On Anglik Ja Polka, On tam Ja tu, związek na odleg

05.01.08, 12:20
Poznalam go w czerwcu, nowa praca.. Owczas bylam w uk. Pierwsze spojrzenie,
usmiech.. Zakochalam sie dosc powaznie. Zaczelismy sie spotykac mimo tego ze
on spodziewal sie dziecka z kobieta z ktora nie byl. Wyznania ze kocha, nigdy
nikogo nie darzyl tak swym uczuciem, chce ze mna byc na zawsze.. Urodzilo sie
dziecko.. Ciagle watpliwosci z mej strony, zaczelam go zostawiac (zdarzylo sie
to nascie razy), on ciagle przychodzil, blagal, plakal, kochal. Nadszedl
pazdziernik dopadl mnie okrutny dol, postanowilam wrocic do polski, i tak juz
jestem w mym kraju do dzis.. Piszemy do siebie, choc bez emocji. Dwa tygodnie
temu ucial sie kontakt, pomyslalam ze mam swoja dume i nie bede go prosic by
laskawie sie odezwal, uswiadomilam sobie ze moze mu juz przeszlo, ze moze
wrocil do matki swojego dziecka, ze ta jedyna prawdziwa milosc poprostu
wygasla.. i co? dzis wiadomosc: przepraszam ze dopiero sie odzywam, kocham cie
i zawsze bede, bardzo tesknie i pragne bys byla tu ze mna, nie moge przestac
myslec o Tobie, chce cie bardziej niz cokolwiek innego na swiecie, i zawsze
bede cie kochal.

I teraz jestesmy w sytuacji obecnej:
w trakcie tych dwoch tygodni jego milczenia natrafila mi sie okazja wyjazdu na
floryde, pol roku.. Gdy zgadzalam sie na ten wyjazd w sercu, a bardziej w
glowie mialam swiadomosc tego ze poprostu jego uczucie wygaslo, plus szansa na
zobaczenie innego swiata, pieknego, sprobowaniu czegos nowego, to naprawde okazja.

Ale coz.. dzis on napisal i co ? mam metlik w glowie, bo czuje cos
wyjatkowego, czuje ze go kocham, zreszta jak od pierwszych momentow naszej
znajomosci, gdy pierwszy raz w zyciu zdarzylo mi sie by poprzez tylko
patrzenie na kogos czuc nie opisana przyjemnosc.. Wiem ze on tez mnie kocha,
ale mam rezygnowac z szansy jaką mam? Tlumacze sobie ze jesli to jest
prawdziwe uczucie to wytrzyma jeszcze te pol roku, czyz nie? sad.gif

Co mi radzicie?
    • marzeka1 Re: On Anglik Ja Polka, On tam Ja tu, związek na 05.01.08, 12:28
      "Zaczelismy sie spotykac mimo tego ze
      on spodziewal sie dziecka z kobieta z ktora nie był"- to mówi wiele o tym panu.
      Z tego, co napisałaś, NIC nie daje podstaw do poważnego związku, do bzykania na boku, gdy pewnie inna w Anglii w odwodzie (pewnie też kocha...)- owszem. Słowa "kocham, nie mogę żyć bez ciebie" NIC nie kosztują, to tylko wybite na klawiaturze literki, to trzeba jakoś sensownie udowodnić życiem,WSPÓLNYM byciem ze sobą. A tak: narobił ci mętlik w głowie, poza słowami, GDZIE ty widzisz miłość z jego strony?????
    • diabel-tasmasnki czy jesteś z krakowa ? 05.01.08, 12:29
      • euphoria21 Re: czy jesteś z krakowa ? 05.01.08, 12:45
        nie, dlaczego pytasz?
        • diabel-tasmasnki Re: czy jesteś z krakowa ? 05.01.08, 13:53
          W krakowie wielu anglików poznaje pracujące polki.
    • rozowa_papuga Re: On Anglik Ja Polka, On tam Ja tu, związek na 05.01.08, 13:21
      Dziewczyno lec na Floryde, bo taka okazja nie trafia sie
      codziennie.Pomysl o tym cholernym deszczu w Anglii! Ten facet ma
      dziecko z inna kobieta i alimenty do placenia, nie wspominajac juz o
      tym jaki to musi byc nieodpowiedzialny osobnik. Nie badz glupia i
      pakuj walizki, gdyby tak Cie goraco kochal to by przylecial do
      Polski (w koncu easy jet nie kosztuje zbyt wiele, a i bank holiday
      dopiero sie skonczyl, wiec i na brak czasu nie mogl narzekac...).
Pełna wersja