powariowali z tą "naszą-klasą"

20.01.08, 23:45
byłem zobaczyłem, olałem

czy wsród was też któraś dała sobie spokój?

ja nie widzę sensu i nie czuję potrzeby odnawiania urwanych (celowo) kontaktów i spalonych mostów oraz lansowania sie nowymi znajomymi i co to się u mnie nie dzieje teraz

nigdy nie byłem zintegrowany z tamtymi ludźmi, albo czułem fałsz

znalazłem większość ludzi wpisanych tam, tylko nawet nie wiem po co, skoro nawet między sobą oni się jakoś zbytnio nie przyjaźnili

bezsensowne to jest, tak samo jak te wszystkie "spotkania klasowe" po latach bleh

leje na to, mam swoje satysfkcjonujące życie i nie będę o nim informować tamtych ludzi, bo i po co?
    • forumowicz_pospolity Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 20.01.08, 23:51
      nie nudź chłopie;)
      nie podoba ci sie to trudno ale po co zaraz o tym informowac społeczeństwo?:)

      • ktos_tajemniczy Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 20.01.08, 23:57
        ciekaw jestem czy znajdzie się jeszcze ktoś kto podziela mój pogląd, czy uż wszyscy zwariowali i chcą strasznie zaistnieć w internecie;))) na naszej klasie, która chodzi jak ślimak w dodatku
        • forumowicz_pospolity Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 20.01.08, 23:59
          ktos_tajemniczy napisał:

          > ciekaw jestem czy znajdzie się jeszcze ktoś kto podziela mój pogląd, czy uż wsz
          > yscy zwariowali i chcą strasznie zaistnieć w internecie;))) na naszej klasie, k
          > tóra chodzi jak ślimak w dodatku

          kurde gdyby tak polskim malkontenctwem mozna było samochody napędzać
          miasta oswietlać;))
          • kitek_maly Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:01

            > kurde gdyby tak polskim malkontenctwem mozna było samochody
            napędzać
            > miasta oswietlać;))

            :-DDDDDD
          • ktos_tajemniczy Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:03
            wiem, jak to brzmi, ale uwierz nie jestem malkontentem:)))

            po prostu dziwią mnie niektórzy ludzie

            a na forum mozna skonfrontować (w miarę anonimowo heheh) conieco

            :D
          • kochanica-francuza Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:07
            No to stwórz forumowiczu nowatorską technikę przetwarzania malkontenctwa na
            oświetlenie, a jeszcze lepiej - na paliwo samochodzikowe, bo straszny smród na
            ulicach od spalin
        • nika2004.beauty Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 14:56
          Hehehe dobre...zgadzam się z tobą w 100% , tez nie mam zamiaru czasu trecić na
          logowanie....pozdrawiam zdroworozsądkowców...
    • avital84 Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 20.01.08, 23:55
      Nie każdy jest taki tajemniczy jak Ty. ;)
      Ja mam tam konto. Na początku mi się bardzo podobało.
      Miałam 40stu znajomych. Same najfajniejsze osoby, które
      pamiętam. Pisaliśmy na klasowych forach. Znalazł mnie ktoś
      bardzo fajny o kim często myślałam...koleżanka. ;)))
      I pomysł wydawał mi się super. Teraz mam multum znajomych.
      I rzeczywiście ja ich znam, chodzili ze mną do klasy, na studia
      albo na przykład zajęć pozalekcyjnych...teatr itd. Ale nie mam siły
      pisać do wszystkich. I nie chce mi się. Dlatego już tam nie wchodzę.
      Znudziło mi się to. I chyba większości ludzi się przejadło.
      Poza tym zauważyłam, że zrobiła się z tego wylęgarnia fotkowiczów.
      To znaczy tych ludzi z fotka.pl Mój były do nich należy i ma na naszej klasie
      wśród znajomych wszystkie swoje wirtualne koleżanki.
      To chore nieco. ;)))
      Generalnie nudy na pudy. Niedługo przyjdzie do nas moda na facebooka.;)))
      • kitek_maly Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 20.01.08, 23:58

        oooo kogo ja tu widzę? ;-)

        Znalazł mnie ktoś
        > bardzo fajny o kim często myślałam...koleżanka. ;)))

        te kropki po to, żeby już wszyscy zdążyli pokiwać głową z
        politowaniem, że na końcu będzie imię jakiegoś byłego? ;-) a tu
        zdziwko. ;-)

