Delikatna sprawa natury estetycznej.

13.01.08, 22:05
Sprawa wygląda w ten sposób.Jestem z moją dziewczyną już ponad pół roku i przeszkadza mi bardzo jedna rzecz.Ma ono nad ustami "delikatny wąsik".Oczywiście delikatny to pojęcie względne -zależy jak na to spojrzeć!

Bardzo mi się to nie podoba natomiast ona albo nie widzi problemu(mimo wszystko wydaje mi się jednak że chyba to dostrzega)albo nie chce go widzieć.
W tym momencie poważnie zastanawiam się nad końcem tej znajomości gdyż po prostu trochę mnie to już odrzuca.
Czasami to widać np przy dużym słońcu ,przy sztucznym oświetleniu a czasami nie widać(np.światło rozproszone).

Pytanie moje kieruje do pań z tego forum.Czy takie coś można usunąc?Czy jak się to usunie nie ma wtedy obawy, że np.za pół roku odrośnie ich więcej i będą ceimniejsze?
Podobno teraz takie rzeczy usuwa się laserem ale z tego co zaobserwowałem dość dużo młodych kobiet ma taki problem i nic z tym nie robi?A wydaje mi się że jest to jedno z gorszych doznań estetycznych!!!

Poza tym nie mam do niej żadnych zastrzeżen ale dzwini mnie to, że chodzi wg. mnie dosyć często do kosmetyczki,fryzjera,oczywiście inne częsci ciała też depiluje tylko jakby nie widzi tego jednego problemu!

A dla mnie to jest naprawde spory problem!

Mam nadzieję dziewczyny, że podzielicie się ze mną wszelkimi sugestiami,poradami co ztym można zrobic(czy można zrobić cokolwiek patrząc na skalę porblemu)i jak ewentualnie delikatnie z nią o tym porozmawiać.

Pozdrawiam
    • cala_w_kwiatkach Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 13.01.08, 22:09
      Ma ono nad ustami "delikatny wąsik".


      mam nadzieje ze palec osunal sie na klawiaturze;)

      co do wasika, to pewnie boi sie ze moze zaczac odrastac mocniejszy,
      ale szczerze dziwie sie ze toleruje jakiekolwiek wloski na tej
      czesci twarzy:/
      ale widuje sie kobiety, ktore tez nic z tym nie robia
      kolego, powiedz jej wprost ze lepiej wygladalaby bez wasow;)
      • rraaddeekk Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 13.01.08, 22:12
        No ale za to ma świetne wyniki w pływaniu i na siłowni ;-)
        Olimpiada się zbliża.


      • misia12347 Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 13.01.08, 22:15
        > kolego, powiedz jej wprost ze lepiej wygladalaby bez wasow;)

        hehe, może trochę więcej delikatności :) Jeśli by zaczęła usuwać
        woskiem albo pensetą, to te włoski będą odrastały, przy czym powinny
        być słabsze. Skuteczniejszym i droższym rozwiązaniem jest depilacja
        laserem, ale zabieg należy powtórzyć (chyba do 5 razy), ale przy
        depilacji laserem ten wąsik musi byc ciemny (inaczej zabieg się nie
        uda).
    • fa5tfcuk laser... 13.01.08, 22:11
      Usuwanie laserem przynosi efekty - zwykle trzeba powtórzyć zabieg i też swoje
      kosztuje, ale warto.
      Usunęłam tym sposobem włosy z obu nóg - w kolejce czekają pachy i bikini...
    • alpepe Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 13.01.08, 22:11
      powiedz jej to, powiedz, że nie bardzo ci się podoba ten wąs.
      A z drugiej strony, to dziwi mnie, że dopiero po pół roku cię odrzuca.
      • izabellaz1 Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 14.01.08, 14:49
        alpepe napisała:

        > powiedz jej to, powiedz, że nie bardzo ci się podoba ten wąs.
        > A z drugiej strony, to dziwi mnie, że dopiero po pół roku cię odrzuca.

