mały problem z prezentem ślubnym...

25.11.07, 13:13
no właśnie mam mały problem...zostałam z Narzeczonym zaproszona na sam ślub do
kościoła. Szczerze mowiąc nie wiem jak wygląda wtedy sprawa z prezentem
ślubnym?? Dopiero zaczynami wspólne "dorosłe" życie, remontujemy mieszkanie i
wszystkie oszczędności idą na nie. Gonia nas terminy zapłaty za remont,
kuchnie itd. Dodatkowo mamy juz jedno wesele mojej kuzynki w tym samym czasie,
ktora chce hojnie obdarowc pieniazkami w kopercie. Zawsze bylam osoba, ktora
lubila bardzo dawac prezenty i obdarowywac inne osoby, ale tym razem poprostu
nie mamy za bardzo z czego. Para, ktora zaprosiła nas tylko do kościoła nie
jest nam bardzo bliska, to sa dobrzy znajomi naszych przyjacioł i tyle. Na
dodatek nie dostalismy nawet papierowego zaproszenia na ten slub, tylko ustnie
nam powiedzieli, ze byloby im milo jakbysmy wpadli do kosciola na ich slub. Co
robic w takiej sytuacji?? Prosze poradzcie...
    • qw994 Re: mały problem z prezentem ślubnym... 25.11.07, 13:16
      Zaproszenie na ślub = kwiaty. Nie prezenty, nie koperta.
      • ninah1 Re: mały problem z prezentem ślubnym... 25.11.07, 13:18
        no wlasnie o to chodzi, czy to nie zostanie zle odebrane jak przyjdziemy tylko z
        kwiatami? dzieki za odpowiedz :)
    • cioccolato_bianco Re: mały problem z prezentem ślubnym... 25.11.07, 13:32
      kupic kwiaty.
      • elske Re: mały problem z prezentem ślubnym... 26.11.07, 09:56
        Kupcie kwiaty,mozecie do tego dodac pamiatke z zyczeniami i to
        wszystko.Ja na swoj slub tez zaprosilam sporo znajomych tylko do
        kosciola i bardzo sie ucieszylam kiedy przyszli.I od zadnego z nich
        nie oczekiwalam prezentow (ale z pamiatek bardzo sie
        ucieszylam,wszystkie przechowuje).
    • aaanna1 Re: mały problem z prezentem ślubnym... 26.11.07, 10:02
      Ja zamiast kwiatów kupiłam znajomym 2 ręczniki z ich imionami
      Myślę, że to bardziej praktyczne niż kwiaty.
      zobacz na
      www.e-fabryka.com.pl
      napis zależy od Ciebie :)
      może być "Pan Domu" i "Pani Domu"
    • rachela27 Re: mały problem z prezentem ślubnym... 26.11.07, 11:08
      Oj daj spokój, żadnych prezentów - tylko kwiaty.
      Nie zaprosili was przecież na wesele.
      A poza tym możesz wcale nie pójść i po kłopocie.
    • krolik1107 Re: mały problem z prezentem ślubnym... 26.11.07, 16:33
      Jeżeli to tylko zawiadomienie o ślubie w kościele bez imprezy, to
      kwiaty i życzenia w zupełności wystarczą.
    • tezromantyczka Re: mały problem z prezentem ślubnym... 26.11.07, 16:47

      Jeżeli idziecie na sam ślub, to wystarczy, że dacie np. butelkę
      dobrego wina.
Pełna wersja