jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu???

25.01.08, 22:41
poznalam faceta na necie, na jakims tam portalu, spotkalismy sie
raz, potem dlugo cisza, nagle kolejne spotkanie po czym regularny
kontakt, tel, spotkania przy kawie itd.
kiedy sie poznalismy powiedzial ze juz nie jest mu potzrebny profil
na portalu i zlikwidowal go, ja zrobilam to samo...
dzisiaj tak z ciekawosci wchodze na 'owy' portal... i co? zalogowany
znowu! co wiecej widze nowe osoby dodane do listy 'przyjaciol'
i co mam myslec?
    • krakoma Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 22:42
      ze palant. odpusc go sobie
      • pani.z.biblioteki Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 22:45
        no wkurzyl mnie ten odswiezony profil u niego!
        tym bardziej ze caly czas mamy kontakt i sie spotykamy!
        a gosc naprawde w porzadku, inteligentny i w ogole... chyba ze to
        sktrzetnie wypracowana taktyka a ja jestem kolejna naiwna z ktoryms
        tam numerkiem przyczepionym do plecow
        • rosa_de_vratislavia Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 22:48
          pani.z.biblioteki napisała:
          > ja jestem kolejna naiwna z ktoryms
          > tam numerkiem przyczepionym do plecow

          Obawiam się,że ujęłaś to lapidarnie,okrutnie ale...prawdziwie.
          Dalej szuka.

        • mini_kks Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 22:50
          Chyba masz rację.
    • sorrento_8 Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 22:47
      Ani nie jesteś naiwna, ani nie przesadzasz.
      Notoryczny poszukiwacz Ci się trafił, przykre ale prawdziwe.
      • pani.z.biblioteki Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 22:51
        eh... ja sobie to caly czas powtarzam ale ciezko mi idzie;D bo
        kurcze szkoda... naprawde liczylam na cos wiecej, tym bardziej ze
        cala ta otoczka ciagnaca sie juz dosc dlugo mogla dawac nadzieje, i
        to duza...
        dopiero ostatnio go odswierzyl...
        po co, to chyba tylko pytanie retoryczne w tym momencie
    • charlie_x Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 22:55
      ..czy obiecal ci prawo wylacznosci? Chyba nie,a po paru
      randkach zorientowal sie ze nie jestes ta poszukiwana wybranka na
      reszte zycia.Ot i wszystko.Nie jestes ani pierwsza ani ostatnia
      kobieta,ktora to spotyka.pozdr.
      • pani.z.biblioteki Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 22:58
        hmm... to po co u lcha pytal dzisiaj kiedy sie spotkamy?
        moze za duzo wolnego czasu ma, wiem ze powinnam bardziej krytycznie
        podejsc do tego ale nie umie
        • mini_kks Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 22:59
          pani.z.biblioteki napisała:

          > hmm... to po co u lcha pytal dzisiaj kiedy sie spotkamy?

          Bo na razie nie ma innej panienki do seksu?
    • carlabruni Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 23:11
      pani.z.biblioteki napisała:

      > poznalam faceta na necie, na jakims tam portalu, spotkalismy sie
      > raz, potem dlugo cisza, nagle kolejne spotkanie po czym regularny
      > kontakt, tel, spotkania przy kawie itd.
      > kiedy sie poznalismy powiedzial ze juz nie jest mu potzrebny
      profil
      > na portalu i zlikwidowal go, ja zrobilam to samo...
      > dzisiaj tak z ciekawosci wchodze na 'owy' portal... i co?
      zalogowany
      > znowu! co wiecej widze nowe osoby dodane do listy 'przyjaciol'
      > i co mam myslec?
      ehh Ci faceci. zrob to co ja. tez sie zaloguj:):):)!!!
      • pani.z.biblioteki Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 23:13
        ale ja chce akurat tego ;P
        hmm... tak sie zastanawiam... i chyba na razie mu nie powiem ze wiem
        ze odnowil profil, zobacze co wymysli;p
        ach te baby ;D
        • carlabruni Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 23:21
          pani.z.biblioteki napisała:

          > ale ja chce akurat tego ;P
          > hmm... tak sie zastanawiam... i chyba na razie mu nie powiem ze
          wiem
          > ze odnowil profil, zobacze co wymysli;p
          > ach te baby ;D
          ja Ci cos powiem. moj facet tez sobie zaloxzyl profil i potem go
          wykasowal, bo mnie sie to nie podobalo. moze o tym samym czlowieku
          mowimy:):):)?
          • pani.z.biblioteki Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 23:23
            hmm... no w sumie, kto wie ;)
            w sumie to bylo tak ze ona sam wyszedl z tym ze likwiduje swoj
            profil bo juz mu 'nie jest potrzebny'
            • carlabruni Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 23:31
              pani.z.biblioteki napisała:

              > hmm... no w sumie, kto wie ;)
              > w sumie to bylo tak ze ona sam wyszedl z tym ze likwiduje swoj
              > profil bo juz mu 'nie jest potrzebny'
              a skad jestes jesli mozna wiedziec?
              • pani.z.biblioteki Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 23:34
                Krk
                • carlabruni Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 23:36
                  pani.z.biblioteki napisała:

                  > Krk
                  ooo tak daleko to pewnie nie szukal:). on kolo lodzi mieszka:).
            • pszekora Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 23:35
              Może potrzebuje mieć więcej znajomych, ja tez "tak mam"
              Ów portal (nie owy, nie przeczytała pani tego siedząc w bibliotece?)
        • stedo Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 23:33
          Tu już była opisywana podobna historia.Zaloguj się pod innym nickiem i
          pofllirtuj jako"nowa" To się przekonasz.
          • pani.z.biblioteki Re: jestem az tak naiwna czy przesadzam po prostu 25.01.08, 23:35
            wlasnie dosc powaznie sie nad tym zastanawiam... sama nie wiem. moze
            poczekac, tylko na co? bez sensu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja