maurycjaa 22.11.07, 22:19 startujemy z ciekawą inicjatywą - może będzieciecie chciały przyłaczyć się do Programu na rzecz Wysokiego Poczucia Własnej Wartości: broszka.pl/index.php?a=si&iid=6565 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
soulshunter Re: Poczucie Własnej Wartości 22.11.07, 22:34 moje siegnelo zenitu, dzieki nie skorzystam Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: Poczucie Własnej Wartości 23.11.07, 14:02 wiesz jakie to trudne jak człowiek nie ma kasy stale zajęcia niby już otrząsa się wychodzi na ulce i co widzi laski super ubrane a ty co buty już nosisz 6 lat brak na fryzjera i znowu dół Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Poczucie Własnej Wartości 23.11.07, 22:27 modliszka24 napisała: > wiesz jakie to trudne jak człowiek nie ma kasy stale zajęcia niby już otrząsa > się wychodzi na ulce i co widzi laski super ubrane a ty co buty już nosisz 6 la > t > brak na fryzjera i znowu dół A co ma poczucie swojej wartości do tego na jakie ciuchy cie stać? Odpowiedz Link Zgłoś
miauka Re: Poczucie Własnej Wartości 23.11.07, 23:29 U Modliszki nastąpił podręcznikowy brak poczucia własnej wartości :) Odpowiedz Link Zgłoś
caesariatus Re: Poczucie Własnej Wartości 23.11.07, 14:45 czasem myślę, że nie posiadam Odpowiedz Link Zgłoś
zwroclawianka partia? sekta? 23.11.07, 15:39 mali ludzie- Wysokie Poczucie Własnej Wartości. to jakaś partia, czy sekta? Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: partia? sekta? 24.11.07, 08:00 zwroclawianka napisała: > mali ludzie- Wysokie Poczucie Własnej Wartości To twoim zdaniem o wielkości człowieka świadczy niskie poczucie wartości? Odpowiedz Link Zgłoś
miauka fajna idea, 3mam kciuka :) 23.11.07, 23:31 wszystkim kobietom, jakie znam, brakuję poczucia własnej wartości... Odpowiedz Link Zgłoś
luka76 Re: fajna idea, 3mam kciuka :) 23.11.07, 23:55 Ja przez dlugie lata mialam niskie poczucie wlasnej wartosci a to sie wzielo niestety z domu / przez wychowanie rodzicow/ , raczej "tepienie" i gadki pod tytulem :dzieci i ryby glosu nie maja" - niestety w dorosle zycie weszlam wlasnie z takim poczuciem niskiej wartosci - czyli robilam wszystko zeby wszyscy mnie kochali - nie dbajac przy tym o "swij wlasny interes". Nie wyszlo mi to na dobre - poznalam faceta , wyszlam za niego za maz bo wydawalo mi sie ze go kocham ale okazalo sie ze kochalam "wyobrazenie o nim" - ale tak naprawde to chcielam sie chyba wyrwac z domu - malzenstwo kompletna klapa. Pewnego dnia stwierdzilam ze cos sie dzieje nie tak i ze musze cos w zyciu zmienic - zostalam sama zdwojka dzieci i zaczelam "ostro " pracowac nad soba - pomogla mi bardzo wtym literatura a w szczegolnosci ksiazki z zakresu "praktyki pozytywnego myslenia" - polecam wszystkim.Zmienilam stosunek do zycia - pokochalam przede wszystkim siebie - bo wiedzialam ze jak ja bede sie cenic inni to zauwaza , wreszcie po dlugim okresie czasu i calkowityej zmianie myslenia zauwazylam pierwsze rezultaty .Dzisiaj czuje sie swietnie - czuje sie pelnowartosciowa kobieta, dbajaca o siebie , realizuje swoje marzenia a przede wszystkim "stawiam granice" i potrafie glosno powiedziec slowo "NIE", ktore nam kobietom tak bardzo przychodzi z trudem.Juz nie mysle o tym aby mnie kochali bo sama mam do siebie szacunek i anm swoja wartosc. Wierzcie mi wszystko mozna w swoim zyciu zmienic - trzeba tylko chciec. Odpowiedz Link Zgłoś
wioleta4 Re: fajna idea, 3mam kciuka :) 24.11.07, 06:40 Ja tez niskie poczucie wartosci wynioslam z rodzinnego domu. na szczescie znalazlam partnera,ktory pomogl,i nadal pomaga utwierdzic mnie w przekonaniu ze nie jestem gorsza od innych. W mojej profesjii przez moje kompleksy zgubilam kilka ladnych lat. Odpowiedz Link Zgłoś