czuje sie niekofortowo wsrod Jego znajomych....

25.12.07, 20:23
zazwyczaj na wypady ( sylwester, weekendy czasami) jezdzimy z jego znajomymi.
Nie zdarza sie to az tak czesto. Ale jezeli w soboty gdzies wychodzimy to tez
z jego znajomymi- to juz czesciej.. a ja czuje sie niekomfortowo wsrod
nich,nie potrafie byc na luzie, krepuje sie.. co wyklucza dobra zabawe z mojej
strony...oni sie znaja od dawna, poza tym sa starsi o 4 lata ( ja mam 20, oni 24).
co zrobić zeby bylo inaczej????
    • bszalacha Re: czuje sie niekofortowo wsrod Jego znajomych.. 25.12.07, 20:41
      jak to co?Albo zmienić grupę albo zastanowić się nad powodem tego
      dyskomfortu.Nie wiemy,co to dla Ciebie znaczy"są starsi".Dla jednych
      jest to skojarzone z opieką,dla innych zagrażające,bo mają złe
      doswiadczenia ze starszymi,Powód może nie być związany z wiekiem ale
      z cechami tych ludzi:możesz sie przy nich czuć za głupia/są wysoko
      wykształceni/,za gruba/są szczupli,wysportowani/.....
      Doprecyzuj swój problem.
      • meg_w Re: czuje sie niekofortowo wsrod Jego znajomych.. 25.12.07, 20:48
        napisalam wczesniej( ja mam 20, oni po 24)-róznica w sumie niewielka.
        Nie czuje sie ani glupsza, ani grubsza. Oni znaja sie od lat, maja swoje
        tematy do rozmowy. Nie umiem sie "zgrac" z nimi, czasami mam wrazenie ze
        traktuja mnie lekcewazaco- jak "gó..are"...
        • effica Re: czuje sie niekofortowo wsrod Jego znajomych.. 25.12.07, 21:10
          nie wiem jak dlugo jestescie razem ale wydaje mi sie,ze powinnas
          powiedziec Twojemu partnerowi o swoich odczuciach. Zreszta dziwie
          sie,ze on nie zadbal o to abys w nowym towarzystwie nie czula
          sie "nieswojo". Moze gdyby wiedzial postepowal by tak abys czula sie
          dobrze w tym gronie... Jesli chodzi o to jak Cie znajomi traktuja to
          moze tylko i wylacznie dlatego,ze nie maja okazji lepiej Cie
          poznac.Jego znaja, jak piszesz, od dawna wiec wiedza jak i z czego
          zartowac, jakich tematow unikac itp. Ciebie musza
          dopiero "rozgryzc" ;) A moze byc i tak,ze przesadzasz, doszukujesz
          sie najmniejszych oznak niecheci z ich strony, analizujesz kazde
          slowo i tym bardziej zle Ci w tym towarzystwie.. Nie wiem czy jestes
          niesmiala ale ja bylam i musze Ci powiedziec,ze wiekszosc odbierala
          mnie jako osobe wyniosla i zarozumiala :) pozdrawiam
        • bszalacha Re: czuje sie niekofortowo wsrod Jego znajomych.. 25.12.07, 21:40
          Fajnie jest mieć takie oczekiwanie,że jak sie jest najmłodszą to
          muszą sie mną inni opiekować.To nie są Twoi starsi bracia ani
          rodzice,to są znajomi chłopaka-TwojegoPARTNERA!
    • ofelia1982 Re: czuje sie niekofortowo wsrod Jego znajomych.. 25.12.07, 20:58
      z psychologicznego punktu widzenia to jest dosc stresujaca sytuacja,
      zwlaszcza jesli dopiero zaczynacie zwiazek, bo czujesz sie pod
      obserwacja i presja, by sie "prezentowac" w towarzystwie jego
      znajomych. no a biorac pod uwage sytuacje Ty kontra grupa, to mozna
      sie zniechecic. dlatego wazne, by probowac nawiazac kontakt z tymi
      ludzmi pojedynczo, nie tkwic tylko u boku faceta grzecznie i czeka
      na koniec imprezy, tylko sprobowac pogadac z kilkoma osobami. i po
      jakims czasie poczujesz sie swobodnie, bo z kazdym bedziesz miala
      zawiazana jakas nić..
    • palya Re: czuje sie niekofortowo wsrod Jego znajomych.. 25.12.07, 21:45
      wg mnie twoje zle samopoczucie moze byc wywolane swiadomym lub nie,
      poczuciem niższosci. jest na to swietna rada. zdaj sobie sprawe z
      tego, ze to jaka jestes i to czy jestes ze swoim facetem w zaden
      sposob nie zalezy od opinii jego znajomych.
      hm no i pokaz im, ze nei jestes glupią gesią. moze masz w sobie cos,
      czego oni nie mają, moze potrafisz cos, o czym oni nie mają pojęcia..
      hm moze umiesz zrobic saloltol w tyl, zdobylas osmiotysiecznik albo
      chociaz szudelkujesz f:D"D"D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja