Jak to jest z tą naszą-klasą ?

22.01.08, 11:20
Prawda to, co tak oststnio trąbią, że jest taka niebezpieczna, że przestępcy
grasują zbierając dane itd.?... Pytam, bo nie miałam z nią nigdy do czynienia,
coś tam słyszałam, ale nie obchodziło mnie to, ale ostatnio koleżanka z dawnej
klasy nagabuje mnie abym się zapisała do naszej dawnej klasy, jest moderatorką
i wierci mi dziurę w brzuchu ,że to niby fajna rzecz (-:. Nie wiem może się
skuszę, choć mam mieszne uczucia... A co Wy uważacie , warto czy nie ? Macie
konta, czy też tak jak ja jesteście sceptykami ? Przełamać się czy nie ?
    • angazetka Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 11:28
      Tak, przestępcom na pewno bardzo się przyda informacja, jaką
      skończyłam podstawówkę.;) Nie mam z tym problemu, może mam za małą
      wyobraźnię, ale na co komu moje imię, nazwisko, nr gg (innych danych
      nie podałam do publicznej wiadomości) i nazwy szkół?
      Powiem więcej - nawet jesli ktoś wklei swoje zdjęcie z wypasioną
      furą i szczerozłotą toaletą, niewiele to złodziejowi da, bo co -
      będzie szukał np. po całej Warszawie czy innym Wrocławiu tego domu
      tej wypasionej fury ze zdjęcia?
      Profil mam, n-k lubię, bo fajnie jest się dowiedzieć, co u ludzi z
      dawnych klas. I tyle.
    • polcia85 Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 11:28

      A jakie tam są niby dane? Imię, nazwisko, miasto i numer GG? Co na
      tej podstawie może zrobić? Kredyt wziąć? ;-)
    • sabriel Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 11:28
      Nie mam konta.Nie odczuwam potrzebny kontaktu z tymi ludźmi. Nie
      zapisałabym się tylko dlatego, że koleżanka mnie naciska.
    • cloclo80 Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 11:33
      Zanim się tam wpiszesz można zebrać całkiem sporo informacji metodami "białego
      wywiadu". Po wizycie na stronie mojej klasy z L.O. ze zdjęcia klasowego i
      "dziennika" spisałem sobie skład klasy (bo nie wszystkich już pamiętam) a potem
      każdego po kolei przetrzepałem przy pomocy zwykłego Google. Dzięki temu w prawie
      połowie przypadków udało mi się ustalić gdzie kto mieszka i pracuje. Jest to
      szczególnie łatwe w przypadku ludzi wpisanych do "dziennika" gdyż, co przecież
      nie jest żadną nowiną, pierwsi do naszej-klasy dołączają ci którzy chcą się
      pokazać. Im wyższe zajmowane stanowisko tym łatwiej kogoś namierzyć.
      W sumie po paru godzinach poszukiwań wiem wystarczająco dużo (i to ze źródeł
      niezależnych) by nie skorzystać z oferty naszej-klasy.
      • kalina.tt Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 14:04
        cloclo80 napisał:

        > Zanim się tam wpiszesz można zebrać całkiem sporo informacji metodami "białego
        > wywiadu". Po wizycie na stronie mojej klasy z L.O. ze zdjęcia klasowego i
        > "dziennika" spisałem sobie skład klasy (bo nie wszystkich już pamiętam) a potem
        > każdego po kolei przetrzepałem przy pomocy zwykłego Google. Dzięki temu w prawi
        > e
        > połowie przypadków udało mi się ustalić gdzie kto mieszka i pracuje. Jest to
        > szczególnie łatwe w przypadku ludzi wpisanych do "dziennika" gdyż, co przecież
        > nie jest żadną nowiną, pierwsi do naszej-klasy dołączają ci którzy chcą się
        > pokazać. Im wyższe zajmowane stanowisko tym łatwiej kogoś namierzyć.
        > W sumie po paru godzinach poszukiwań wiem wystarczająco dużo (i to ze źródeł
        > niezależnych) by nie skorzystać z oferty naszej-klasy.



        Buhahahaha, ale wywiad. Matko jakie to sprytne, przypomnieć sobie imię i
        nazwisko i znaleźć w googlach. A bez Naszej Klasy byś nie znalazła? Swoją drogą
        jak wklepię w google wyrażenie 'prezes Gdańsk' to mi wyskoczy lista prezesów z
        gdańska i wcale nie muszę logować się na Naszą Klasę.

        • cloclo80 Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 14:10
          Oj głupia ty, głupia...
          • kalina.tt Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 14:19
            cloclo80 napisał:

            > Oj głupia ty, głupia...

            Nawzajem....
      • yagiennka Haha 22.01.08, 15:13
        No i co?:) Tak cie ci ludzie przerazili? Haha. Ja sama kiedyś wpisałam swoje
        nazwisko i imię w Google, z ciekawości. Nie uwierzysz ile osób wyskoczyło, a
        zadna z nich mimo że miala moje imię i nazwisko nie miała ze mną nic wspólnego
        :DDDD Ale jesteś naiwny.
    • forumowicz_pospolity Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 11:34
      zapisz sie, nie podawaj za duzo danych jak sie obawiasz
      a jak ci sie nie spodoba to wróc tutaj i napisz o tym jak bardzo
      ci sie nie podoba;)
      • ilonka666 Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 11:39
        W sumie trochę mnie to korci, żeby chociaż tak dla ciekawości się tam
        zarejestrować, spróbować czegoś nowego he he. A tam raz się żyje, założe sobie
        to konto, a jak mi się przestanie to podobać, to je skasuje i już... Dzięki za
        wszystkie rady :)
    • karka831 Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 11:36
      Mam tam konto. Uwazam,ze portal n-k to swietny pomysl.Ja bardzo dobrze wspominam
      czasy zarowno podstawowki, liceum jak i studiow dlatego ciesze sie,ze dzieki n-k
      moge utrzymywac kontakt z ludzmi z moich szkol.Ale nic na sile:) A ta cala
      nagonka? Bzdura...Kazdy podaje dane, ktore chce, na wlasna odpowiedzialnosc.
    • ewik_75 Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 13:51
      to zalezy.

      podaj tylko imie i nazwisko. Nie pokazuj do publiczne wiadomosci gg
      ani maila, zdjęcia też nie musisz.
      I już - nikt Ci krzywdy nie zrobi - bo niby jak.
      Ważne jest też, zeby w ogole - z zasady - nie eksponowac informacji
      o sobie w necie. Wtedy będziesz bezpieczna.
    • yagiennka A jakie dane?? 22.01.08, 15:05
      Nic nie musisz wpisywac pzoa nazwiekiem i ieniem i szkołami, które chcesz mieć
      jako twoje. Ja mam takie dane + zdjęcie i nie obchodzi mnie kto z tego
      skorzysta, nic tam nie ma takiego coby się komu przydało :) (emaile, gg, adresy
      - takich danych się NIE PODAJE do widoczności publicznej)
    • modliszka24 Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 20:29
      mało to się słyszy ze ważne dokumenty z kontami danymi leżą na śmietnikach bo
      komuś nie chciało się ich zniszczyć, wiesz jaka frajda jak zgłaszają się znajomi
      z podstawówki ,ja się zapisałam
    • kai_30 Re: Jak to jest z tą naszą-klasą ? 22.01.08, 21:15
      Ja jestem w pełni "guglowalna" i bez naszej klasy - wystarczy, że ktoś zna moje
      dwa nazwiska, są niepowtarzalne, więc wyskoczy mu witryna mojej uczelni, gdzie
      widnieję w spisie wykładowców, tytuły tłumaczonych przeze mnie książek i inne
      duperele zawodowe. Na naszej klasie dochodzi właściwie tylko wiek i zdjęcie :)
      Stanu majątkowego nie zdradzam, zdjęć z bryką czy domem w tle nie umieszczam,
      więc co niby Ci przestępcy mieliby znaleźć?

      No w sumie, jakbym się chciała odmładzać, to mogłabym się bać :D
Pełna wersja