justysialek
02.01.08, 12:20
Na pewno wszyscy znacie statystyki na temat czytania Polaków.
Człowiek uważa się za mądrego i sam siebie plasuje wśród tych
czytających oczywiście, jednocześnie zastanawiąjąc się dlaczego
reszta nie czyta.
Jednak po przeczytaniu wątku o postanowieniach noworocznych (gdzie
królują 2 - zdobycie prawa jazdy i "czytać więcej") zauważyć można,
że z jakiegoś powodu nie czytamy, czytamy mało albo za mało. Czy aby
przypadkiem powodem tego nie jest przesiadywanie w sieci?
Przyznam się, że u mnie chyba to główny powód. Nawet prasę czytam w
necie, a jak wezmę książkę do ręki to po 2 stronach zaczynam ziewać -
no wiecie - żadne banery nie wyskakują, nie trzeba na linki
klikać...