panna.z_wilka
25.01.08, 23:15
Chodzi o to, że od dawna podoba mi się jeden chłopak i on nie za bardzo zwracał na mnie uwagę. Ale byliśmy razem na Sylwestrze (nie poszliśmy razem, ale bawiliśmy się na tej samej imprezie) i od tamtej pory zaczęły się semesy, spotkania. On bardzo mi się podoba i odpowiada pod względem osobowości. Tylko wiem, że ma skłonności też do chłopaków. Kiedyś był w związku z chłopakiem. Dobrze nam się rozmawia o życiu i o wszystkim. Możemy rozmawiać godzinami. Lubimy te same filmy, mamy takie same poglądy o wielu rzeczach. No i pociąga mnie bardzo. Ja go też (wiem to na pewno). Jeszcze nie spaliśmy ze sobą, ale pewnie niedługo to się stanie. Tylko czy kiedyś nie będzie tak, że ja się mu znudzę?