ansag Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 19:36 Wino?! O BOŻE, dawaj mi czystą, kobieto, mam mega doła :( Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 19:40 polecam gruszkówkę z sokiem ananasowym...właśnie spożywam, niestety topiąc smutek... Odpowiedz Link Zgłoś
aass3 Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 19:42 może być czysta, alkoholu mam pod dostatkiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 19:42 cokolwiek...żeby zrozumieć, albo zapomnieć :( Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 19:49 W pierwszej chwili jak zobaczylam tytul watku to przeczytalam "Wlasnie otwieram konto, ktos sie przylaczy..?":) i tak przez sekunde nie wiedzialam co mam o tym sadzic - ze moze nie poznalam jeszcze wszystkich przyjemnosci zycia;) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 19:56 bym sie dolaczyla ale juz wiecej w siebie nie wleje..;) Odpowiedz Link Zgłoś
wirski Się przylączam .... 05.01.08, 20:05 Przepraszam, że z Red Label ale zbyt późno trafiłem na Twe zaproszenie. Zostało mi jeszcze 1/2 butelki więc szybko ją opróżnię:) Potem będzie wino - o ile zdołam je otworzyć :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
aass3 Re: Się przylączam .... 05.01.08, 20:08 dobra ja w koncu pije piwo, 4 piwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 20:29 tak sobie myślę ile i czy w ogóle trzeba wypić, żeby zrozumieć, albo zapomnieć, nie myśleć, nie zastanawiać się...i na jak długo to wystarczy do poranka? do bólu głowy? nigdy (z jednym wyjątkiem 7 lat temu) nie piłam alkoholu żeby zapomnieć (wiecie o co mi chodzi), wtedy nie pomogło pamiętam do dziś, a skończyło się rozmową z muszelką :( Odpowiedz Link Zgłoś
wirski Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 20:47 Przy piciu alkoholu trzeba znać swoją miarę! Kto jej nie zna to albo rozmawia z muszlą, albo wypije za mało:))) Odpowiedz Link Zgłoś
aasb Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 20:50 Na szczęście to było tylko raz i z pełną premedytacją, ale właśnie się zastanawiam co trzeba zrobić żeby zapomnieć...często ludzie żeby zapomnieć topią smutki w alkoholu... Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 20:49 heh...a ja dziś podziękuję bo muszę mieć kreatywny umysł jeszcze przez kilka godzin. Chociaż lampka by nie zaszkodziła w sumie :) A co to za wino? Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 21:30 właśnie piję piwo, ale co mi tam ;-) ostatnio w Warszawie piłam przepyszne różowe wino. :-) w tej chwili nie pamiętam nazwy, ale na pewno odtworzę, bo to było drugie wino w życiu, które mi tak smakowało. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 21:45 bym sie z checia przylaczyla, szczegolnie ze dostalam za opieke nad psem winko prosto z paryza, ale niestety jade na lekach od paru tygodni i jeszcze troche mi zostalo tej przymusowej abstynencji eh :) Odpowiedz Link Zgłoś
tr12 Re: Własnie otwieram wino,ktos się przyłączy..... 05.01.08, 22:16 No to ja się przyłączam. Na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś