dita.von.teese
13.01.08, 16:04
Na mnie akurat najczesciej w zaleznosci od nastroju wyjsciowego: jak dobry
humor, nawet mala ilosc alkoholu moze dzialac dodatkowo
rozweselajaco/relaksujaco. Jak humorek nieciekawy, piwko/wino potrafi jeszcze
sciagnac w dol, oj potrafi..choc to tez nie regula.
A co z obiegowa opinia, ze po alkoholu mowi sie prawde (tak jakby zazwyczaj
tylko sie sciemnialo, czy co?;). Czy alkohol wydobywa z nas prawdziwa nature,
czy po prostu ukazuje ukryte, rownolegle zakamarki naszej osobowosci, tak samo
prawdziwe jak inne, tyle ze moze bardziej intymne?
Nie, nie urznelam sie(jeszcze?),tak mnie temat dopadl znienacka po 1/2 lampce
wina do obiadu..