seks jako santaż

15.12.07, 12:15
Drogie panię,
piszę na ten temat
i jestem bardzo ciekawa, jakie wy macie podejście do tego.
Czy zdarza wam się traktować seks jako nagrodę czy karę?
Czy czasem nie mówicie partnerowi,że jeśli czgoś nie zrobi,to nie będzie seksu? Dlaczego tak robicie?.
Mi się zdarza, ale tykko w żartach,nigdy poważnie. a to seks jest czy go nie ma, w zależności od nastroju i wspólnych chęci, a nie od tego,czy gary pomyte czy też dostałam nowe kolczyki:D

Pozdrawiam:)
    • kitek_maly Re: seks jako santaż 15.12.07, 12:24
      nie mogę czytać taki głupich postów.
      jaka nagroda?? jaka kara??
    • iberia.pl Re: seks jako szantaż 15.12.07, 12:25
      niunka24 napisała:

      > Czy zdarza wam się traktować seks jako nagrodę czy karę?

      NIE.

      > Czy czasem nie mówicie partnerowi,że jeśli czgoś nie zrobi,to nie
      będzie seksu?

      NIE.
      Seks to przyjemnosc, dlaczego mialabym jej sobie odmawiac???
      • niunka24 Re: seks jako szantaż 15.12.07, 12:27
        głupi post? a jednak zdarzają się takie kobiety, które w ten sposób traktują seks. jestem tylko ciekawa, czy wśród was są takie. Pytam o to jako ZJAWISKO a nie twierszę,że tak jest. zastanawiam się,czy tak może byc.

        a jak nie możesz czytać, mam lekarstwo - nie rób tego, po co się denerwować! Niesamowite rozwiązanie,prawda? a jakie proste!:)
        • kitek_maly Re: seks jako szantaż 15.12.07, 13:02
          jak mam nie czytać. klikając nie wiem co będzie wewnątrz. czytam i
          ręcę załamuję :-)

          myślisz, że pisują tu głupie kobiety? ;-)
          • niunka24 Re: seks jako szantaż 15.12.07, 13:22
            No to po co klikasz, przecież tytuł wątku mówi sam za siebie, o co pytam. A pytam o pewne zjawisko, które, możesz się zgodzić bądź nie, istnieje, jeśli to według Ciebie głupie, to jest Twoja sprawa;) Po co w takim razie na głupie wątki odpowiadasz i tracisz swój czas? Żeby udowodnić komuś, że pisze głupie wątki?;) ale ktoś, kto je pisze nie przejmie się przecież Twoim zdaniem:) a ktoś inny, kto czyta też nie,bo sam zdecyduje,czy to głupie faktycznie,czy nie:)

            Tak, uważam,że mniej mądre osoby TEŻ tu piszą:)
            ale palcami nie wytykam,ani nie daję sobie prawa oceniania, bo mogę się mylić. zresztą, nie ma głupich pytań, za to są głupie odpowiedzi! Tak mówią przynamniej mądrzy ludzie:)))
            • kotkaaaa Re: seks jako szantaż 15.12.07, 13:27
              zadawanie idiotycznie prostych pytan nie jest madre

              p.s. jak ci dwie osoby mowia, ze pada deszcz uwierz i rozloz
              parasol;)
    • golfstrom Wątek zarżnięty. Amen 15.12.07, 14:40
      Ale przynajmniej dowiedziałaś się dwóch rzeczy:

      a) nawet jeśli zjawisko istnieje, to nikt się do tego nie przyzna;
      b) nie jest łatwo prowadzić jakiekolwiek badania wśród Polaków,
      nawet anonimowo. A szkoda.
    • diabel-tasmasnki Re: seks jako santaż 15.12.07, 15:11
      wątpię by jakaś kobieta przyznała sie do takich zachowań.
      Kolejna sprawa to że ty piszesz o tym jako o ultimatum w którym kobieta jasno
      mówi sex w zamian za ... . Niewiele kobiet zdecyduje się tak jasno postawić
      sprawę. Częściej sprowadzi sie to do strzelenia focha i niech sie facet sam
      domyśla co sprawiło że panna nie ma nastroju czym jej zawinił. Stawianie sprawy
      jasno jest dla kobiet niebezpieczne bo facet może sie wylogować z takiego układu.
      • niunka24 Re: seks jako santaż 15.12.07, 15:14
        Dziękuję za MĄDRE odpowiedzi:-)))

        a co do deszczu
        chyba mówisz o pluciu. a to nie deszcz!
        fajnie,że uważacie się za mądre i zdolne do oceniania co jest głupie a co nie:) nie ma to jak dobre samopoczucie:)))
    • kaktusik0 Re: seks jako santaż 15.12.07, 15:15
      przecież to oczywiste że tak.
      na lodówce mam dwie listy. jak mąż wypełni wszystkie obowiązki z
      pierwszej listy to może się ze mną kochać (zgaszone światło, pozycja
      klasyk). jak chce jakoś inaczej spróbować (inna pozycja czy coś) to
      musi wypełnić drugą listę. zamiast drugiej listy może ew. coś mi
      kupić za min 200 zł.
      W dniu jego urodzin (jeśli zrobi wszystko z pierwszej listy)
      pozwalam mu zapalić światło (pozycja nadal klasyczna, oczywiście).
    • figgin1 Eeee 15.12.07, 22:47
      Absurd. Siebie bym musiała ukarać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja