simona1974
23.11.07, 21:48
Od dawna jestem w związku.Nie mieszkamy razem ale mnóstwo czasu
spedzamy a raczej spędzaliśmy razem. Duszę się ....Od pewnego czasu
mam dość. A były wielkie plany - wyznaczona data ślubu, jego dom w
remoncie, wybrany lokal na wesele itd. Ale ja już nie mogę. To chyba
nie ten facet. Cóż dwa dni temu - on jest na wyjeżdzie służbowym -
doszłam do wniosku,że nie tak ma wyglądać moje życie. Jesteśmy z
dwóch innych światów. Ach. Nieważne. Chće- muszę jesli chcę być
szczęsliwa i w zgodzie z sobą - odejść. Chcę to jednak zrobić na
poziomie.Jak mu to powiedzieć??? Boże to przecież tak trudne
powiedzieć komuś że już się nie chce z nim być. Powiedzieć komuś kto
Cię kocha nad życie i robi dla Ciebie wszystko że nie możesz z nim
być. Nie odchodze od niego dlatego że poznałam kogoś innego, nie.
Nie odchodze dlatego że mi wyrządził krzywdę lub był w stosunku do
mnie nie w porządku. Chce odejść bo czuję że to jednak nie to. Jak
zrobić to najdelikatniej. Poradzcie. We mnie jest za dużo emocji. Wy
spoglądacie na to bez emocji. Proszę.