        > To znaczy tych ludzi z fotka.pl Mój były do nich należy i ma na
        naszej klasie
        > wśród znajomych wszystkie swoje wirtualne koleżanki.

        a jednak. ;-)
        czyli wszystko w normie. ;-)
        • avital84 Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:05
          Ty też zauważyłaś, że w każdej wypowiedzi nawet o duupie Maryny
          muszę nawiązać do Toma Cruisa?;)
          • kitek_maly Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:09

            jak nie do tego Cruisa do do innego. ;-))
      • ktos_tajemniczy Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 20.01.08, 23:59
        no, mnie się tam nawet nie chce "pokzywać" nawet na chwilę, skoro i tak mnie to nie interesuje

        ale fenomem niezły się zrobił, sporo szumu wokół jakiegoś tam serwisu, wielkie mi co hehe:)

        ja tam wolę przy swoim prywatnym życiu zostać, niz ponownie wszczynać "integracje" ...
        • avital84 Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:05
          Oj, Ty też robisz mały szum. ;)
          • ktos_tajemniczy Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:06
            bom "nowy nick" i zapewne wszyscy sie nagle zainteresowali :)

            ale to tak ku zebraniu opinii, fajnie że ktoś w ogóle mi odpowiedział:D
            • ktos_tajemniczy Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:07
              zaistnienie na chwile, jutro będzie ktoś inny:]

              ale i tak stąd zniknę, bo wlazłem pod wpływem impulsu po obejrzeniue sobie tego i owego na n.-k.
              • avital84 Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:14
                Czyli uprawiasz tzw. trolling. ;P;P:P
                • ktos_tajemniczy Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:19
                  chwilowy, nic się nie martwie, znikam
                  • ktos_tajemniczy Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:19
                    nic się nie martwcie
                    • avital84 Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:22
                      Nie martwimy się. Damy radę.
                      Branoc. ;)
    • cala_w_kwiatkach Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 20.01.08, 23:56
      zapraszam do grona znajomych te osoby, z ktorymi mam kontakt albo z
      ktorymi odnowilam kontakty (oni napisali do mnie albo ja do nich,
      spotkalismy sie)
      spotkania klasowe po latach to swietna zabawa, ale musi byc
      spenionych kilka warunkow (wg mnie):
      - impreza niezobowiazujaca tzn. zwykle spotkanie przy piwie w
      zwyklej knajpie a nie jakies wystawne bale czy cos jeszcze gorszego
      - impreza TYLKO osob z klasy a nie ich partnerow/osob
      towarzyszacych/dzieci oraz psow i kanarkow;)
      na szczescie mam normalnych znajomych, wiec obylo sie bez chwalenia
      kto ile zarabia, gdzie spedza wakacje na jachcie i ilu ma kochankow;)
      wspominanie wspolnych przygod jest przyjemne
      • cala_w_kwiatkach Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 20.01.08, 23:59
        ale teraz w obliczu aktualnie trwajace afery na temat naszejklasy
        kilku znajomych sie wycofalo z portalu, ja nie zamierzam, moze
        jestem naiwna, ale nie boje sie ze moje dane zostana
        wykorzystane;) - ale nie oznacza to na szczescie, ze likwidujac
        liste znajomych, wykasowali moj nr telefonu:)
      • ktos_tajemniczy Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:01
        "na szczescie mam normalnych znajomych, wiec obylo sie bez chwalenia
        kto ile zarabia, gdzie spedza wakacje na jachcie i ilu ma kochankow;)
        wspominanie wspolnych przygod jest przyjemne"

        pozazdrościć ;-)


        ja ten etap "fajnych, szalonych" znajomości zacząłem dopiero po liceum:) także ta nasza-klasa mi do niczego nie potrzebna, bo w końcu...jak się chce z kimś utrzymywać kontakt to sie go utrzymuje, a te które przepadły to juz mam za sobą, po co wracać...to przeszłość
      • lilith.b Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:21
        Nasza klasa- dla mnie koszmar, strona banalna, wolna, mimo, że przyspieszyła.
        Przypuszczam, że fenomen bierze się z tego, że to pierwszy taki portal w Polsce.
        Owszem jest grono, ale tam nie szuka się starych znajomych. Ludzie zwykle są
        sentymentalni i po latach nie pamiętają o wszystkich złych chwilach.

