colik1
26.01.08, 17:51
Witam Wszystkie Panie!
Chciałem zapytać o coś takiego...
Mianowicie. Jesteśmy ze swoją dziewczyną dość daleko od siebie.
Widzimy się rzadko, co miesiąc, rzadziej..Mamy w zasadzie na codzień
tylko smsy, w łikendy rozmowy tel. i skype. Chodzi o to, że czasem
jak coś jej napiszę, odpisuje dopiero po 12 godzinach! Nie wierzę,
że nie ma czasu, bo na smsa napisanego rano, dostaję często
odpowiedź dopiero późnym wieczorem. Czy macie na to jakieś
wytłumaczenie? Ja potrafię odpisać zaraz, najpóóźniej do dwóch
godzin. Też mam tutaj swoje życie, pracę, obowiązki itd.
Rozmawialiśmy kiedyś o tym - powiedziała, że nie zawsze ma czas, że
woli spokojnie wieczór napisać...Dla mnie to wciąż trochę dziwne. Do
mnie ma czasem pretensje, że jak nie napiszę to nie myślę o niej! a
to chyba zdarza się raz na ruski rok - i jak to się ma do drugiej
strony?
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie ciekawe uwagi, bo jakoś nie mogę
tego zrozumieć. Pozdrawiam!