ciekawski70
13.01.08, 22:05
Sprawa wygląda w ten sposób.Jestem z moją dziewczyną już ponad pół roku i przeszkadza mi bardzo jedna rzecz.Ma ono nad ustami "delikatny wąsik".Oczywiście delikatny to pojęcie względne -zależy jak na to spojrzeć!
Bardzo mi się to nie podoba natomiast ona albo nie widzi problemu(mimo wszystko wydaje mi się jednak że chyba to dostrzega)albo nie chce go widzieć.
W tym momencie poważnie zastanawiam się nad końcem tej znajomości gdyż po prostu trochę mnie to już odrzuca.
Czasami to widać np przy dużym słońcu ,przy sztucznym oświetleniu a czasami nie widać(np.światło rozproszone).
Pytanie moje kieruje do pań z tego forum.Czy takie coś można usunąc?Czy jak się to usunie nie ma wtedy obawy, że np.za pół roku odrośnie ich więcej i będą ceimniejsze?
Podobno teraz takie rzeczy usuwa się laserem ale z tego co zaobserwowałem dość dużo młodych kobiet ma taki problem i nic z tym nie robi?A wydaje mi się że jest to jedno z gorszych doznań estetycznych!!!
Poza tym nie mam do niej żadnych zastrzeżen ale dzwini mnie to, że chodzi wg. mnie dosyć często do kosmetyczki,fryzjera,oczywiście inne częsci ciała też depiluje tylko jakby nie widzi tego jednego problemu!
A dla mnie to jest naprawde spory problem!
Mam nadzieję dziewczyny, że podzielicie się ze mną wszelkimi sugestiami,poradami co ztym można zrobic(czy można zrobić cokolwiek patrząc na skalę porblemu)i jak ewentualnie delikatnie z nią o tym porozmawiać.
Pozdrawiam