        Zaprosiłam tylko jedną osobę reszta sama się zgłosiła, od razu dopadły mnie
        łowczynie przyjaciół. Mam 27 osób.

        Co do spotkań. Odnowiłam kontakt z dwoma przyjaciółkami z podstawówki, z czego
        się cieszę. Spotkanie klasy licealnej się odbyło, ale to już któreś z kolei,
        istnienie portalu usprawniło tylko komunikację pomiędzy 20stoma osobami.

        Nie zaglądam tam raczej. Nie udzielam się. Napisałam kiedyś jednej koleżance
        wyraźnie, że nie używam naszej klasy i by pisała na maila, którego podałam, a
        ona mi odpisała na naszą klasę...:D i jeszcze bardziej mi się odechciało tam
        zaglądać.
    • misia12347 Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 20.01.08, 23:57
      Jeśli nie chcesz mieć tam konta, to nie ma przymusu. Jeśli chcesz
      mieć konto, to też nie ma przymusu dodawania ludzi do swoich
      znajomych i odanwiania z nimi kontaktu. Nie rozumiem w czym problem.
      Ludzie lubią sprawdzić, co słychac u znajomych z dawnych lat, i
      nawet jeśli to nie są juz bardzo bliscy znajomi, to kiedyś byli. Nie
      widze w tym nic złego.
      • ktos_tajemniczy Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:05
        no tak, tyle, że jak już dodam swój profil (prawdziwe dane) i zdjęcie to będę chcąc nie chcąc tam na widoku, a włąsnie zależy mi na tym aby cała ta banda nie wiedziała nic o mnie hehe;) ja byłem , podejrzałem, ale co mnie to:P :D
        • misia12347 Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:09
          No więc nie "podejrzałeś" dość dokąłdnie. Nie trzeba dodawać
          zdjęcia, ani podawać swoich danych. Zresztą, skoro dawnych znjomych
          nazywasz bandą, to chyba musieli Cię dręczyć w szkole :) Przyznam,
          ze nie bardzo rozumiem w czym rzecz. Nie chcesz mieć konta, więc go
          nie założysz. No i?
          • ktos_tajemniczy Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:21
            incognito nikt mnie nie poznał, przecież nie byłbym tak głupi, żeby się tam wpisać z imienia i nazwiska hehe

            nie dręczyli, po prostu po ukończeniu tych szkół kontakty nie przetrwały, wszyscy tak jakby udawali...no ateraz lans na całeeego hehe:D
    • uhu_an Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:12
      ja dalam sobie spokoj. mnie to zupelnie nie kreci. Na n-k bylam na
      samym poczatku, gdy to jeszcze raczkowalo, zalogowalam sie i wiecej
      tam nie wrocilam.
      wystarczy, ze jestem na gronie.;)
    • yagiennka Mów za siebie 21.01.08, 00:24
      To że ty masz niemiłę wspomnienia z lat szkolnych nie znaczy ze inni tak mają.
      Akurat ja spotkałam się z moją klasą po wielu latach niewidzenia i było to
      fantastyczne spotkanie :) Właśnie stwierdziłam, ze miałam bardzo fajną klasę, że
      ludzie się niewiele zmienili (te same gesty, mimika, charaktery). Bardzo mnie to
      spotkanie wzruszyło.
      Ot co.
      I wcale sie nie lansuję znajomymi, odkopałam znajomych jeszcze z podstawówki, to
      jak powrót do przeszłości, fajne uczucie ;) Poza tym przy okazji odnaleźli mnie
      ludzie (wcale nie z moich klas), z którymi kontakty urwały mi się przypadkowo i
      znów je mamy. No i bardzo fajnie.
      Hłe hłe.
      • ktos_tajemniczy Re: Mów za siebie 21.01.08, 00:27
        ok, ok, spokojnie, nie uogólniam:D
        choć wychodzę z założenia, że jak ktoś się z kimś tam zgrał, to raczej podtrzymywali kontakty

        nie każdy jednak trafia do "zgranej klasy"...albo życie mu sie towarzysko rozkręca dopiero później i nie ma czego wspominać

