karina555
22.01.08, 19:52
W sumie to nic ważnego, ale zastanawiam się czy ze mną coś nie tak
czy może z nią, a może wszystko jest ok? :).
Bez przerwy rozprawia o seksie ze szczegółami oczywiście w stylu, że
mąż kończy jej na plecach... Kilka dni temu poszłam do niej w
sprawie służbowej no a przy okazji nie pytając o nic dowiedziałam
się jakie dzwięki wydaje jej mąż kiedy szzytuje i że wczoraj nie
odebrała ode mnie telefonu bo bzykała się w tym czasie z mężem
i 'sie działo', fajnie ja też uwielbiam seks i nie jestem pruderyjna
ale jakoś dziwnie mi się tego słucha.
Kobiety czy to normalne, że ona w taki sposób ciągle o tym mówi?
Może ze mną coś nie tak, że mnie zaczyna już to drażnić.
Pozdrawiam