        Wcześniej widocznie zwracał uwagę na dolne części ciała. Jak wstępne
        zaspokojenie minęło popatrzył na twarz;)
        • alpepe Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 14.01.08, 14:50
          myślisz, że przykrywał ją gazetą?
          • izabellaz1 Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 14.01.08, 15:12
            alpepe napisała:

            > myślisz, że przykrywał ją gazetą?

            I wycinał dziurki na oczy i nos - tylko tak oszczędnie żeby wąsa omijać z daleka.
    • i.nes lepiej rzuć ją 13.01.08, 22:12
      ciekawski70 napisał:

      > Czy takie coś można usunąc?

      ależ Ty męssski jesteś... rany :/
    • sabriel Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 13.01.08, 22:21
      Tak samo jak usuwa się owłosienie z nóg,pach,pachwin,rąk, tak samo można usunąć
      wąsik.Bez obawy nie odrasta ich wtedy więcej.Laser nie jest konieczny, wystarczy
      pęseta. Można ewentualnie iść do kosmetyczki.
    • ofelia1982 Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 13.01.08, 22:23
      zgadzam sie, ze to moze byc nieestetyczne, ale Twoj tekst, ze
      zastanawiasz sie czy ja z tego powodu rzucic powalil mnie na
      kolana..widac macie bardzo powazny i dojrzaly zwiazek, jak takie
      g..na maja dla Ciebie znaczenie. jasne - to moze przeszkadzac - wiec
      jej to powiedz delikatnie! Albo zrob jej prezent w postaci karnetu
      do kosmetyczki - np. karnecik manicure,pedicure, depilacja bikini i
      wasika..i jak bedzie po tym zabiegu to powiedz jej ze duzo ladniej
      na twarzy wyglada..jest duzo opcji. ale zeby rzucac z powodu czegos
      takiego?? moj facet ma brzuszek, lysieje, zdarzaja mu sie wypryski,
      ale kocham Go i te rzeczy tylko rejestruję wizualnie, ale nie maja
      one NIC do mojego bycia albo niebycia z nim.. Lepiej zastanow sie
      nad swoim zwiazkiem..
      • tezromantyczka Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 14.01.08, 14:49
        > moj facet ma brzuszek, lysieje, zdarzaja mu sie wypryski,

        Nad brzuszkiem akurat można pracować, nie tylko dla lepszego
        wyglądu, ale również dla zdrowia. ;-)
        • ofelia1982 Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 14.01.08, 21:58
          to jest a propos czego? jasne, ze sie da i staram sie go motywowac
          (basen). ale w zyciu nie pomyslalabym, ze to moze byc powod, by go
          rzucic..
          • nika2004.beauty Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 15.01.08, 19:22
            "to jest a prospos czego?"- jakie głupie pytanie, oczywiście a propo brzuszka
            twojego faceta ofelio
    • xtrin Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 13.01.08, 22:26
      Nie masz większych zastrzeżeń powiadasz...
      Chłopie, jeżeli delikatny wąsik jest dla Ciebie powodem, by rozważać rozstanie,
      to lepiej ją rzuć, oszczędzisz dziewczynie rozczarowań.
      • verbem Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 13.01.08, 22:41
        Chlopak ma racje lipa jak takie cos na zdjeciu wyjdzie...
        Naprade przykra sprawa:(
        • wielo-kropek Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 13.01.08, 23:08
          Zostaw ja dla kogos innego, kto jej ewentualnie brzytwe kupi i
          bedzie sie dziewczyna dla niego golila. Moze nawet z laserow
          skorzysta. A ty poszukaj sobie innej, ktora bedzie dla ciebie
          perfekt.Dziwi mnie to, ze ludzie w naszej dobie nie wiedza
          co z wasem zrobic. A moze nie wiedza w tym przypadku co tak
          naprawde ze soba maja zrobic, stad tez i was zaczal
          przeszkadzac, co moge oczywiscie zrozumiec. Jezeli wlosy na
          nogach przeszkadzaja, kobiety wiedza co zrobic, i robia zreszta.
          Czym sie wiec rozni tu wlos wasa?
          • hanka_m Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 14.01.08, 07:41
            Ile ty masz lat dzieciaku, chyba tak koło 16, jak ci sie nie podoba
            wąsik i to ma być dla ciebie powód do rozstania to zmień dziewczynę.
            Głupi jestes jak but.
    • lobuz.z1 ludzie komentuja.... 14.01.08, 07:51
      Zreasumujmy te wspaniale rady:



      mam nadzieje ze palec osunal sie na klawiaturze;)

      fastfuck usunela sobie z nog

      ależ Ty męssski jesteś.

