gdy przeszłośc do nas wraca..

20.11.07, 09:33
podejmujesz decyzje, wiesz, że sluszną.. odchodzisz od kogoś kogo kochasz ale
kto Cie krzywdził.. i pamiętasz długo to co złe, czujesz ulgę a potem?

a potem widzisz tylko te dobre chwile, masz sny budujesz juz cos nowego a
ogarnia Cie tesknota i tracisz grunt pod nogami. jak sobie z tym radzic?

jak trwac w przekonaniu ze zrobilo sie dobrze, ze nic by sie nie zmienilo? jak
przestac kochac kogos kto nie byl dla nas odpowiednia osoba. od paru dni
chodze jak struta. wszystko mi go przypomina.. wszystko. mieliscie tak kiedys,
ze odeszliscie pomimo wielkiej milosci? braklo Wam sil.. potem staneliscie na
nogi a te uczucia wrocily jak bumerang? nie chce watpic!!
    • aserath Re: gdy przeszłośc do nas wraca.. 20.11.07, 09:40
      Jak sobie z tym radzić? Proszę bardzo:
      1. Wziąć się w garść
      2. nie rozpamiętywać.
      3. nie chodzić w wspólne miejsca, nie słuchac "waszych" piosenek, nie oglądać zdjęć
      4. stworzyć listę jego wad/rzeczy przez ktore sie rozstaliście i czytać ją w
      chwilach zwątpienia we własną decyzję
      5. znaleźć sobie nowe hobby/zapisać się na jakiś sport/kurs itd - znaleźć sobie
      zajęcie na popołudnia
      6. życ bardziej aktywnie żeby nie bylo czasu na zwątpienie
      • kr_ka_11 Re: gdy przeszłośc do nas wraca.. 20.11.07, 09:44
        alez ja jestem hiperaktywna, studia praca, hobby, nauka jezykow, znajomi.. nie
        wiem co mi sie dzieje.. :( miejsc jest cala masa, piosenek (jak na zlosc co
        chwile cos leci w radiu). mam ciagle sny z nim w roli glownej.. to byla chyba
        najwieksza milosc mojego zycia i zarazem najbardziej toksyczny zwiazek.

        musze sie otrzasnac, bo az mnie teraz sciska w zoladku. dlaczego tak
        beznadziejnie kochamy, te niewlasciwe osoby a te ktore nas kochaja i chca nam
        nieba przychylic nie moga nas zdobyc. powalone to wszystko. sama sobie z soba
        nie radze.
    • modliszka24 Re: gdy przeszłośc do nas wraca.. 20.11.07, 10:35
      tak już jest że ciężko jest o tej osobie zapomnieć często tak jest że tych co
      kochamy nas krzywdzą czasem trzeba tak postąpić i trwać przy tym życie mamy
      tylko raz nam dane
      • kr_ka_11 Re: gdy przeszłośc do nas wraca.. 20.11.07, 10:45
        dziękuje Wam serdecznie za odzew... zrobiłam tą listę jak mi radzila aserath.
        troche pomoglo.. jednak nie umiem tego pojac, jak czlowiek sam sobie krzywde
        czesto robi. kocha pomimo wszystko, wiedzac jak bylo zle.

        serce nie sluga. wiem, ze juz nigdy tak nie pokocham. nie musze, ale chcialabym
        zapomniec.
Pełna wersja