kitek_maly
07.01.08, 20:07
Czy ktoś z Was zmieniał miejsce zamieszkania z miłości? ;-) Czyli
przeprowadzał się do miasta swojego lubego/ lubej? Czy jesteście z
tej zmiany zadowoleni? Czy łatwo było Wam się w nowym mieście
odnaleźć? :-)
Kiedyś znalazłam się w takiej sytuacji, że poważnie rozważałam taką
możliwość. Niestety stchórzyłam. Ciekawa jestem jak by się ułożyło z
tamtym chłopakiem, gdybym odważyła się wtedy zaryzykować. :-)
Dziwne, bo teraz sama planuję przeprowadzkę do Warszawy [a może
Kraków :-))] a jak byłam w tamtym związku, to jednak nie
zdecydowałam się, choć wtedy miłość była dodatkową motywacją do
tego :-) Przede wszystkim bałam się tego, że gdyby nam nie wyszło i
dodatkowo nie odnalazłabym się w tym mieście, to on będzie czuł się
winny i w jakiś sposób zobowiązany tym odważnym krokiem, który
miałam wtedy podjąć.
A teraz żałuję :-)