      dziwi mnie, że dopiero po pół roku cię odrzuca.

      Twoj tekst, ze zastanawiasz sie czy ja z tego powodu rzucic powalil mnie na
      kolana..widac macie bardzo powazny i dojrzaly zwiazek

      lepiej ją rzuć, oszczędzisz dziewczynie rozczarowań

      lipa jak takie cos na zdjeciu wyjdzie

      Zostaw ja dla kogos innego, kto jej ewentualnie brzytwe kupi i
      bedzie sie dziewczyna dla niego golila.

      Ile ty masz lat dzieciaku, chyba tak koło 16, (...) Głupi jestes jak but.



      • i.nes Re: ludzie komentuja.... 14.01.08, 14:51
        jaki problem, takie rady :D
    • ewik_75 Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 14.01.08, 14:46
      można rozjaśnić - są do tego dopowiednie kremy.
      Można też usunąć za pomocą takiego kremu, ale to może podrażniać.
    • tezromantyczka Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 14.01.08, 14:48

      Można to usunąć woskiem u kosmetyczki. Po kilku takich zabiegach po
      włoskach nie powinno być śladu.
    • izabellaz1 Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 14.01.08, 14:54
      ciekawski70 napisał:

      > przeszkadza mi bardzo jedna rzecz.Ma ono nad ustami "delikatny
      > wąsik".

      > Bardzo mi się to nie podoba natomiast ona albo nie widzi problemu
      > albo nie chce go widzieć.

      Bo może dla Niej to nie jest problem.

      > W tym momencie poważnie zastanawiam się nad końcem tej znajomości

      > Czasami to widać np przy dużym słońcu

      Fiu fiu fiu, to naprawdę musi być baaardzo widoczne.

      ,przy sztucznym oświetleniu a czasami nie
      > widać(np.światło rozproszone).

      Rozproszone to Ty masz zdaje się i to mocno neurony w mózgu.
    • conena Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 14.01.08, 14:55
      ja od roku nie golę wąsa, mam to szczęście, że owłosienie twarzowe
      mam lokate i powiem ci drogi autorze wątka, że nic tak bardziej nie
      kręci facetów niż mój lokaty wąs. ale jeśli nie znasz się na
      nowoczesnej modzie, która przyszła do nas ze wschodu już rok temu,
      to faktycznie lepiej zostaw dziewczynę w spokoju.
      • zonka77 Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 14.01.08, 15:24
        wg mnie wąsik u kobiety naprawdę jest bardzo nieestetyczny i jestem w stanie
        zrozumieć że facetowi może bardzo przeszkadzać. I trochę dziwi mnie że
        dziewczyna nic z tym nie robi. Ale ja jestem przewrażliwiona na ten temat, sama
        takowy wąsik miałam i był on dla mnie okropnym problemem - już jako nastolatka
        odkryłam wosk w plasterkach na zimno i byłam przeszczęśliwa pozbywając się
        paskudztwa.

        Do autora wątku: wąsika można pozbyć się stosując plasterki z woskiem do
        depilacji twarzy które są dostępne w sklepach i na stoiskach kosmetycznych...na
        początku raz na 3 tygodnie, to trwa kilka minut, potem coraz rzadziej, włoski
        odrastają coraz słabsze i coraz mniej :)
        Polecam :)

        Jak jej powiedzieć? Może po prostu porozmawiaj szczerze?

        A jeśli macie się rozstać z tego powodu (bo albo ona się obrazi albo ty
        stwierdzisz że ten wąsik przeszkadza Ci za bardzo) to chyba lepiej, bo raczej za
        wielkie uczucie was nie łączy...
    • kochanica-francuza A ile kosztuje laser? 14.01.08, 17:51
      Bo włosy z nóg to się usuwa depilatorem (boli, nieefektywne, a do tego skóra pod
      nosem jest na to za delikatna) albo maszynką (odrastają jeszcze mocniejsze i
      ciemniejsze) albo woskiem (skóra pod nosem na to za delikatna).

      Zasponsoruj jej zabiegi laserowe z własnej kieszeni.
      • verbem Re: A ile kosztuje laser? 14.01.08, 21:09
        Ja tam rozumiem chlopaka.czesto sie widzi laski wystrojone wyfiokowane generalnie ladne zadbane z mocnym makijazem a tylko tych wasikow jakos nie widza.
        Wg mnie nie przeszkadza mi jak dziewczyna ma niegolone nogi(wiadomo nie musi sie jej zawsze chciec je golic),moze nie miec tapety tylko widze ze temat tych wloskow straaja sie omijac!!!
        Moze mysla ze jak raz cos z tym zrobia to juz bedzie tylko gorzej?Ze moze bedea im ciagle odrastaly itp?
    • disa Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 14.01.08, 21:18
      uuu
      weź jej wykup zabiegi u kosmetyczki w tym dpilacje wasika
    • iberia.pl pytanie zasadnicze:czy dziewczyna to 14.01.08, 21:47
      blondynka czy brunetka?
      Jesli blondynka to robisz z igly widly,jesli brunetka to moge Cie
      jakos zrozumiec, zasponsoruj laser i po klopocie.
      • wiecejczarnego dobra rada 15.01.08, 12:11
        naucz sie wymagac duzo od siebie a mało od innych , to pomoze na wiekszosc
        problemow w stylu "widze wady u kogos i zastanawiam sie jak mu pomoc"
      • izabellaz1 Re: pytanie zasadnicze:czy dziewczyna to 15.01.08, 12:14
        iberia.pl napisała:

        > blondynka czy brunetka?
        > Jesli blondynka to robisz z igly widly,jesli brunetka to moge Cie
        > jakos zrozumiec, zasponsoruj laser i po klopocie.

        Iberka no proszę Cię:
        "Czasami to widać np przy dużym słońcu"

        Czy sądzisz, że to naprawdę jest tak widoczne?:)
        Ja sama jestem ciemnowłosą osobą i mam meszek na twarzy i w okolicy nad górną
        wargą w silnym świtle też jest widoczny. Widziałaś mnie. Czy rzuciły Ci się w
        oczy me sumiaste wąsiska? :D
        • iberia.pl Re: pytanie zasadnicze:czy dziewczyna to 15.01.08, 18:43
          izabellaz1 napisała:


          > Iberka no proszę Cię:
          > "Czasami to widać np przy dużym słońcu"

          no czasami widac jak ktos chce zobaczyc....

          >
          > Czy sądzisz, że to naprawdę jest tak widoczne?:)

          Skoro on to widzi....?

          > Ja sama jestem ciemnowłosą osobą i mam meszek na twarzy i w
          okolicy nad górną wargą w silnym świtle też jest widoczny. Widziałaś
          mnie. Czy rzuciły Ci się w oczy me sumiaste wąsiska? :D

          Widzisz Iza ...nie chcialam Ci tego wczesniej mowic, a teraz sie
          ciesze, ze sama na to zwrocilas uwage .... :-PPPP
          Zart oczywiscie, u Ciebie nic podobnego nie zauwazylam, ale sa
          kobiety u ktorych to bardziej widac-moze wlasnie z taka jest autor
          watku?
    • palya Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 15.01.08, 19:22
      naprawde gratuluje i zazdroszcze....braku poważniejszych problemów!!!
    • ofelia1982 Re: Delikatna sprawa natury estetycznej. 15.01.08, 21:51
      fundnij jej laser i po klopocie.w koncu ja kochasz;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja