zalatwiac sprawy zwiazane z praca, odebrac kilka telefonow z pracy,
zadzwonic tam a takze umowic sie z kumplem jak beda jechac gdzies na
wieczor. A do mnie napisac marnego smsa nie mial czasu... Wkurza
mnie to!
Czepiam sie? Tez tak macie ze swoimi facetami?