        pozdr
        • misia12347 Re: Mów za siebie 21.01.08, 00:39
          Mam przykład, który moze Cię przekona. Będąc dzieciaczkiem miałam
          przyjaciela, z którym starsznie się kumplowałam, byliśmy prawdziwymi
          przyjaciółmi. Niestety gdy byliśmy w podstawówce, przeprowadził się
          wraz z rodzicami do innej miejscowości, kontakt się urwał, nie było
          wtedy komórek, mail, my bylismy za smarkaci, zeby pisać listy. Przez
          te wszystkie lata zastanawiałam się czasami co u niego, jak mu się
          wiedzie. I on mnie odnalazł na naszej-klasie właśnie. To cudowne móc
          się czasem spotkać, powspominać, pogadać :)
          • ktos_tajemniczy Re: Mów za siebie 21.01.08, 00:40
            no ale to był przyjaciel - to ja rozumiem:)
            • spragnienie Re: Mów za siebie 21.01.08, 22:48
              Na tym potralu szukasz znajomych.... znajomych... Lubianych lub nie,
              dobrych badz wrecz przeciwnie... To nie jest portal nasi
              przyjaciele, nasza paczka;-)...
              Wyluzuj troche...
        • yagiennka Re: Mów za siebie 21.01.08, 00:49
          Oj to wcale nie ejst takie proste. Mi się pourywały kontakty z ludźmi, których
          lubiłam z wzajemnością. Normalka, każdy wpada w swój kierat i tyle. Przyjaźnie
          sa proste w młodości, potem już trudniejsze.
    • kobieta_niesforna Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 00:33
      Mam mieszane uczucia co do naszej-klasy. Z jednej strony mozliwosc
      odkopania starych znajomosci jest fajna ale z drugiej jak zobaczylam
      dawne kolezanki lizuski ktore kiedys wdzieczyly sie do nauczycieli a
      teraz chwala się mężami, samochodami i innymi to ochota na
      jakiekolwiek spotkania mi przeszla.
    • ktos_tajemniczy Dzięki za odp.:] Dobranocka 21.01.08, 00:38
      To ja lecę, może kiedyś sie pojawię, a może nie...:]

      Miło, że można sobie tu z wami trochę potrollować, to jest chyba najruchliwsze forum na gazecie, stąd pomysł by sie tu wpisać:]

      Spadam i już nie trolluję.
      • azareth tajemniczy, nie jestes sam:) 21.01.08, 01:13
        ja olałam nasza klase:) nie mialam i nie mam tam konta, miec nie bede, bo nie mam takiej potrzeby, podzielam Twoje zdanie zawarte w głownym poscie:)

        poprostu, mam takie portale gdzies i juz, bez dorabiania zbednej teorii o malkontentcwie czy innych...
    • figgin1 Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 10:02
      Cóż, ja tam nawet nie zajrzałam. Z kim chcę z tym utrzymuję kontakt. To, co się
      urwał urwało się nie bez powodu. Czasami najważniejszym powodem był brak powodów
      do spotkań. Nie wiem po co tracić czas na sztuczne podtrzymanie tego
      wszystkiego. Nie interesuje mnie też jak powodzi się obcym już dla mnie ludziom.
      A jak z kimś mam kontakt do dzisiaj nie muszę go dodatkowo obczajać przez naszą
      kasę.
    • figgin1 Czy n-k to jakaś świętość? 21.01.08, 10:15
      Myślałam, ze od tego jest forum, żeby wyrazić swoją opinię. Temat n-k jest
      bardzo na czasie teraz i chłopak pisze co myśli. A wy oburzacie sie jakby
      publicznie znieważył papieża. Dlaczego? Czy zawsze tak reagujecie jeśli ktoś w
      tak przyziemnej kwestii ma inne zdanie? Czy miłośniczki pomidorówki fukają na
      fanki ogórkowej? Wyluzujcie dziewczyny...
      • joda28 Przyłączam się do figgin1 21.01.08, 10:52
        Byłam,zobaczyłam,wróciłam...nic dodać nic ująć.Mnie to zdecydowanie
        nie kręci.
        I przyłączam się do figgin1-nie fukajcie na siebie.Uśmiech...
    • arszana powariowali czy nie kazdy robi to 21.01.08, 10:50
      na co ma ochote, jeden wchodzi w 'nasza-klase' inny sciaga dzwonki
      tel, co za problem masz? nie rozumiem takich postow.
    • nieziemska.istota Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 13:07
      Co racja, to racja. Krótka piłka. Albo są znajomi, albo ich nie ma. "Po latach" to co najwyżej ktoś się Tobą zinteresuje (gdy wcześniej Cię olewał), jesli Ci się powodzi i by chciał jakieś korzysći dla siebie z tego wyciągnąć. Więc w lepiej, że nic nie będą wiedzieć o Tobie. Skoro się Tobą wcześniej nie interesowali... Teraz już za późno. Szansę jedyną stracili bezpowrotnie. Rozumiem Cię doskonale.
      • sabriel Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 13:25
        Byłam raz- z ciekawości. Chciałam zobaczyć jak ta strona wygląda i
        czy ktoś z mojej klasy ze szkoły podstawowej i Lo tam jest.Było
        ledwie kilka osób.
        Drugi raz już nie wchodziłam. Szkoły pokończyłam naście lat
        temu.Kolegów prawie nie widuje,a tym co widzę to mówię
        jedynie"cześć".To dla mnie w zasadzie obcy ludzie, każdy ma swoje
        życie,nic nas już nie łączy.Nie widzę jamniejszego sensu w
        odgrzebywaniu kontaków z tymi ludźmi.
    • mallina Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 13:34
      niebawem okaze sie, ze to wstyd miec konto na naszej-klasie
      i bardziej "trendi" bedzie rozglaszac, ze sie nie ma tak jak rozglaszanie, ze
      sie nie ma bloga, komorki, telewizora itd itd

      kto chce ten sobie szuka znajomych, a kto nie chce nie i po co to komplikowac?
      wiadomo, ze raz lepiej raz gorzej odnawianie znajomosci wyjdzie, jak to w zyciu.
      dla mnie strona jest w porzadku i nie przeszkadzaja mi zadne zdjecia, nawet te
      ktore niby sa"lansujace":-)))
      szczerze mowiac wole kolege/kolezanke w samochodzie niz 5 zdjec samych ich pociech.

      a ilosc znajomych? jak sie chodzilo do paru szkol to wiadomo, ze ma sie sporo
      znajomych. nie dodaje tylko tych osob ktorych w zaden sposob nie kojarze.
    • lajton powariowali /nt. 21.01.08, 14:44

    • spragnienie Re: powariowali z tą "naszą-klasą" 21.01.08, 22:37
      Dla mnie to bardzo ciekawe zjawisko. Cos, od czego mozna sie
      uzalenic, przynajmniej na poczatku;-)...
      To mozliwosc nawiazania kontaktu z osobami, z ktorymi od dluzszego
      czasu nie rozmawialo sie... To tazke ciekawy czasem dialog z osoba,
      ktora kiedys byla niestrawna, a teraz ma ciekawy smak...
      Nie wspomne juz o mozliwosci podejrzenia jak wyglada nasza sympatia
      i jego/jej rodzina;-).
      Nasza-klasa jest rowniez pozywka dla zazdrosci, zawisci.
      Zakompleksieni moga miec przechlapane...

      Niektore zanjomosci koncza sie niekoniecznie celowo. Moze byc wiele
      powodow...
      • lucynka342 Bardzo dziwne wypowiedzi tu czytam 22.01.08, 06:58
        Naprawdę nie macie znajomych w swoich klasach ? Są to dla was obcy ludzie ? To
        dziwne jest dla mnie bardzo.
        • lucynka342 Re: Bardzo dziwne wypowiedzi tu czytam 22.01.08, 07:01
          A już w ogole rozwalają mnie wypowiedzi tupu: "byłem tak sprytny że zalogowałem się pod nieswoim imieniem żeby podejrzeć konta innych". Lekarz się kłania. Ludzie, przecież jeśli ktos do was zagada to z nadzieją żeście znormalnieli a nie żeby was na siłe zagadywać.
          • naprawdetrzezwy Ty podajesz na prawo i lewo wszystkie swoje dane? 22.01.08, 09:40
            Tylko dlatego, że był formularz?


            Bo rozumiem doskonale tych, którzy nie chcą podawać swoich danych
            pochopnie, bez upewnienia się, że warto...


            (nie, nie mam konta na wzmiankowanym serwisie, na fotce też nie)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja