UZALEŻNIONA OD CZEKOLADY

IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 14.06.01, 18:54
POMOCYYYYYYYYYYYYYY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
    • Gość: Toja Re: UZALEŻNIONA OD CZEKOLADY IP: *.pool.mediaWays.net 14.06.01, 21:13
      Czesc!!!! Tez zawsze wmawialam sobie, ze jest to poprostu uzaleznienie, ktore
      jest silniejsze ode mnie. Wyobraz sobie, ze przed ponad miesiacem powiedzialam
      sobie NIE! I na raie udaje mi sie. Nie jem zadnych slodyczy. Na poczatku
      (pierwsze trzy, cztery dni) bylo troche ciezko, ale potem nie odczuwalam juz
      zadnej potrzeby, zeby zjesc chociaz "maly kawaleczek". Nie mam jakiejs
      nadzwyczajnej silnej woli, o nie! Sprobuj! Moze Tobie tez sie uda! Powodzenia!!!
      Toja
      • Gość: student Re: UZALEŻNIONA OD CZEKOLADY IP: *.library.uu.nl 14.06.01, 21:17
        nie jedz sama podziel sie ze mna.stopniowe ograniczenie
        jest najlepsza metoda.
      • Gość: ble Re: UZALEŻNIONA OD CZEKOLADY IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 15.06.01, 15:00
        Dzieki Toja!!!!
        Spróbuje.Mam nadzieje ze mi sie uda
        Myslalam ze to nie mozliwe ale ty jestes chyba zywym przykladem na to ze sie
        mylilam:)
        Zaczynam od poniedzialku
        Za jakis czas napisze co z tego wyszlo!:)
        Pozdrawiam Cie,Pa
    • Gość: czekolad Re: UZALEŻNIONA OD CZEKOLADY IP: *.dialup.supermedia.pl 14.06.01, 22:57
      Znam ten ból. Nie rezygnuj w ogóle, ale zminimalizuj pomagając sobie chromem.
      Raz udało mi się przez miesiąc nie tykać słodyczy, niestety następnie w dwa
      tyg. nadrobiłam stracone kilogramy.
      Czekolada uzależnia.
    • Gość: Monika Re: UZALEŻNIONA OD CZEKOLADY IP: *.pl 17.06.01, 11:09
      Niestety, wiem cos o tym . Cala tabliczka czekolady na raz , Nutella na trzy
      razy , batoniki ...
      Poniewaz ze slodyczy czekolade kocham najbardziej ( bez reszty moge zyc , bez
      czekolady - nie ), postanowilam zastapic ja innymi slodyczami , jesli juz
      bardzo , bardzo bedzie mi sie chce ( ciastko ,cukierek).
      Nie jadlam kiedys slodyczy przez rok ( slownie: jeden rok ) i wiem , ze jestem
      w stanie ich nie jesc .Od wczoraj znowu nie jem slodyczy .
      Moja rada - zacznij natychmiast , nie od poniedzialku ( nawet nie napisalas od
      ktorego poniedzialku ). Z jedzeniem jest jak z rzucaniem palenia lub
      wychodzeniem z alkoholizmu .To jest nalog i trzeba z tym walczyc jak z
      nalogiem. Najpierw trzeba CHCIEC , a pozniej juz bedzie z gorki .
      Nie teoretyzuje - sama schudlam 15 kilo w rok i trzymalam te wage dopoki nie
      zaczelam z powrotem zrec slodyczy , glownie czekolady.
      ZACZNIJ OD ZARAZ . ZYCZE POWODZENIENIA , NAPEWNO CI SIE UDA !!!
    • Gość: Ludwik Re: UZALEŻNIONA OD CZEKOLADY IP: *.echostar.pl 17.06.01, 17:42
      A właściwie dlaczego chcesz przestać jeść czekoladę ?

      Na zachodzie jedzą jej przecież więcej w przeliczeniu na jednego mieszkańca i
      mają np. dłuższą przeciętną długość życia i wyższy produkt krajowy brutto na
      jednego mieszkańca. Tak mówi statystyka
      • Gość: rico Re: UZALEŻNIONA OD CZEKOLADY IP: 195.136.25.* 18.06.01, 07:36
        Jedzenie czekolady to nie jest żaden nałóg, bo nie jest szkodliwe i nie
        uzależnia, przynajmniej u mnie. Poza tym czekolada jest bardzo zdrowa i
        odżywcza, ma mnóstwo kalorii i witamin z grupy B. Odpręża i relaksuje, a
        najlepiej się ją je popijając coca-colą. Same zalety, nic tylko jeść!
    • Gość: aga Re: UZALEŻNIONA OD CZEKOLADY IP: *.goteborg.se 18.06.01, 09:48
      Zawsze przed miesiaczka musialam jesc czekolade.
      Okazuje sie , ze organizm jej potrzebowal, ma duzo zelaza i innych potrzebnych
      dla organizmu zwiazkow. Jesli nie chcesz tyc wybieraj czekolade gorzka,
      jedzenie czekolady jest zdrowe, oczywiscie we wszystkim trzeba zachowac umiar.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja