Nie wiem co robic...

29.12.07, 20:16
Bardzo chciałabym mieć dziecko, latka lecą mam juz 31, z drugiej strony nie
mam pracy a chciałabym bardzo pracowac bo juz mam dosc siedzenia w domu i
czuję sie taka bezuzyteczna i beznadziejna. Czy poswiecic kariere dla dziecka
czy odwrotnie. Wiem ze odpowiedz jest oczywista ale...
    • ktosktokocha Re: Nie wiem co robic... 29.12.07, 20:24
      witaj.kobieta nie może czuć się niedowartościowana, a Ty chyba tak się czujesz.
      mówisz , że nie pracujesz , a Twój partner pracuje?
      wiele par , żyje tak , że tylko jedna połowa pracuje, fakt nie każdy ma dziecko
      ale według mnie to błąd bo dziecko to największe szczęsie na świecie.
      latka lecą - do kogo na starość będziesz chodzic na wigili lub kogo zapraszać -
      obcych???
    • kitek_maly Re: Nie wiem co robic... 29.12.07, 20:24
      ale teraz nie pracujesz czy nigdy nie pracowałaś?..
      wydaje mi się, że jeżeli nie masz pracy i nie możesz zapewnić
      dziecku warunków spokojnego rozwoju to decydowanie się na dziecko
      byłoby szczytem odpowiedzialności.
      • malina15 Re: Nie wiem co robic... 29.12.07, 20:37
        Mój partner pracuje i nawet dobrze zarabia, ja pracowałam tylko teraz wróciłąm po roku czasu z zagranicy i nie wiem czy szukac pracy ( tylko boje sie ze jak dostane dobra prace to ciezko bedzie mi sie zdecydowac na dziecko)czy zdecydowac sie na dzidziusia i to jest takie bledne koło.
        • kitek_maly Re: Nie wiem co robic... 29.12.07, 20:46
          nie widzę problemu. dostajesz dobrą pracę, wdrażasz się, decydujesz
          się na dziecko. jeśli nie ma przeciwskazań - pracujesz w czasie
          ciąży. po ciąży urlop macierzyński. więc jeśli dobrze pójdzie
          to 'tracisz' pół roku pracy.
          z małym dzieckiem ciężej będzie Ci znaleźć pracę, niestety niektórzy
          pracodawcy na to zwracają uwagę.
    • kena1 Re: Nie wiem co robic... 29.12.07, 20:43
      > czuję sie taka bezuzyteczna i beznadziejna. Czy poswiecic kariere dla dziecka
      > czy odwrotnie. Wiem ze odpowiedz jest oczywista ale...

      Ale jaką karierę chcesz poświęcać, przecież nie pracujesz? Może porozmawiaj z
      partnerem jak on to widzi, czy będzie Cię utrzymywać, czy chce mieć dziecko, czy
      mu wszystko jedno. Może wtedy sytuacja Ci się trochę wyklaruje.
    • naprawdetrzezwy Na początek zacznij myśleć. 29.12.07, 21:20
      malina15 napisała:

      > Bardzo chciałabym mieć dziecko, latka lecą mam juz 31, z drugiej
      strony nie
      > mam pracy



      Czyli fakty mamy ustalone.
      Czas na pytanie:

      > Czy poswiecic kariere dla dziecka
      > czy odwrotnie.

      Przecież nie masz ani jednego, ani drugiego, więc co chcesz
      poświęcać?

      > Wiem ze odpowiedz jest oczywista

      No to po co pytasz, skoro znasz odpowiedź?
      (A! Bo może twoja oczywista odpowiedź nie jest tak sama, jak np.
      moja? Bo moja brzmi: znajdź pracę.)
Pełna wersja