Gość: m IP: *.compower.pl 11.08.03, 20:47 Mam pytanko czy orjentujecie sie czy swiadkow na slub zaprasza sie z osobami towarzyszacymi czy raczej dla siebie?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aankaa Re: pytanko 11.08.03, 20:53 świadków dla siebie osoby towarzyszące (świadkom) na wesele Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tangerines Re: pytanko IP: *.pop.e-wro.net.pl 11.08.03, 21:04 Zdecydowanie tak. Podobno nie wypada zaprosić osoby uważanej w rodzinie za dorosłą bez osoby towarzyszącej, nawet jak wiesz, że nie ma dziewczyny czy chłopaka. Jak znasz dobrze sympatię świadka to zapraszasz ją imiennie tzn zaproszenie dla świadka zawiera 2 nazwiska, najpierw kobiety. Tak robiliśmy pouczeni przez znawcę tematu. Trudno się zaprasza osoby będące w wolnych związkach, najlepiej zapytać tą, którą się zna lepiej czy wpisać nazwisko partnera czy "wraz z osobą towarzyszącą". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?!? Re: pytanko IP: 80.51.242.* 12.08.03, 01:18 Strasznie teraz elegancko ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaszka Re: pytanko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.03, 11:38 to zależy, jeżeli "świadkowie" to osoby samotne, to nie ma potrzeby zapraszania ich z osobami, ale jeśli chociaż jedna z nich jest zajęta to wypada zaprosić wraz z osobami towarzyszącymi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: pytanko IP: *.chello.pl 12.08.03, 11:54 Gość portalu: kaszka napisał(a): > > > ale jeśli chociaż jedna z nich jest zajęta to wypada zaprosić > wraz z osobami towarzyszącymi ;) No tak, ale i tak wtedy samotny swiadek bedzie bardziej samotny, bo zazwyczaj druga polowa zajetego swiadka, ma na swojego chlopa/babe oko;P, no i domaga sie uwagi! Bylam raz na takim slubie. Panna Mloda wziela za swiadkowa, wolna siostre, a Pan Mlody zajetego kolege. Kolega nie byl z naszych stron, przyjechal ze swoja panna, ktora niezle ubawial, bo swiadkowa (zreszta moja siostra stryjeczna) cos za czesto podchodzila do naszego stolika:)! Swiadkiem na slubie mojej siostry, bedzie moj chlopak, wiec wiele stresu odpadlo. Bedziemy sie mogli wspolnie bawic i nie bedziemy sie dzielic, miedzy mlodych, swiadkow i jeszcze swoich partnerow. Acha i jeszcze jedna rada. Niech Wasi swiadkowie, poznaja sie zanim wezmiecie slub. Bylam na jednym slubie, na ktorym swiadkowa kateygorycznie odmaiwala tanca ze swiadkiem, az wreszcie chyba mu cos wykrzyczala, albo cos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tangerines Re: pytanko IP: *.pop.e-wro.net.pl 12.08.03, 21:56 Jeżeli chodzi o osoby dorosłe to na prawdę nie wypada zaprosić bez osoby towarzyszącej!!! i nie ważne czy jest "zajęta" czy nie. Decyzję pozostawiamy tej osobie, jak będzie chciała to przyjdzie sama. Nie ma też obowiązku aby świadek zabawiał świadkową. Jeden zwyczajowy taniec wystarczy. Dalej każdy bawi się jak chce i z kim chce. Odpowiedz Link Zgłoś