Jesteście złe na internetowe flirty?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.03, 08:57
Jesteście złe na internetowe flirty swoich facetów?

Ja jestem żonaty. Od dłuższego czasu flirtuję przez net
z jedna bardzo sympatyczna dziewczyną. Zastanawiam się
co zrobi moja żona jak się o tym dowie? Co Wy byście
zrobiły?
    • Gość: ajajaj! Re: Jesteście złe na internetowe flirty? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 08:59
      Teksańska masakra piłą mechaniczną!!!!
      • Gość: hy hy hy Re: Jesteście złe na internetowe flirty? IP: 62.121.128.* 08.08.03, 09:02
        Gość portalu: ajajaj! napisał(a):

        > Teksańska masakra piłą mechaniczną!!!!


        nie inaczej!!
    • pajdeczka Re: Jesteście złe na internetowe flirty? 08.08.03, 09:10
      Źle postawione pytanie. Jak możemy być złe na coś, o czym nie wiemy? Co innego,
      gdybyś zapytał o naszą rekację na odkrycie takiego faktu.
      Osobiście pisałam przez 3 miesiące z baaaaardzo ładnym mężczyzną, parę lat
      młodszym. Kurka, nawet się zakochałam, ale na szczęście w moim wieku to nie
      jest groźne:)))) Przezyłam piękne 3 miechy w marzeniach, z głową w chmurach i
      nie żałuję. Może i mąż coś podejrzewał, ale czy ja tak naprawdę wiem co on robi
      na tych swoich delegacjach? Nie wiem i nie chcę wiedzieć, biorąc pod uwagę, że
      ma naturę krętacza. Jedno jest pewne - w realu jestem czysta jak łza, a to, że
      sobie poflirtuję w netcie? Dla zdrowia i urody!
    • spex Re: Jesteście złe na internetowe flirty? 08.08.03, 10:41
      ok wiem ze pytanie nie do mnie, ale.. mam ogromna ochote sie wtracac! pytanie
      retoryczne: skoro wszystko w porzadku, to tylko zabawa, to czemu zona o tym nie
      wie? to ona jest jest Twoja przyjaznia od flirtow tez, nie? wiec jak sie bawic
      to razem. no chyba ze nie, ale w takim razie daruj sobie pytania o jej uczucia.
      i wiesz co mysle? ze rownie dobrze moglbys nasypac soli na zdarta skore i potem
      wyslac posta na forum i zapytac czy to moglo spowodowac dyskomfort u
      potraktowanej sola osoby.. a zaeksperymentuj na sobie! skalecz sie i solniczka
      w dlon! i co przyjemnie? nie? to nie zadawaj glupich pytan, tylko rusz glowa.
      jestes juz w takim stanie ze dowartosciuje Cie panna netowa? pomysl jak poleci
      Twoja atrakcyjnosc na leb na szyje w oczach zony! protezy szukasz? relacje z
      zona popraw a nie bedziesz sie musial potwierdzac czyims kosztem.

      uff! i nie mysl ze tylko zrzedze, i swietoszek ze mnie.. ja po prostu wiem co
      mowie

      pozdrawiam spex
      • pulcheriaa Re: Jesteście złe na internetowe flirty? 08.08.03, 10:45
        Spex, zostałeś moim idolem ;)
      • mmajja Re: Jesteście złe na internetowe flirty? 08.08.03, 11:10

        > jestes juz w takim stanie ze dowartosciuje Cie panna
        netowa? pomysl jak poleci
        > Twoja atrakcyjnosc na leb na szyje w oczach zony!
        protezy szukasz? relacje z
        > zona popraw a nie bedziesz sie musial potwierdzac
        czyims kosztem.
        >
        > uff! i nie mysl ze tylko zrzedze, i swietoszek ze
        mnie.. ja po prostu wiem co
        > mowie
        >
        > pozdrawiam spex

        Czesc Spex
        A Ciebie nie dowartosciowalaby wysokich lotow , finezyjna
        korespondencja przez net z fajna laska? nie oszukuj,
        kazdego faceta powyzej kreski sredniej inteligencji by
        dowartosciowala. To nic zlego - ze dowartosciowuje. Tu
        chodzi o cos innego - i z cala reszta twojego postu sie
        zgadzam.
        Okreslenie "panna netowa" w Twoich ustach jest
        pejoratywne, a generalnie nie sadze zeby korzystanie z
        netu bylo az tak degenerujace. No chyba ze powie mi o tym
        Roman Giertych... to juz nic nie powiem;)
        • spex Re: Jesteście złe na internetowe flirty? 08.08.03, 11:18
          mmajja napisała:


          > A Ciebie nie dowartosciowalaby wysokich lotow , finezyjna
          > korespondencja przez net z fajna laska? nie oszukuj,

          nie oszukuje, to jasne, ze dowartosciowuje, alez blyskotliwy jestem! ale to
          chodzi o dyskomfort drugiej strony, czyli koszt dowartosciowania, ale przeciez
          to rozumiesz. szczerze? to wole sie podkrecic faktem, ze popieprzanki netowe
          czy knajpiane mnie w koncu nudza, a te z zona sa wciaz swieze i wcale nie
          jestem znudzony-znuzony.
          > Okreslenie "panna netowa" w Twoich ustach jest
          > pejoratywne, a generalnie nie sadze zeby korzystanie z
          > netu bylo az tak degenerujace.
          jest pejoratywne w tym konkretnym przypadku, a nie generalnie. nie watpie tez,
          ze pewnie swietna to dziewczyna, ale rozwazanie dotyczy zony i jej reakcji,
          tak? no to nie podejrzewam, zeby chciala docenic walory intelektu owej panny_n
          powtarzam jak sie bawic to we dwoje!
    • snow.white Re: Jesteście złe na internetowe flirty? 08.08.03, 10:48
      Gość portalu: Alex napisał(a):

      >Co Wy byście
      > zrobiły?

      odlaczylabym Ci dostep do internetu :)

      ps.pozdrawiam nowego Idola!!! ;)
    • losiu4 Re: Jesteście złe na internetowe flirty? 08.08.03, 10:55
      Gość portalu: Alex napisał(a):

      > Jesteście złe na internetowe flirty swoich facetów?

      > Ja jestem żonaty. Od dłuższego czasu flirtuję przez net
      > z jedna bardzo sympatyczna dziewczyną. Zastanawiam się
      > co zrobi moja żona jak się o tym dowie? Co Wy byście
      > zrobiły?


      eee. A co w tym złego. Szalej chłopie, póki możesz. Żona MUSI zrozumieć.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • snow.white Re: Jesteście złe na internetowe flirty? 08.08.03, 11:23
        musi to na Rusi Losiu!!!! ;))) odlaczy net i tyle bedzie z flirtowania!!!!! ;)))
        • losiu4 witaj, Śnieżko 08.08.03, 13:33
          snow.white napisała:

          > musi to na Rusi Losiu!!!! ;)))

          MUSI i już! Taka już rola kobiet ;))

          > odlaczy net i tyle bedzie z flirtowania!!!!! ;))

          spróbowałaby tylko... ;)))Jakis porzadek na tym świecie być musi! Ktoś w domu
          powinien nosic spodnie. I kropka ;))

          Pozdrawiam

          Losiu

          PS. Jak tam wakacje? Wypoczęłaś? Nabrałaś sił do walki o laury naukowe? Bo
          coś nasz kraj Nobla jakiegoś nie moze się doczekać. Cała nadzieja w Tobie :)))
          • snow.white czesc,Losiu :))) 08.08.03, 13:48
            losiu4 napisał:

            > MUSI i już! Taka już rola kobiet ;))
            taaak??? ciekawe... ;) a ja myslalam,ze to mezczyzni MUSZA zaakceptowac nasze
            flirty-bo taka juz mamy flirciarska nature... ;)))

            > spróbowałaby tylko... ;)))Jakis porzadek na tym świecie być musi! Ktoś w domu
            > powinien nosic spodnie. I kropka ;))
            gdyby nie sprobowala,to nie bylaby kobieta!! ;)))
            a spodnie to juz wszyscy nosza,drogi Losiu :)))


            > PS. Jak tam wakacje? Wypoczęłaś? Nabrałaś sił do walki o laury naukowe? Bo
            > coś nasz kraj Nobla jakiegoś nie moze się doczekać. Cała nadzieja w Tobie :)))
            bylam dopiero tydzien-za dwa dni jade dalej :))) nabierac sil do
            nauki,oczywiscie! ;))
            och,tak mi kibicujesz :)) ksiazke,ze ktora dostane Nobla na pewno zadedykuje
            Tobie :))

            pozdrawiam :))))
            • losiu4 Re: czesc,Losiu :))) 08.08.03, 15:43
              snow.white napisała:

              > > MUSI i już! Taka już rola kobiet ;))

              > taaak??? ciekawe... ;)

              żeby tylko ciekawe... ;)))

              > a ja myslalam,ze to mezczyzni MUSZA zaakceptowac nasze
              > flirty-bo taka juz mamy flirciarska nature... ;)))

              ależ skad, rola kobiety jest jasno określona ;))

              > > spróbowałaby tylko... ;)))Jakis porzadek na tym świecie być musi! Ktoś w
              > > domu
              > > powinien nosic spodnie. I kropka ;))

              > gdyby nie sprobowala,to nie bylaby kobieta!! ;)))

              no dobrze: próbować wolno, ale jeśli pan i władca... ;)))

              > a spodnie to juz wszyscy nosza,drogi Losiu :)))

              o! spodnie spodniom nierówne ;))

              > > PS. Jak tam wakacje? Wypoczęłaś? Nabrałaś sił do walki o laury naukowe? B
              > o
              > > coś nasz kraj Nobla jakiegoś nie moze się doczekać. Cała nadzieja w Tobie
              > :)))

              > bylam dopiero tydzien-za dwa dni jade dalej :))) nabierac sil do
              > nauki,oczywiscie! ;))

              no pewnie że do nauki... przecież nikt w to nie watpi ;)) Dobrej pogody i
              towarzystwa interesujacego (oczywiście rozwijającego intelektualnie ;))) życzę

              > och,tak mi kibicujesz :)) ksiazke,ze ktora dostane Nobla na pewno zadedykuje
              > Tobie :))

              uznam, że spełniłem swoja misję i mógłbym umierać spokojnie. Storkotne dzieki.

              Pozdrawiam

              Losiu
              • snow.white Re: czesc,Losiu :))) 08.08.03, 16:48
                losiu4 napisał:

                > żeby tylko ciekawe... ;)))
                wlasciwie,to malo ciekawe!!! :P
                >
                > > a ja myslalam,ze to mezczyzni MUSZA zaakceptowac nasze
                > > flirty-bo taka juz mamy flirciarska nature... ;)))
                >
                > ależ skad, rola kobiety jest jasno określona ;))
                no wlasnie o tym przeciez pisalam wyzej... :)))) jasno okreslona,flirciarska
                rola kobiety ;)))

                >
                > > gdyby nie sprobowala,to nie bylaby kobieta!! ;)))
                >
                > no dobrze: próbować wolno, ale jeśli pan i władca... ;)))
                pani i wladczyni chyba chciales napisac... ;))))

                > > a spodnie to juz wszyscy nosza,drogi Losiu :)))
                >
                > o! spodnie spodniom nierówne ;))
                zgadzam sie :) najladniejsze biodrowki ;))))))

                >
                > no pewnie że do nauki... przecież nikt w to nie watpi ;)) Dobrej pogody i
                > towarzystwa interesujacego (oczywiście rozwijającego intelektualnie ;))) życzę
                bardzo dziekuje drogi Losiu :))) tak sie martwisz o rozwoj mojego intelektu ;)))

                >
                > uznam, że spełniłem swoja misję i mógłbym umierać spokojnie.
                oj jeszcze nie umieraj-musisz byc przy tym,jak bede mojego Nobla
                odbierac!!! ;)))

                pozdrawiam :)))

                • losiu4 witam ponownie, Śnieżynko :)) 08.08.03, 17:37
                  snow.white napisała:

                  > losiu4 napisał:
                  >
                  > > żeby tylko ciekawe... ;)))

                  > wlasciwie,to malo ciekawe!!! :P

                  ależ skąd... wręcz przeciwnie, uwierz... ;)))

                  > > > a ja myslalam,ze to mezczyzni MUSZA zaakceptowac nasze
                  > > > flirty-bo taka juz mamy flirciarska nature... ;)))

                  > > ależ skad, rola kobiety jest jasno określona ;))

                  > no wlasnie o tym przeciez pisalam wyzej... :)))) jasno okreslona,flirciarska
                  > rola kobiety ;)))

                  między innymi, między immymi, droga Śniezko... I proszę nie drażnić Łosia,
                  bo... ;)))))))

                  > > > gdyby nie sprobowala,to nie bylaby kobieta!! ;)))

                  > > no dobrze: próbować wolno, ale jeśli pan i władca... ;)))

                  > pani i wladczyni chyba chciales napisac... ;))))

                  no i sama widzisz, Aścka. Te literówki kiedyś mnie zgubią ;))

                  > > > a spodnie to juz wszyscy nosza,drogi Losiu :)))

                  > > o! spodnie spodniom nierówne ;))
                  > zgadzam sie :) najladniejsze biodrowki ;))))))

                  szczególnie na zgrabnym kobiecym ciałku... mniam, mniam...

                  > > no pewnie że do nauki... przecież nikt w to nie watpi ;)) Dobrej pogody i
                  > > towarzystwa interesujacego (oczywiście rozwijającego intelektualnie ;))) ż
                  > yczę

                  > bardzo dziekuje drogi Losiu :))) tak sie martwisz o rozwoj mojego
                  intelektu ;))
                  > )

                  ależ oczywiście. Troska o rozwój intelektualny kobiet, które interesującemi
                  są, naczelną zasadą Łosiów jest ;))

                  > > uznam, że spełniłem swoja misję i mógłbym umierać spokojnie.

                  > oj jeszcze nie umieraj-musisz byc przy tym,jak bede mojego Nobla
                  > odbierac!!! ;)))

                  spokojnie... Przeżyłem dwa lodowce, to poczekam te dwa - trzy lata, co to dla
                  Łosiów ;))

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • snow.white Re: witam ponownie, Śnieżynko :)) 08.08.03, 20:24
                    losiu4 napisał:


                    > > > żeby tylko ciekawe... ;)))
                    >
                    > > wlasciwie,to malo ciekawe!!! :P
                    >
                    > ależ skąd... wręcz przeciwnie, uwierz... ;)))
                    taaak... ale o czym mowimy??? ;)))



                    > > no wlasnie o tym przeciez pisalam wyzej... :)))) jasno okreslona,flirciars
                    > ka
                    > > rola kobiety ;)))
                    > między innymi, między immymi, droga Śniezko... I proszę nie drażnić Łosia,
                    > bo... ;)))))))
                    ja??? :)) a czy ja Cie draznie??? :)) no co Ty-to tylko moja natura bierze nade
                    mna gore ;)))

                    > > pani i wladczyni chyba chciales napisac... ;))))
                    >
                    > no i sama widzisz, Aścka. Te literówki kiedyś mnie zgubią ;))
                    wlasnie,wlasnie ;))) ale nie martw sie,ja zawsze wylapie ;))))

                    > > > o! spodnie spodniom nierówne ;))
                    > > zgadzam sie :) najladniejsze biodrowki ;))))))
                    >
                    > szczególnie na zgrabnym kobiecym ciałku... mniam, mniam...
                    no na meskim,nawet najzgrabniejszym,jakos sobie nie wyobrazam ;)))


                    > > bardzo dziekuje drogi Losiu :))) tak sie martwisz o rozwoj mojego
                    > intelektu ;))

                    >
                    > ależ oczywiście. Troska o rozwój intelektualny kobiet, które interesującemi
                    > są, naczelną zasadą Łosiów jest ;))
                    no i popatrz,gdzie jestesmy-zaczynalismy od MUSI a stanelismy na rozwoju
                    intelektualnym interesujacych kobiet??? ;))) widzisz,kobieta potrafi ;)))
                    >
                    > > > uznam, że spełniłem swoja misję i mógłbym umierać spokojnie.
                    >
                    > > oj jeszcze nie umieraj-musisz byc przy tym,jak bede mojego Nobla
                    > > odbierac!!! ;)))
                    >
                    > spokojnie... Przeżyłem dwa lodowce, to poczekam te dwa - trzy lata, co to dla
                    > Łosiów ;))
                    to jak poczekam jeszcze troszke z tym Noblem,to bedziesz dluzej zyl? ;))) to
                    wczesniej,niz za 100 lat sie go nie spodziewaj!! ;))))

                    pozdrawiam :)))
                    • losiu4 Re: witam ponownie, Śnieżynko :)) 08.08.03, 21:16
                      snow.white napisała:

                      > > > > żeby tylko ciekawe... ;)))

                      > > > wlasciwie,to malo ciekawe!!! :P

                      > > ależ skąd... wręcz przeciwnie, uwierz... ;)))

                      > taaak... ale o czym mowimy??? ;)))

                      ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                      > > > no wlasnie o tym przeciez pisalam wyzej... :)))) jasno okreslona,flir
                      > ciars
                      > > ka
                      > > > rola kobiety ;)))

                      > > między innymi, między immymi, droga Śniezko... I proszę nie drażnić Łosia,
                      > > bo... ;)))))))

                      > ja??? :)) a czy ja Cie draznie??? :)) no co Ty-to tylko moja natura bierze
                      nade mna gore ;)))

                      no własnie... ech, kobiety.. z Wami źle i bez Was niedobrze

                      > > > pani i wladczyni chyba chciales napisac... ;))))

                      > > no i sama widzisz, Aścka. Te literówki kiedyś mnie zgubią ;))

                      > wlasnie,wlasnie ;))) ale nie martw sie,ja zawsze wylapie ;))))

                      dzięki za pomoc, bez Ciebie zginąłbym niechybnie ;)))

                      > > > > o! spodnie spodniom nierówne ;))

                      > > > zgadzam sie :) najladniejsze biodrowki ;))))))

                      > > szczególnie na zgrabnym kobiecym ciałku... mniam, mniam...
                      > no na meskim,nawet najzgrabniejszym,jakos sobie nie wyobrazam ;)))

                      no popatrz Pani jaka zadziwiająca zgodnosć charakterów...

                      > > > bardzo dziekuje drogi Losiu :))) tak sie martwisz o rozwoj mojego
                      > > intelektu ;))

                      > > ależ oczywiście. Troska o rozwój intelektualny kobiet, które interesującem
                      > i
                      > > są, naczelną zasadą Łosiów jest ;))

                      > no i popatrz,gdzie jestesmy-zaczynalismy od MUSI a stanelismy na rozwoju
                      > intelektualnym interesujacych kobiet??? ;))) widzisz,kobieta potrafi ;)))

                      Naprawdę WIELE, jesli chce ;))) A i tak wiem swoje ;))

                      > > > > uznam, że spełniłem swoja misję i mógłbym umierać spokojnie.

                      > > > oj jeszcze nie umieraj-musisz byc przy tym,jak bede mojego Nobla
                      > > > odbierac!!! ;)))

                      > > spokojnie... Przeżyłem dwa lodowce, to poczekam te dwa - trzy lata, co to
                      > dla
                      > > Łosiów ;))

                      > to jak poczekam jeszcze troszke z tym Noblem,to bedziesz dluzej zyl? ;))) to
                      > wczesniej,niz za 100 lat sie go nie spodziewaj!! ;))))

                      ej, pospiesz sie. Na tamtym świecie ponoć nie jest tak źle ;)))

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                      • snow.white witam ponownie,Losiu :) 09.08.03, 12:39
                        losiu4 napisał:

                        >
                        > > > ależ skąd... wręcz przeciwnie, uwierz... ;)))
                        >
                        > > taaak... ale o czym mowimy??? ;)))
                        >
                        > ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        hihi ;))))))))


                        > > > > no wlasnie o tym przeciez pisalam wyzej... :)))) jasno okreslona
                        > ,flir
                        > > ciars
                        > > > ka
                        > > > > rola kobiety ;)))
                        >
                        > > > między innymi, między immymi, droga Śniezko... I proszę nie drażnić Ł
                        > osia,
                        > > > bo... ;)))))))
                        >
                        > > ja??? :)) a czy ja Cie draznie??? :)) no co Ty-to tylko moja natura bierze
                        >
                        > nade mna gore ;)))
                        >
                        > no własnie... ech, kobiety.. z Wami źle i bez Was niedobrze
                        no wiesz???? ze mna Ci zle??!!! zaraz sie pogniewam!!! ;))))))

                        >
                        > > > > pani i wladczyni chyba chciales napisac... ;))))
                        >
                        > > > no i sama widzisz, Aścka. Te literówki kiedyś mnie zgubią ;))
                        >
                        > > wlasnie,wlasnie ;))) ale nie martw sie,ja zawsze wylapie ;))))
                        >
                        > dzięki za pomoc, bez Ciebie zginąłbym niechybnie ;)))
                        nie boj sie,bede w poblizu,mozesz spac spokojnie ;)))

                        >
                        > > > > > o! spodnie spodniom nierówne ;))
                        >
                        > > > > zgadzam sie :) najladniejsze biodrowki ;))))))
                        >
                        > > > szczególnie na zgrabnym kobiecym ciałku... mniam, mniam...
                        > > no na meskim,nawet najzgrabniejszym,jakos sobie nie wyobrazam ;)))
                        >
                        > no popatrz Pani jaka zadziwiająca zgodnosć charakterów...
                        ;)))))))))


                        > > > > bardzo dziekuje drogi Losiu :))) tak sie martwisz o rozwoj mojeg
                        > o
                        > > > intelektu ;))
                        >
                        > > > ależ oczywiście. Troska o rozwój intelektualny kobiet, które interesu
                        > jącem
                        > > i
                        > > > są, naczelną zasadą Łosiów jest ;))
                        >
                        > > no i popatrz,gdzie jestesmy-zaczynalismy od MUSI a stanelismy na rozwoju
                        > > intelektualnym interesujacych kobiet??? ;))) widzisz,kobieta potrafi ;)))
                        >
                        > Naprawdę WIELE, jesli chce ;))) A i tak wiem swoje ;))
                        taaak... ;))) ja tez :)

                        >
                        > > > spokojnie... Przeżyłem dwa lodowce, to poczekam te dwa - trzy lata, c
                        > o to
                        > > dla
                        > > > Łosiów ;))
                        >
                        > > to jak poczekam jeszcze troszke z tym Noblem,to bedziesz dluzej zyl? ;)))
                        > to
                        > > wczesniej,niz za 100 lat sie go nie spodziewaj!! ;))))
                        >
                        > ej, pospiesz sie. Na tamtym świecie ponoć nie jest tak źle ;)))
                        ponoc nie,ale tam chyba nie wypada w biodrowkach chodzic-dlatego Ty lepiej sie
                        tak nie spiesz ;)))

                        pozdrawiam i pa pa,bo jutro wyjezdzam :)
                        • losiu4 Re: witam ponownie,Losiu :) 09.08.03, 18:36
                          snow.white napisała:

                          > > > > ależ skąd... wręcz przeciwnie, uwierz... ;)))

                          > > > taaak... ale o czym mowimy??? ;)))

                          > > ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                          > hihi ;))))))))

                          no i sama Aśćka widzisz, iż porozumienie pomiedzy płciami przeciwnymi może być
                          osiągnięte w drodze jak najbardziej niewerbalnej. Czasem w taki sposób jest
                          nawet lepiej ;)))

                          > > > > > no wlasnie o tym przeciez pisalam wyzej... :)))) jasno okre
                          > slona
                          > > ,flir
                          > > > ciars
                          > > > > ka
                          > > > > > rola kobiety ;)))

                          > > no własnie... ech, kobiety.. z Wami źle i bez Was niedobrze

                          > no wiesz???? ze mna Ci zle??!!! zaraz sie pogniewam!!! ;))))))

                          no nie.. a już nam sie tak dobrze gadało... sama wiesz o co chodzi ;))) ech,
                          kobiety, Wy intrygantki...

                          > > > > > pani i wladczyni chyba chciales napisac... ;))))

                          > > > > no i sama widzisz, Aścka. Te literówki kiedyś mnie zgubią ;))

                          > > > wlasnie,wlasnie ;))) ale nie martw sie,ja zawsze wylapie ;))))

                          > > dzięki za pomoc, bez Ciebie zginąłbym niechybnie ;)))

                          > nie boj sie,bede w poblizu,mozesz spac spokojnie ;)))

                          dozgonnie będę wdzięczny. Co ja bym - biedny Łosiu - zrobił bez Muzy :))

                          > > > > > zgadzam sie :) najladniejsze biodrowki ;))))))

                          > > > > szczególnie na zgrabnym kobiecym ciałku... mniam, mniam...

                          > > > no na meskim,nawet najzgrabniejszym,jakos sobie nie wyobrazam ;)))

                          > > no popatrz Pani jaka zadziwiająca zgodnosć charakterów...

                          > ;)))))))))

                          no, widzisz sama jak niewiele nas dzieli, a jak wiele łączy... chociaż... no
                          dobra, nie bedę doszukiwał sie kontekstów ;)))

                          > > > no i popatrz,gdzie jestesmy-zaczynalismy od MUSI a stanelismy na rozw
                          > oju
                          > > > intelektualnym interesujacych kobiet??? ;))) widzisz,kobieta potrafi
                          > ;)))

                          > > Naprawdę WIELE, jesli chce ;))) A i tak wiem swoje ;))

                          > taaak... ;))) ja tez :)

                          kobieto, naprawdę nie kuś. Dla każdego m. (łosia również) takie wyzwanie... ;))

                          > > > to jak poczekam jeszcze troszke z tym Noblem,to bedziesz dluzej zyl?
                          > ;)))
                          > > to

                          > > > wczesniej,niz za 100 lat sie go nie spodziewaj!! ;))))

                          > > ej, pospiesz sie. Na tamtym świecie ponoć nie jest tak źle ;)))
                          > ponoc nie,ale tam chyba nie wypada w biodrowkach chodzic-dlatego Ty lepiej
                          sie

                          > tak nie spiesz ;)))

                          wg. rozkazu :))

                          > pozdrawiam i pa pa,bo jutro wyjezdzam :)

                          miłego wakacyjnego wypoczynku u boku interesujacych (intelektualnie
                          oczywiście, bo jakżeby inaczej ;)))) osób życzę

                          Pozdrawiam

                          Losiu
                          • snow.white Re: witam ponownie,Losiu :) 09.08.03, 19:15
                            losiu4 napisał:

                            > > > ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                            >
                            > > hihi ;))))))))
                            >
                            > no i sama Aśćka widzisz, iż porozumienie pomiedzy płciami przeciwnymi może
                            być
                            > osiągnięte w drodze jak najbardziej niewerbalnej. Czasem w taki sposób jest
                            > nawet lepiej ;)))
                            ;)))) to ja nic nie mowie juz ;))))))))


                            > > > no własnie... ech, kobiety.. z Wami źle i bez Was niedobrze
                            >
                            > > no wiesz???? ze mna Ci zle??!!! zaraz sie pogniewam!!! ;))))))
                            >
                            > no nie.. a już nam sie tak dobrze gadało... sama wiesz o co chodzi ;))) ech,
                            > kobiety, Wy intrygantki...
                            intrygantki??? ;))) Ty jeszcze intrygi w moim wydaniu nie widziales
                            Losiu ;))))))))


                            > > > dzięki za pomoc, bez Ciebie zginąłbym niechybnie ;)))
                            >
                            > > nie boj sie,bede w poblizu,mozesz spac spokojnie ;)))
                            >
                            > dozgonnie będę wdzięczny. Co ja bym - biedny Łosiu - zrobił bez Muzy :))
                            o,na szczescie nie musisz sie tym martwic-jestem :)))


                            > > > > > > zgadzam sie :) najladniejsze biodrowki ;))))))
                            >
                            > > > > > szczególnie na zgrabnym kobiecym ciałku... mniam, mniam...
                            >
                            > > > > no na meskim,nawet najzgrabniejszym,jakos sobie nie wyobrazam ;
                            > )))
                            >
                            > > > no popatrz Pani jaka zadziwiająca zgodnosć charakterów...
                            >
                            > > ;)))))))))
                            >
                            > no, widzisz sama jak niewiele nas dzieli, a jak wiele łączy... chociaż... no
                            > dobra, nie bedę doszukiwał sie kontekstów ;)))
                            jakich kontekstow??? ;)))))))))

                            > > > > no i popatrz,gdzie jestesmy-zaczynalismy od MUSI a stanelismy na
                            > rozw
                            > > oju
                            > > > > intelektualnym interesujacych kobiet??? ;))) widzisz,kobieta pot
                            > rafi
                            > > ;)))
                            >
                            > > > Naprawdę WIELE, jesli chce ;))) A i tak wiem swoje ;))
                            >
                            > > taaak... ;))) ja tez :)
                            >
                            > kobieto, naprawdę nie kuś. Dla każdego m. (łosia również) takie
                            wyzwanie... ;))
                            kto kusi? :)) ja??? :))) alez ja tak tylko... ;))) po prostu mojej naturze sie
                            nie sprzeciwiam... ;))))

                            > > > > to jak poczekam jeszcze troszke z tym Noblem,to bedziesz dluzej
                            > zyl?
                            > > ;)))
                            > > > to
                            >
                            > > > > wczesniej,niz za 100 lat sie go nie spodziewaj!! ;))))
                            >
                            > > > ej, pospiesz sie. Na tamtym świecie ponoć nie jest tak źle ;)))
                            > > ponoc nie,ale tam chyba nie wypada w biodrowkach chodzic-dlatego Ty lepiej
                            >
                            > sie
                            >
                            > > tak nie spiesz ;)))
                            >
                            > wg. rozkazu :))
                            och,jak milo to slyszec... :)) pani i wladczyni po prostu... ;))))))))


                            > miłego wakacyjnego wypoczynku u boku interesujacych (intelektualnie
                            > oczywiście, bo jakżeby inaczej ;)))) osób życzę
                            dziekuje,dziekuje,mam nadzieje,ze tak wlasnie bedzie :))

                            pozdrawiam,czesc :)))
                            • losiu4 Re: witam ponownie,Losiu :) 09.08.03, 20:34
                              snow.white napisała:

                              > > > > ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                              > > > hihi ;))))))))

                              > > no i sama Aśćka widzisz, iż porozumienie pomiedzy płciami przeciwnymi może
                              > > być
                              > > osiągnięte w drodze jak najbardziej niewerbalnej. Czasem w taki sposób jes
                              > t
                              > > nawet lepiej ;)))

                              > ;)))) to ja nic nie mowie juz ;))))))))

                              Kobieto, masz jak najbardziej rację... reszta niech będzie
                              milczeniem... ;))))))))

                              > > > > no własnie... ech, kobiety.. z Wami źle i bez Was niedobrze

                              > > > no wiesz???? ze mna Ci zle??!!! zaraz sie pogniewam!!! ;))))))

                              > > no nie.. a już nam sie tak dobrze gadało... sama wiesz o co chodzi ;))) e
                              > ch,
                              > > kobiety, Wy intrygantki...

                              > intrygantki??? ;))) Ty jeszcze intrygi w moim wydaniu nie widziales
                              > Losiu ;))))))))

                              o Matko Boska, już się boję.... Łoś umyka tymczasowo w chaszcze, co zwykł
                              czynić chroniąc się przed niebezpieczeństwem

                              > > > > dzięki za pomoc, bez Ciebie zginąłbym niechybnie ;)))

                              > > > nie boj sie,bede w poblizu,mozesz spac spokojnie ;)))

                              > > dozgonnie będę wdzięczny. Co ja bym - biedny Łosiu - zrobił bez Muzy :))

                              > o,na szczescie nie musisz sie tym martwic-jestem :)))

                              dozgonnie wdzięczen będę :)))))) Tylko na jak długo wsparcia mogę oczekiwać,
                              widząc ewidentne zagrożenie od strony również potrzebujących tak doskonałej
                              Muzy

                              > > > > > > > zgadzam sie :) najladniejsze biodrowki ;))))))

                              > > > > > > szczególnie na zgrabnym kobiecym ciałku... mniam, mnia
                              > m...

                              > > > > > no na meskim,nawet najzgrabniejszym,jakos sobie nie wyobra
                              > zam ;
                              > > )))

                              > > > > no popatrz Pani jaka zadziwiająca zgodnosć charakterów...

                              > > > ;)))))))))

                              > > no, widzisz sama jak niewiele nas dzieli, a jak wiele łączy... chociaż...
                              > no
                              > > dobra, nie bedę doszukiwał sie kontekstów ;)))

                              > jakich kontekstow??? ;)))))))))

                              no przecież mówię: prawie absolutnie żadnych ;)) ech, wy kobitki... co Wy
                              macie takiego w sobie...

                              > > > > Naprawdę WIELE, jesli chce ;))) A i tak wiem swoje ;))

                              > > > taaak... ;))) ja tez :)

                              > > kobieto, naprawdę nie kuś. Dla każdego m. (łosia również) takie
                              > wyzwanie... ;))

                              > kto kusi? :)) ja??? :))) alez ja tak tylko... ;))) po prostu mojej naturze
                              sie
                              > nie sprzeciwiam... ;))))

                              że też Ciebie piorun z jasnego nieba za takie słowa jeszcze nie
                              trafił ;))))))))) P. Bóg najwyraźniej jest wielce wyrozumiały... zresztą nie
                              dziwię sie ;))))

                              > > > > > wczesniej,niz za 100 lat sie go nie spodziewaj!! ;))))

                              > > > > ej, pospiesz sie. Na tamtym świecie ponoć nie jest tak źle ;)))
                              > > > ponoc nie,ale tam chyba nie wypada w biodrowkach chodzic-dlatego Ty
                              lepiej
                              > > sie
                              > > > tak nie spiesz ;)))

                              > > wg. rozkazu :))

                              > och,jak milo to slyszec... :)) pani i wladczyni po prostu... ;))))))))

                              kobieto... ostrzegam... nie ostrz Łosiom apetytu... ;)))

                              > > miłego wakacyjnego wypoczynku u boku interesujacych (intelektualnie
                              > > oczywiście, bo jakżeby inaczej ;)))) osób życzę

                              > dziekuje,dziekuje,mam nadzieje,ze tak wlasnie bedzie :))

                              Mam nadzieję, iż po intelektualnych rozważaniach nad jeziorami (bądź innemi
                              ciekawemi miejscami) zawitasz ponownie na FK... tęsknił będę... aaa, i jescze
                              jedno, co mi zawsze mamunia przypominała (gdy byłem mniej więcej w Twoim
                              wieku): tylko się dziecko ciepło ubierz, bo te sierpniowe nocne ochłody...
                              ech, żeby Mama wiedziała, jak potrafi rozgrzewac intelektualna rozgrywka
                              między przedstawicielami płci obojga ;)))))))

                              Pozdrawiam, życząc udanego wypoczynku

                              Losiu
                              • snow.white Re: witam ponownie,Losiu :) 09.08.03, 21:15
                                losiu4 napisał:


                                > > ;)))) to ja nic nie mowie juz ;))))))))
                                >
                                > Kobieto, masz jak najbardziej rację... reszta niech będzie
                                > milczeniem... ;))))))))
                                ;))))))))))))


                                > > > kobiety, Wy intrygantki...
                                >
                                > > intrygantki??? ;))) Ty jeszcze intrygi w moim wydaniu nie widziales
                                > > Losiu ;))))))))
                                >
                                > o Matko Boska, już się boję.... Łoś umyka tymczasowo w chaszcze, co zwykł
                                > czynić chroniąc się przed niebezpieczeństwem
                                oj Losiu,nie boj sie,ja nie gryze ;)))))))

                                >
                                > > > dozgonnie będę wdzięczny. Co ja bym - biedny Łosiu - zrobił bez Muzy
                                > :))
                                >
                                > > o,na szczescie nie musisz sie tym martwic-jestem :)))
                                >
                                > dozgonnie wdzięczen będę :)))))) Tylko na jak długo wsparcia mogę oczekiwać,
                                > widząc ewidentne zagrożenie od strony również potrzebujących tak doskonałej
                                > Muzy
                                ech... tu jest wlasnie dylemat-trzeba niesc pomoc potrzebujacym-ale zeby
                                wszystkim?? gdybym nawet chciala,nie dam rady!;))) no trudno,ktos ucierpi-ale
                                Ty sie nie martw :)))

                                > > > no, widzisz sama jak niewiele nas dzieli, a jak wiele łączy... chocia
                                > ż...
                                > > no
                                > > > dobra, nie bedę doszukiwał sie kontekstów ;)))
                                >
                                > > jakich kontekstow??? ;)))))))))
                                >
                                > no przecież mówię: prawie absolutnie żadnych ;)) ech, wy kobitki... co Wy
                                > macie takiego w sobie...
                                :))))


                                >
                                > > > kobieto, naprawdę nie kuś. Dla każdego m. (łosia również) takie
                                > > wyzwanie... ;))
                                >
                                > > kto kusi? :)) ja??? :))) alez ja tak tylko... ;))) po prostu mojej naturze
                                >
                                > sie
                                > > nie sprzeciwiam... ;))))
                                >
                                > że też Ciebie piorun z jasnego nieba za takie słowa jeszcze nie
                                > trafił ;))))))))) P. Bóg najwyraźniej jest wielce wyrozumiały... zresztą nie
                                > dziwię sie ;))))
                                piorun??we mnie??? :)) eee, Pan Bog mnie chyba lubi i pilnuje,zeby zadna
                                zazdrosna anielica z tymi piorunami tam na gorze nie kombinowala... ;)))

                                > > > > ponoc nie,ale tam chyba nie wypada w biodrowkach chodzic-dlatego
                                > Ty
                                > lepiej
                                > > > sie
                                > > > > tak nie spiesz ;)))
                                >
                                > > > wg. rozkazu :))
                                >
                                > > och,jak milo to slyszec... :)) pani i wladczyni po prostu... ;))))))))
                                >
                                > kobieto... ostrzegam... nie ostrz Łosiom apetytu... ;)))
                                a co,glodny jestes?? :)) chcesz cukierka?? :))

                                > Mam nadzieję, iż po intelektualnych rozważaniach nad jeziorami (bądź innemi
                                > ciekawemi miejscami) zawitasz ponownie na FK... tęsknił będę... aaa, i jescze
                                > jedno, co mi zawsze mamunia przypominała (gdy byłem mniej więcej w Twoim
                                > wieku): tylko się dziecko ciepło ubierz, bo te sierpniowe nocne ochłody...
                                > ech, żeby Mama wiedziała, jak potrafi rozgrzewac intelektualna rozgrywka
                                > między przedstawicielami płci obojga ;)))))))
                                moja Mamusia chyba swietnie pamieta ;))) a Twoja dobrze mowila-juz spakowalam
                                cieple sweterki :)
                                zawitam na FK,zawitam :) to bedzie pierwsze,co zrobie zaraz jak wroce z wioski
                                nad rzeka(bo tam jade) :)
                                tez bede tesknila :) a tymczasem,zeby Ci bardzo smutno beze mnie nie
                                bylo,mozesz isc na "Dekameron"-bardzo fajnie tam jest i na pewno zaopiekuja sie
                                biednym Losiem ;)) Anahelle zapytaj,jakbys nie mogl trafic :)

                                Pozdrawiam bardzo jeszcze raz,pa pa :))
      • drzazga1 Łosiu... i nie zyjesz! 08.08.03, 13:55
        losiu4 napisał:

        Żona MUSI zrozumieć.


        Za to JEDNO słówko.
        Wiesz, które?
        • losiu4 Re: Łosiu... i nie zyjesz! 08.08.03, 15:32
          drzazga1 napisała:

          > > losiu4 napisał:

          > > Żona MUSI zrozumieć.

          > Za to JEDNO słówko.
          > Wiesz, które?

          wiem: za "zrozumieć". Aż tyle od kobiety wymagać nie można :P a powinna się
          chociaż trochę postarać. Jeśli będę miał u boku żonę, to taką, która będzie
          próbowała

          Pozdrawiam

          Losiu
        • losiu4 Re: Łosiu... i nie zyjesz! 08.08.03, 15:35
          ajajajaj... zapomniałem o jednym: BŁAGAM O LITOŚĆ

          Pozdrawiam

          Lsoiu
    • spex nie chce byc idolem!! ....dzieki n/tx 08.08.03, 11:20
    • anulex Re: Jesteście złe na internetowe flirty? 08.08.03, 13:26
      Odwrocmy sytuacje. Jak ty bys sie czul, gdybys sie dowiedzial, ze Twoja zona
      flirtuje na necie?

      Chociaz rozni ludzie roznie do tego podchodza. Znam i takich, ktorym podobna
      sytuacja nie przeszkadza.
      • asma1 Re: Jesteście złe na internetowe flirty? 08.08.03, 14:05
        No tak, nie od dzis wiadomo, że cały świat kręci sie wokuł d.....
        Można flirtować na necie, można "złapać" panienke np. przy A-4, można iść do
        burdelu. Ale po co? Dom, żona , uporządkowane życie, więc pytam ponownie po co?
    • Gość: Dkenka O tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 14:51
      "nadziewanie pomidora" - wg. chłopców z Bogoty.....i flirt z przystojniakiem
      netowym, jego zdjęcie w portfelu:))). przez sen wymawianie jego imienia.
      Wystarczy:))))
      • Gość: Dkenka Re: O tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 14:52
        aha i zapomniałabym....nowe ciuchy i wygląd najlepszy z możliwych!
    • Gość: m24 Re: Jesteście złe na internetowe flirty? IP: *.dmpbk.com.pl 08.08.03, 16:40
      Ja dałabym Ci w łeb!
      • Gość: ewcia Re: Losiu i snow.white IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 23:27
        jestescie kochani :))))))))))
        • snow.white och!! :))) 09.08.03, 12:47
          Gość portalu: ewcia napisał(a):

          > jestescie kochani :))))))))))

          dziekujemy :)))))
          (Losiu chyba sie nie obrazi,ze w jego imieniu tez dziekuje? ;)
    • Gość: prissska Re: Jesteście złe na internetowe flirty? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.08.03, 00:10
      a czy sympatyczna dziewczyna z netu wie, ze masz zone?:-)
    • limes1 Re: Jesteście złe na internetowe flirty? 09.08.03, 23:58
      Spróbuj przestawić sytuację: to Twoja żona flirtuje z netfacetem. I ten
      układzik się im fajnie rozwija... Żona w kontaktach z tym gościem ma to, czego
      nie ma od Ciebie.. I co, przyjemnie Ci?
    • Gość: Lalka Re: Jesteście złe na internetowe flirty? IP: *.usc.es 10.08.03, 20:03
      Marnujesz czas na internetowe podniety zamiast wzbogacac swoje relacje z zona.
      Moze pojdziecie gdzies razem, do kina, na tance?
      Zreszta internetowy romans...hmm, moze na drugim koncu znajduje sie jakis
      gruby, brodaty facet ;))))Pomysl o tym..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja