Gonienie za króliczkiem

12.12.07, 00:22
Czy ktoras z was tez tak ma, ze gdy cos, a wlasciwie KTOS jest poza
waszym zasiegiem(nieosiagalny, zajety, stawiajacy warunki, nie
kochajacy), staje sie baaardziej atrakcyjny?
Bo ja wlasnie tak mam. Taka osoba(moze byc nawet jakas rzecz, praca
etc) nagle nabiera pelno zalet, zaczynam sie o to/ o kogos starac.
Jak ktos cos mi proponuje tak po prostu, albo jest cos na
wyciagniecie reki, to...nie siegam. Nie wiem, czemu tak sie dzieje!
wkurza mnie to. To sie tyczy wielu rzeczy, nie tylko spraw np.
zawodowych, ale przede wszystkich zwiazkowych.
Szalenie boje sie bliskosci! nie potrafie sie zaangazowac, (za
wczasu, gdy nie bedzie za pozno i kroliczek sie mna znudzi). Choc
nie, zaangazowac sie potrafie, ale nie potrafie sie otworzyc na to,
nie okazuje zainteresowania. czemu? czy ktoras z was tak ma/miala?
nie wiem jak sobie z tym poradzic?
    • kitek_maly Re: Gonienie za króliczkiem 12.12.07, 00:44
      > Czy ktoras z was tez tak ma, ze gdy cos, a wlasciwie KTOS jest
      poza
      > waszym zasiegiem(nieosiagalny, zajety, stawiajacy warunki, nie
      > kochajacy), staje sie baaardziej atrakcyjny?

      nie :-)
      tym bardziej nie, jeśli chodzi o sprawy zawodowe. wiem czego chcę i
      nie potrzebne mi są sztuczne bodźce :-)
    • marzenna23 Re: Gonienie za króliczkiem 12.12.07, 11:06
      oczywiscie ze tez tak mam ale ja tylko w sprawach zwiazkow. to
      zreszta jest typowe dla czlowieka-zawsze chce sie miec cos czego
      miec nie mozna. bardzo dobrze opisuje to ''Postaw na swoim, niech
      inni zrobia to co zechcesz'' Davida Liebermana ze Swiata ksiazki.
      jest tam pare rozdzialow ktore mowia o tym jak wykorzystywac te
      naturalna potrzebe niedostepnosci dla swoich potrzeb (co nie ma nic
      wsppolnego z manipulacja drugim czlowiekiem).
    • wiarusik Re: Gonienie za króliczkiem 12.12.07, 11:32
      Bywa tak do czasu.Wilk dostaje zadyszki i nie ma już:"nu
      zajec,pagadim...";)
      • pan_i_wladca_mx Re: Gonienie za króliczkiem 12.12.07, 11:40
        wiadomo, owoc zakazany lepiej smakuje, o cos nieosiągalnego bardziej sie
        staramy, tylko trzeba uwazac, zeby czegos, kogos nie przegapic po drodze,
    • modliszka24 Re: Gonienie za króliczkiem 12.12.07, 13:21
      ja zazwyczaj mam tak ze jak kogos pragne to zawsze go zdobywam mniejszym lub
      wiekszym trudem ale zawsze jest moj. wiadomo ze jak czegos lub kogos nie mozna
      miec to bardziej sie go chce
Inne wątki na temat:
Pełna wersja